Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o staruszkach


Przychodzi starszy gościu do lekarza i mówi:
- Panie doktorze. Jestem wprawdzie trochę podstarzały, ale chciałbym jeszcze mieć dziecko.
Lekarz na to:
- To nic dziwnego, zdarzały się już takie przypadki, ale żeby być pewnym musimy zbadać pana nasienie. Proszę tu jest słoiczek, pójdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba.
Dziadek wybrał się za parawan. Po chwili słychać ciche pojękiwania, z czasem zmieniające się w w jakieś niesamowite odgłosy wysiłku, parawan zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Nagle wszystko cichnie. Gościu wychodzi z za parawanu. Wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Mówi:
- Panie doktorze. Próbowałem prawa ręką, próbowałem lewa ręką i za cholerę nie mogę odkręcić tego słoika.
29

Dowcip #11683. Przychodzi starszy gościu do lekarza i mówi w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.

Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera krew i mówi:
- Teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Babcia stawia butelkę na stoliku. Zdziwiona laborantka mówi:
- To przecież nie mocz tylko koniak!
Babcia:
- O rany, to co ja dałam lekarzowi.
37

Dowcip #11850. Przychodzi starsza pani na badania. w kategorii: „Żarty o staruszkach”.

Wraca staruszek od lekarza i mówi do żony:
- Lekarz stwierdził, że mam sklerozę, osłabienie, astmę ...
- Powiedz krótko, czego nie masz!
- Zębów!
35

Dowcip #12108. Wraca staruszek od lekarza i mówi do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.

Trzech staruszków przechwala się, któremu bardziej trzęsą się ręce. Pierwszy mówi:
- Mnie tak się trzęsą, że nie mogę utrzymać szklanki.
Na to drugi:
- Eeee, mnie tak się trzęsą, że nie mogę włożyć sztucznej szczęki.
Na to z miną zwycięzcy odzywa się trzeci:
- To wszystko nic... Mnie się tak trzęsą ręce, że wczoraj zanim oddałem mocz, doszedłem trzy razy.
01

Dowcip #12513. Trzech staruszków przechwala się, któremu bardziej trzęsą się ręce. w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.

Staruszek u spowiedzi:
- Proszę księdza, w czasie wojny ukrywałem Żyda u mnie w piwnicy.
- To bardzo dobry uczynek, chwalebny!
- Ale proszę księdza, za każdy dzień musiał mi płacić sto dolarów.
- To zrozumiałe, ryzykowałeś życiem, to żaden grzech.
- Co za ulga - mówi staruszek, oddala się na parę kroków, ale po chwili wraca i niepewnie pyta:
- A może powinienem mu powiedzieć, że wojna się już skończyła?
24

Dowcip #12826. Staruszek u spowiedzi w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.

Wlazł facet w parku na ławkę i zaczyna się drzeć:
- Precz z hipokryzją!
Ludzie patrzą zdziwieni, a chłop:
- Precz z pazernością!
Coraz więcej gapiów przystaje, a ten dalej:
- Precz z pedofilią!
W końcu przechodząca obok babcia nie wytrzymuje:
- Panie, coś się pan tak do tych księży przyczepił?!
826

Dowcip #12827. Wlazł facet w parku na ławkę i zaczyna się drzeć w kategorii: „Kawały o staruszkach”.

Wpada Jasiu do autobusu i potrąca staruszkę. Staruszka mówi do Jasia:
- No powiedz to magiczne słowo.
Jasiu myśli, myśli, nagle:
- Abrakadabra.
04

Dowcip #13087. Wpada Jasiu do autobusu i potrąca staruszkę. w kategorii: „Kawały o staruszkach”.

Idzie Jasiu z babcią po lesie. Jasiu znalazł pięć złotych i pyta się babci:
- Babciu, mogę podnieść pieniądz?
A babcia odpowiada:
- Nie, z ziemi się nie podnosi.
Idą dalej, Jasiu znajduje dziesięć złotych. Pyta się babci:
- Babciu, mogę podnieść?
Babcia odpowiada:
- Nie z ziemi się nie podnosi.
Idą dalej, babcia się przewraca i prosi Jasia:
- Pomóż mi Jasiu.
A Jasiu odpowiada:
- Nie, bo z ziemi się nie podnosi.
120

Dowcip #13222. Idzie Jasiu z babcią po lesie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.

Przychodzi dziewięćdziesięcioletni dziadek do ginekologa i mówi:
- Panie doktorze, mam dziewięćdziesiąt lat, moja narzeczona ma dwadzieścia pięć lat i jest w ciąży, co mam robić?
Lekarz lekko zdziwiony ”w tym wieku w ciąży?”, myśli i mówi do dziadka:
- Wie pan co, w pobliskiej wsi mieszka gajowy, który codziennie poluje. Pewnego razu zaspał na polowanie i wybiegając z domu zamiast strzelby wziął parasol i pobiegł do lasu. Idzie przez las, patrzy - niedźwiedź, pach pach i niedźwiedź leży.
A dziadek na to:
- Niemożliwe, ktoś inny musiał wystrzelić.
- I do tego punktu właśnie zmierzam! - mówi lekarz.
417

Dowcip #13228. Przychodzi dziewięćdziesięcioletni dziadek do ginekologa i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.

Przychodzi dziewięćdziesięcioletnia babcia do ginekologa i mówi:
- Panie doktorze mam okres.
Lekarz patrzy na babcie i mówi:
- To nie możliwe.
Babcia się upiera, że ma. Lekarz do babci:
- Niech pani się rozbierze i wejdzie na kozetkę.
Lekarz ją bada, bada i mówi:
- Babciu to nie okres.
- Jak to?
- To rdza ze spirali.
913

Dowcip #13230. Przychodzi dziewięćdziesięcioletnia babcia do ginekologa i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.

Śmieszne kawały o staruszkach • Żarty o staruszkach • Humor o staruszkach • Dowcipy o staruszkach • Śmieszne dowcipy o staruszkach • Śmieszny humor o staruszkach • Śmieszne żarty o staruszkach • Kawały o staruszkach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Następna zmiana czasu» Słownik definicji» Słownik rymów» Odmiana przez przypadki imion» Opiekun do osoby starszej» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Wyliczanki do zabawy» Alfabet Morse'a» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost