Dowcipy o sekretarkach
Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę.
2143
Dowcip #458. Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim w kategorii: „Humor o sekretarkach”.
Pani zadała dzieciom temat wypracowania - ’Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?’.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta się nauczycielka.
- Czekam na sekretarkę.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta się nauczycielka.
- Czekam na sekretarkę.
517
Dowcip #1126. Pani zadała dzieciom temat wypracowania - ’Jak wyobrażam sobie pracę w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.
- Mogę Ci w czymś pomóc?
- Pokaż mi jak to działa.
Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
- Bardzo Ci dziękuje! A którędy wychodzą kopie?
- Mogę Ci w czymś pomóc?
- Pokaż mi jak to działa.
Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
- Bardzo Ci dziękuje! A którędy wychodzą kopie?
211
Dowcip #7723. Młoda w kategorii: „Śmieszny humor o sekretarkach”.
Wychodząc spod prysznica usłyszałem od żony:
- Ooo, wygląda jak penis, tylko mniejszy.
- Ooo, wygląda jak moja sekretarka, tylko grubsza.
- Ooo, wygląda jak penis, tylko mniejszy.
- Ooo, wygląda jak moja sekretarka, tylko grubsza.
06
Dowcip #29032. Wychodząc spod prysznica usłyszałem od żony w kategorii: „Śmieszny humor o sekretarkach”.
Nowy dyrektor przejmuje obowiązki od swojego poprzednika i pyta go:
- Powiedz, jaka jest ta Twoja sekretarka?
Na to on odpowiada:
- Taka jak każda, no co Ci mam powiedzieć?
Pada następne pytanie:
- No, ale coś bliższego możesz o niej powiedzieć?
- Jeżeli chodzi o fachowość, to dupa, lecz jako ”dupa” to fachowiec.
- Powiedz, jaka jest ta Twoja sekretarka?
Na to on odpowiada:
- Taka jak każda, no co Ci mam powiedzieć?
Pada następne pytanie:
- No, ale coś bliższego możesz o niej powiedzieć?
- Jeżeli chodzi o fachowość, to dupa, lecz jako ”dupa” to fachowiec.
39
Dowcip #19434. Nowy dyrektor przejmuje obowiązki od swojego poprzednika i pyta go w kategorii: „Żarty o sekretarkach”.
Żona mówi do męża:
- Kupiłam ci płyn przeciwko wypadaniu włosów.
- Przecież mi włosy nie wypadają.
- Ale wypadają twojej sekretarce.
- Kupiłam ci płyn przeciwko wypadaniu włosów.
- Przecież mi włosy nie wypadają.
- Ale wypadają twojej sekretarce.
15
Dowcip #21861. Żona mówi do męża w kategorii: „Kawały o sekretarkach”.
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę:
- I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?
- Prawdę mówiąc - odpowiada lekko się rumieniąc - właściwie mnie to zachęciło.
- I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?
- Prawdę mówiąc - odpowiada lekko się rumieniąc - właściwie mnie to zachęciło.
23
Dowcip #16302. Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Szef nazywał sekretarkę swoim Słoneczkiem. Sam przy niej promieniał. Aż któregoś dnia spochmurniał. Słoneczko zaszło.
29
Dowcip #16415. Szef nazywał sekretarkę swoim Słoneczkiem. Sam przy niej promieniał. w kategorii: „Śmieszne kawały o sekretarkach”.
Sekretarka do nowego szefa:
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki go żona nie postrzeliła.
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki go żona nie postrzeliła.
15
Dowcip #16806. Sekretarka do nowego szefa w kategorii: „Śmieszne żarty o sekretarkach”.
Szef mówi do pracownika:
- Wiesz? Ta nowa sekretarka wszystko odłożyła na miejsce i zrobiła mi masaż, a w łóżku jest lepsza niż moja żona.
- A pożyczysz mi jej?
- Pewnie.
Następnego dnia:
- Miałeś racje zrobiła wszystko co kazałem ale w jednym się myliłeś.
- W czym?
- W łóżku nie jest lepsza od Twojej żony.
- Wiesz? Ta nowa sekretarka wszystko odłożyła na miejsce i zrobiła mi masaż, a w łóżku jest lepsza niż moja żona.
- A pożyczysz mi jej?
- Pewnie.
Następnego dnia:
- Miałeś racje zrobiła wszystko co kazałem ale w jednym się myliłeś.
- W czym?
- W łóżku nie jest lepsza od Twojej żony.
03