Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o staruszkach


W aptece starszy pan pyta:
- Czy mogę prosić o jedno opakowanie acidum acetylosalicynum!
- Chodzi panu o aspirynę? - dopytuje się farmaceutka.
- Właśnie. Dziękuje pani za podpowiedz. Ja nigdy nie mogę zapamiętać tej nazwy.
57

Dowcip #7693. W aptece starszy pan pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.

Dwaj staruszkowie wygrzewają się w słońcu na ławeczce. Nagle jeden mówi:
- Wystarczy Edziu, że zdejmiesz spodnie, a powiem ci ile masz lat ...
- Eee, niemożliwe ...
Ale po chwili dodaje:
- Dobrze Władziu, zobaczymy.
I ściąga spodnie. Dziadek Władek dłuższą chwilę studiuje skurczone przyrodzenie kolegi i mówi:
- Masz osiemdziesiąt siedem lat.
- Genialne! Skąd wiedziałeś?
- Wczoraj mi powiedziałeś.
39

Dowcip #7715. Dwaj staruszkowie wygrzewają się w słońcu na ławeczce. w kategorii: „Żarty o staruszkach”.

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffi fee ...
37

Dowcip #7716. Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.

Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta:
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani - odpowiada student.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
210

Dowcip #7847. Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.

Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- dziewięćdziesiąt osiem.
- A pani ile ma?
- Dziewięćdziesiąt siedem.
- To opłaca się pani wracać do domu?
1847

Dowcip #1148. Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.

Do grupy skinów podchodzi konduktor:
- Bilety do kontroli.
- Spadaj! - krzyczą skini.
Kontroler rezygnuje i podchodzi do starszego pana:
- Proszę o bilet do kontroli.
- Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli?
925

Dowcip #1324. Do grupy skinów podchodzi konduktor w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.

Nauczycielka mówi do Małgosi:
- Małgosiu, podejdź do tablicy.
A Małgosia na to:
- Nie, bo mam dziurę w spódnicy.
Nauczycielka, lekko zdenerwowana mówi:
- Małgosiu, podejdź do tablicy.
A Małgosia mówi:
- Nie, bo mam dziurę w spódnicy.
Nauczycielka, mocno zdenerwowana:
- Małgosiu, podejdź do tablicy!
Małgosia odpuszcza:
- No dobrze, dobrze.
Małgosia podeszła do tablicy, a nauczycielka się jej pyta:
- No to skoro już raczyłaś tu przyjść, to powiesz nam kim był Mikołaj Kopernik?
Małgosia, trochę się zastanawia po czym mówi:
- Mikołaj Kopernik to był taki pan, który zjadał cukierki, a dzieciom rozdawał same papierki.
Nauczycielka:
- Źle Małgosiu! Dostajesz kolejną jedynkę! Niech do szkoły przyjdzie mama!
Małgosia:
- Mama wyjechała.
Nauczycielka:
- No to tata.
Małgosia:
- Tata jeszcze dalej.
Nauczycielka:
- Dziadek?
Małgosia:
- Dziadka nie mam.
Nauczycielka:
- Babcia?
Małgosia:
- Babcia głucha na dwa ucha.
Nauczycielka:
- Trudno, niech do szkoły przyjdzie babcia.
Popołudnie, babcia Małgosi przyszła do szkoły i poszła do nauczycielki. A nauczycielka mówi:
- Pani wnuczka dostaje same jedynki!
Babcia:
- Słucham? Jakie landrynki?
Nauczycielka, trochę zdenerwowana:
- Pani wnuczka dostaje same jedynki!
Babcia:
- Słucham? Dzisiaj są walentynki?
Nauczycielka:
- Pani wnuczka dostaje same szóstki!
Babcia:
- To po co mnie pani tutaj wzywała?
328

Dowcip #1335. Nauczycielka mówi do Małgosi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.

Kontroler w autobusie podchodzi do kilku dresiarzy i mówi:
- Poproszę bileciki.
- Wypadj kutasie!
Zrezygnowany podchodzi do staruszka:
- Poproszę bilecik.
- Nie słyszałeś co koledzy powiedzieli?!
215

Dowcip #1610. Kontroler w autobusie podchodzi do kilku dresiarzy i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.

Przychodzi stara babcia do apteki i mówi:
- Poproszę dwieście prezerwatyw.
Farmaceutka patrzy na nią z niedowierzaniem, ale podała jej cały karton.
Nie wytrzymała jednak i pyta:
- Przepraszam, ale po co pani te prezerwatywy?
A babcia na to:
- A no telewizor mi się popsuł, przyszedł majster i powiedział, żebym kupiła bezpieczniki, bo będzie dużo pieprzenia.
213

Dowcip #1618. Przychodzi stara babcia do apteki i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.

Dwie starsze gospodynie stoją przy pralce:
- Jadźka, ale tak między nami, anal już próbowałaś?
- Nieee, zadowolona jestem z Dosi.
610

Dowcip #1843. Dwie starsze gospodynie stoją przy pralce w kategorii: „Kawały o staruszkach”.

Śmieszne kawały o staruszkach • Humor o staruszkach • Śmieszne żarty o staruszkach • Żarty o staruszkach • Dowcipy o staruszkach • Kawały o staruszkach • Śmieszny humor o staruszkach • Śmieszne dowcipy o staruszkach




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Opiekun do seniora» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przysłówków» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Słownik pojęć» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Słownik rymów do wyrażeń» Wyliczanki do zabawy» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost