Dowcipy o sprzątaniu
Młody człowiek zgłasza się pierwszego dnia w pracy w supermarkecie. Manager obdarza go uśmiechem, daje mu miotłę i mówi:
- Twoim pierwszym zadaniem będzie pozamiatanie sklepu.
- Ale ja jestem absolwentem uniwersytetu - odpowiada z oburzeniem młody człowiek.
- O, przepraszam, nie wiedziałem - mówi manager - Zaraz, daj mi tę miotłę, pokażę ci, jak to się robi.
- Twoim pierwszym zadaniem będzie pozamiatanie sklepu.
- Ale ja jestem absolwentem uniwersytetu - odpowiada z oburzeniem młody człowiek.
- O, przepraszam, nie wiedziałem - mówi manager - Zaraz, daj mi tę miotłę, pokażę ci, jak to się robi.
514
Dowcip #6815. Młody człowiek zgłasza się pierwszego dnia w pracy w supermarkecie. w kategorii: „Śmieszne żarty o sprzątaniu”.
Starsza kobieta sprzątając strych znalazła pełną, zakurzoną butelkę. Z grubsza ją przeciera i odczytuje, że na butelce napisane jest:Kon jak. Myśli sobie pewnie koniak. schodzi ze strychu i mówi do dziadka:
- Dziadek patrz co znalazłam. Pełna buteleczka koniaku. Pewnie stara.
Dziadek na to:
- To dawaj ją opędzlujemy.
Wypili całą butelkę, poszli do łóżka i figlowali aż do rana. Rano dziadek mówi do babki:
- Babka co to za butla była?
Babka przeciera butelkę do końca i czyta:
- Koń jak nie może dwie krople na wiadro.
- Dziadek patrz co znalazłam. Pełna buteleczka koniaku. Pewnie stara.
Dziadek na to:
- To dawaj ją opędzlujemy.
Wypili całą butelkę, poszli do łóżka i figlowali aż do rana. Rano dziadek mówi do babki:
- Babka co to za butla była?
Babka przeciera butelkę do końca i czyta:
- Koń jak nie może dwie krople na wiadro.
513
Dowcip #1806. Starsza kobieta sprzątając strych znalazła pełną, zakurzoną butelkę. w kategorii: „Kawały o sprzątaniu”.
Prywatka w podziemiach Kremla, jenerały żłopią wódkę późno w nocy. Wchodzi sprzątaczka z wiadrem i ścierką, nie przejmując się, stawia wiadro na biurku, na papierach i różnych guzikach. Generał wytrzeszcza oczy i wrzeszczy do sprzątaczki:
- Paszła w piiizduuu!
- Ja, towariszcz gienieral?
- Niet, Zapadnaja Jewropa!
- Paszła w piiizduuu!
- Ja, towariszcz gienieral?
- Niet, Zapadnaja Jewropa!
312
Dowcip #2697. Prywatka w podziemiach Kremla, jenerały żłopią wódkę późno w nocy. w kategorii: „Śmieszne kawały o sprzątaniu”.
- Jasiu gdzie idziesz z tą mapą i kompasem? - pyta tata.
- Posprzątać swój pokój.
- Posprzątać swój pokój.
28
Dowcip #11524. - Jasiu gdzie idziesz z tą mapą i kompasem? - pyta tata. w kategorii: „Żarty o sprzątaniu”.
Do pokoju dzieci wchodzi mama. Zastaje straszny bałagan.
- Kto to zrobił? - pyta Jasia.
- Ja nie.
Mama wie, że to on, więc pyta jeszcze raz:
- Kto to zrobił?
- Ja też nie.
- Kto to zrobił? - pyta Jasia.
- Ja nie.
Mama wie, że to on, więc pyta jeszcze raz:
- Kto to zrobił?
- Ja też nie.
59
Dowcip #3696. Do pokoju dzieci wchodzi mama. Zastaje straszny bałagan. w kategorii: „Humor o sprzątaniu”.
Może pan wytrzeć kurze?
- Przecież tu żadnej kury nie ma.
- Przecież tu żadnej kury nie ma.
29
Dowcip #13333. Może pan wytrzeć kurze? w kategorii: „Humor o sprzątaniu”.
Co ma żołnierz pod łóżkiem?
- Żołnierz pod łóżkiem ma sprzątać.
- Żołnierz pod łóżkiem ma sprzątać.
37
Dowcip #13380. Co ma żołnierz pod łóżkiem? w kategorii: „Dowcipy o sprzątaniu”.
Kiedy student zaczyna zmywać naczynia?
- Gdy formy życia, które na nich wyewoluowały zaczynają wynajdywać koło.
- Gdy formy życia, które na nich wyewoluowały zaczynają wynajdywać koło.
38
Dowcip #14042. Kiedy student zaczyna zmywać naczynia? w kategorii: „Humor o sprzątaniu”.
Co dla mężczyzny oznacza pomoc przy sprzątaniu?
- Podniesienie nogi, żebyś mogła poodkurzać.
- Podniesienie nogi, żebyś mogła poodkurzać.
36
Dowcip #15054. Co dla mężczyzny oznacza pomoc przy sprzątaniu? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sprzątaniu”.
- Wiesz, moja żona chyba nie żyje.
- Jak to?!
- No sex to tak jak zwykle, ale garów i prania ciągle przybywa.
- Jak to?!
- No sex to tak jak zwykle, ale garów i prania ciągle przybywa.
49