Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o samochodach


Jadą dwie blondynki Porsche. Po chwili samochód się sam zatrzymuje. Po czym jedna z nich idzie do przodu, a druga do tyłu samochodu.
I ta z przodu krzyczy:
- Ej chyba ukradli nam silnik.
A ta z tyłu krzyczy:
- Nie bój się mamy zapasowy.
15

Dowcip #13261. Jadą dwie blondynki Porsche. Po chwili samochód się sam zatrzymuje. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o samochodach”.

Lodówka zrobiła imprezę. Pozapraszała samych znajomych. Wszyscy bawią się świetnie: odkurzacz się nawciągał, kaloryfer już rozgrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka się rozkręca, w łazience wiatrak dmucha suszarkę, impreza na całego. Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki. Patrzy, a pod ścianą stoi smutny Trabant. Podchodzi do niego i mówi:
- Ej trabant, a co Ty taki smutny stoisz i się nie bawisz? Masz tu seteczkę, walnij sobie to się od razu rozruszasz.
A trabant na to:
- Nie mogę, samochodem jestem.
210

Dowcip #14046. Lodówka zrobiła imprezę. Pozapraszała samych znajomych. w kategorii: „Śmieszne żarty o samochodach”.

Podczas wizyty w Polsce prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane. Nagle słyszą krzyk i płacz kobiety. Patrzą, a gazda za chałupą grzmoci żonę. Prezydent pyta go, dlaczego tak się znęca nad kobietą. Gazda odpowiada:
- Chciała mieć fiata, kupiłem, chciała mercedesa, kupiłem. Ale teraz jej się helikopterem zachciało latać. Tego jej nie kupię, bo tu są góry i jeszcze mi się baba zabije!
Prezydent pokiwał ze zrozumieniem głową, ale Gierek wziął gazdę na stronę i pyta:
- Gazdo, a tak naprawdę o co poszło?
- Przeca nie powiem obcemu, że mi bździągwa bony na cukier zgubiła.
420

Dowcip #14322. Podczas wizyty w Polsce prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane. w kategorii: „Dowcipy o samochodach”.

Na pastwisku przy drodze pasie się dorodna klacz. W pewnej chwili z dużą prędkością przejechało sportowe auto. Klacz obejrzała się za nim i mówi do siebie:
- Dwieście koni ehh, marzenie ...
24

Dowcip #14504. Na pastwisku przy drodze pasie się dorodna klacz. w kategorii: „Kawały o samochodach”.

Na autostradzie mercedesa dogania syrenka. Kierowca merca przyspiesza, ale po chwili syrena znowu go dogania. Powtarza się tak kilka razy. Wreszcie merc daje za wygraną. Syrenka zrównuje się z mercem, a kierowca syreny przez otwarte okno pyta:
- Panie, jak w tym aucie wrzuca się czwarty bieg?
29

Dowcip #14572. Na autostradzie mercedesa dogania syrenka. w kategorii: „Śmieszne kawały o autach”.

- Dziewczęta! Kupcie los na loterii. Można wygrać samochód! - namawia kolporter na miejskim deptaku.
- Nie potrzebujemy samochodu.
- To nic, kupcie. Przecież nie każdy los wygrywa.
36

Dowcip #14616. - Dziewczęta! Kupcie los na loterii. Można wygrać samochód! w kategorii: „Kawały o autach”.

Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. Podchodzi do niego ochroniarz i mówi:
- Co pan tu parkuje?! Nie wolno!
- Dlaczego?!
- Tu sejm, tylko ministrowie, politycy, posłowie.
- Nie szkodzi, włączyłem alarm.
48

Dowcip #14991. Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o samochodach”.

Dwie młode kobiety spacerują po parku. Ta, która pcha przed sobą wózek dziecięcy, szlocha:
- To jest właśnie ten kabriolet, który Józek obiecał mi przed ślubem.
38

Dowcip #15223. Dwie młode kobiety spacerują po parku. w kategorii: „Śmieszne żarty o autach”.

Pracownicy Microsoftu na delegacji, jadąc samochodem, łapią gumę. Sprzedawca proponuje następujące wyjście z sytuacji:
- Zadzwonimy do centrali, niech przyślą nam nową oponę.
Pracownik serwisu ma inny pomysł:
- Jakoś załatajmy dziurę, byle dojechać na miejsce.
Programista na to:
- Ach co tam! Po prostu pojedźmy dalej, może nikt nie zauważy.
04

Dowcip #15518. Pracownicy Microsoftu na delegacji, jadąc samochodem, łapią gumę. w kategorii: „Kawały o samochodach”.

Od zawsze największym przyjacielem PRLu był ZSRR. Więc pewnego razu spotykają się Rusek i Amerykaniec. Obaj opowiadają jak im się wiedzie.
- Ja mam trzy samochody: jeden do pracy, drugi dla żony, trzecim jeżdżę do przyjaciół - mówi Amerykanin.
- A ja mam dwa samochody: jeden do pracy, a drugi dla żony.
- A do przyjaciół?!
- Do przyjaciół to my czołgiem.
420

Dowcip #15571. Od zawsze największym przyjacielem PRLu był ZSRR. w kategorii: „Żarty o samochodach”.

Humor o autachŚmieszne dowcipy o autachŻarty o autachDowcipy o autachŚmieszne żarty o autachKawały o autachŚmieszne kawały o samochodachŚmieszny humor o autachŚmieszny humor o samochodachHumor o samochodachŻarty o samochodachDowcipy o samochodachŚmieszne dowcipy o samochodachŚmieszne kawały o autachŚmieszne żarty o samochodachKawały o samochodach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Deklinacja wyrazów» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik antonimów» Stopniowanie przymiotników online» Kiedy następna zmiana czasu» Internetowy słownik synonimów» Zagadki do wydruku dla dzieci» Odpowiedzi na pytania» Opiekunka seniora
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost