Dowcipy o spaniu
Dziecko w żaden sposób nie chce zasnąć. Matka zwraca się do męża:
- Może mam mu coś zaśpiewać?
- Dlaczego od razu tak? - odpowiada mąż. - Spróbuj najpierw po dobroci.
- Może mam mu coś zaśpiewać?
- Dlaczego od razu tak? - odpowiada mąż. - Spróbuj najpierw po dobroci.
012
Dowcip #16483. Dziecko w żaden sposób nie chce zasnąć. w kategorii: „Śmieszny humor o spaniu”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam problem, że kiedy śpię to chrapię. Co mam zrobić?
- Niech pan zaśnie przy otwartym oknie, to przejdzie.
Na następny dzień facet znowu przychodzi do lekarza, a lekarz mówi:
- I co? Chrapanie zniknęło?
- Chrapanie nie, ale zniknął TV, MP3, mikrofala i DVD.
- Panie doktorze, mam problem, że kiedy śpię to chrapię. Co mam zrobić?
- Niech pan zaśnie przy otwartym oknie, to przejdzie.
Na następny dzień facet znowu przychodzi do lekarza, a lekarz mówi:
- I co? Chrapanie zniknęło?
- Chrapanie nie, ale zniknął TV, MP3, mikrofala i DVD.
36
Dowcip #16577. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o spaniu”.
Dzwoni baba do lekarza:
- Panie doktorze, nie mogę zasnąć. Już od pięć godzin przewracam się z boku na bok.
- I co w tym dziwnego? Jeśli chce się zasnąć to trzeba leżeć spokojnie!
- Panie doktorze, nie mogę zasnąć. Już od pięć godzin przewracam się z boku na bok.
- I co w tym dziwnego? Jeśli chce się zasnąć to trzeba leżeć spokojnie!
05
Dowcip #12731. Dzwoni baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o spaniu”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, proszę mi pomóc. Gdy tylko zaczynam pracę, zaraz zasypiam.
- A gdzie pan pracuje?
- W punkcie skupu zwierząt.
- A co pan tam robi?
- Liczę barany.
- Panie doktorze, proszę mi pomóc. Gdy tylko zaczynam pracę, zaraz zasypiam.
- A gdzie pan pracuje?
- W punkcie skupu zwierząt.
- A co pan tam robi?
- Liczę barany.
17
Dowcip #12735. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Humor o spaniu”.
W pokoju hotelowym dzwoni telefon. Zaspany gość podnosi słuchawkę:
- Halo, słucham.
- Czy zamawiał pan budzenie na godzinę szóstą?
- Tak.
- To szybko bo już dziewiąta.
- Halo, słucham.
- Czy zamawiał pan budzenie na godzinę szóstą?
- Tak.
- To szybko bo już dziewiąta.
47
Dowcip #14692. W pokoju hotelowym dzwoni telefon. w kategorii: „Kawały o spaniu”.
Romeo mówi do Julii:
- Nie mogę jeść śniadania, bo myślę o Tobie ... Nie mogę jeść obiadu, bo myślę o Tobie ... Nie mogę jeść kolacji, bo myślę o Tobie ... Nie mogę spać, bo jestem głodny.
- Nie mogę jeść śniadania, bo myślę o Tobie ... Nie mogę jeść obiadu, bo myślę o Tobie ... Nie mogę jeść kolacji, bo myślę o Tobie ... Nie mogę spać, bo jestem głodny.
419
Dowcip #9578. Romeo mówi do Julii w kategorii: „Żarty o spaniu”.
W środku nocy mamę budzi krzyk dziecka, szybko podbiega do niego:
- Co się stało Marysiu? - pyta mama.
- Nie mogę zasnąć bo Jasiu chrapie w drugim pokoju.
- Jak nie możesz spać to licz barany.
- Jeden Jasiu, drugi Jasiu, trzeci Jasiu ...
- Co się stało Marysiu? - pyta mama.
- Nie mogę zasnąć bo Jasiu chrapie w drugim pokoju.
- Jak nie możesz spać to licz barany.
- Jeden Jasiu, drugi Jasiu, trzeci Jasiu ...
214
Dowcip #10248. W środku nocy mamę budzi krzyk dziecka, szybko podbiega do niego w kategorii: „Śmieszny humor o spaniu”.
Dzwoni student do profesora o trzeciej nad ranem i pyta:
- Panie profesorze, co pan robi?
- Jak to co? Śpię! - odpowiada profesor.
- No, a ja przez Pana się uczę!
- Panie profesorze, co pan robi?
- Jak to co? Śpię! - odpowiada profesor.
- No, a ja przez Pana się uczę!
410
Dowcip #6511. Dzwoni student do profesora o trzeciej nad ranem i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o spaniu”.
Student do studenta:
- Byłeś wczoraj na wykładzie?
- Nie, przespałem się w domu.
- Byłeś wczoraj na wykładzie?
- Nie, przespałem się w domu.
217
Dowcip #2148. Student do studenta w kategorii: „Śmieszny humor o spaniu”.
W domu starców spotyka się trzech dziadków. Pierwszy mówi:
- Wiecie co? Ja wstaje o trzeciej w nocy i robię kupę do czwartej.
Na to drugi:
- Ja siedzę na sedesie i nie mogę się wysikać dopiero po godzinie coś pójdzie.
Na to Trzeci:
- Ja tam sram o czwartej, sikam o szóstej, a budzę się o ósmej.
- Wiecie co? Ja wstaje o trzeciej w nocy i robię kupę do czwartej.
Na to drugi:
- Ja siedzę na sedesie i nie mogę się wysikać dopiero po godzinie coś pójdzie.
Na to Trzeci:
- Ja tam sram o czwartej, sikam o szóstej, a budzę się o ósmej.
417