Dowcipy o słoniu
Mrówka gotuje słoniowi obiad. Nagle słoń wchodzi do kuchni i zniecierpliwiony pyta:
- Mrówko, kiedy będzie ten obiad?
- Idź stąd, nie plącz mi się pod nogami!
- Mrówko, kiedy będzie ten obiad?
- Idź stąd, nie plącz mi się pod nogami!
425
Dowcip #14208. Mrówka gotuje słoniowi obiad. w kategorii: „Żarty o słoniu”.
W sądzie: Sąd do mrówki:
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
- Prawo buszu!
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
- Prawo buszu!
59
Dowcip #14289. W sądzie: Sąd do mrówki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o słoniu”.
Idą mrówka i słoń przez pustynię. Nagle słoń mówi:
- Uff! Już nie mogę, chce mi się pić!
Na to mrówka:
- Nie martw się słoniku. Na najbliższym postoju dam ci łyk z mojej manierki.
- Uff! Już nie mogę, chce mi się pić!
Na to mrówka:
- Nie martw się słoniku. Na najbliższym postoju dam ci łyk z mojej manierki.
319
Dowcip #14338. Idą mrówka i słoń przez pustynię. w kategorii: „Żarty o słoniu”.
Na plaży słoń podchodzi do mrówki i mówi:
- Mrówka, ściągaj majtki!
Mrówka się oburza:
- No co ty, słoniu! Tak przy ludziach?
- Mrówka, ściągaj majtki! - nalega słoń.
Mrówka ściąga majtki, a słoń ogląda je i stwierdza:
- To nie moje. Moje były z kieszonką!
- Mrówka, ściągaj majtki!
Mrówka się oburza:
- No co ty, słoniu! Tak przy ludziach?
- Mrówka, ściągaj majtki! - nalega słoń.
Mrówka ściąga majtki, a słoń ogląda je i stwierdza:
- To nie moje. Moje były z kieszonką!
510
Dowcip #14426. Na plaży słoń podchodzi do mrówki i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o słoniu”.
Jak łapią słonia:
Matematyk:
- Jedzie do Afryki, odrzuca wszystko co nie jest słoniem i łapie jedną z pozostałych rzeczy.
Doświadczony matematyk:
- Najpierw przeprowadza dowód istnienia co najmniej jednego słonia, a potem postępuje tak jak matematyk.
Profesor matematyki:
- Przeprowadza dowód istnienia co najmniej jednego słonia, a jego złapanie pozostawia jako temat pracy magisterskiej dla swoich studentów.
Programista:
- Wykonuje następujący algorytm:
GOTO Afryka, Przylądek Dobrej Nadziei.
REPEAT
złapany: = łap_zwierzę;
if złapany słoń then begin
krok_na_zachód;
if brzeg then begin
krok_na_północ;
GOTO zachodni brzeg
end;
end UNTIL złapany = słoń;
Doświadczony programista:
- Przed wykonaniem tego programu umieści w Kairze jednego słonia, aby algorytm kiedyś się zakończył.
Programista assemblerowy:
- Wykona ten sam algorytm, ale na czworakach.
Matematyk:
- Jedzie do Afryki, odrzuca wszystko co nie jest słoniem i łapie jedną z pozostałych rzeczy.
Doświadczony matematyk:
- Najpierw przeprowadza dowód istnienia co najmniej jednego słonia, a potem postępuje tak jak matematyk.
Profesor matematyki:
- Przeprowadza dowód istnienia co najmniej jednego słonia, a jego złapanie pozostawia jako temat pracy magisterskiej dla swoich studentów.
Programista:
- Wykonuje następujący algorytm:
GOTO Afryka, Przylądek Dobrej Nadziei.
REPEAT
złapany: = łap_zwierzę;
if złapany słoń then begin
krok_na_zachód;
if brzeg then begin
krok_na_północ;
GOTO zachodni brzeg
end;
end UNTIL złapany = słoń;
Doświadczony programista:
- Przed wykonaniem tego programu umieści w Kairze jednego słonia, aby algorytm kiedyś się zakończył.
Programista assemblerowy:
- Wykona ten sam algorytm, ale na czworakach.
57
Dowcip #14205. Jak łapią słonia w kategorii: „Śmieszne dowcipy ze słoniem”.
Sędzia pyta się myszy:
- Czemu pani zabiła słonia?
Cisza.
- Czemu pani zabiła słonia? - sąd ponawia pytanie.
Mysz dalej nic.
- No słucham?
Nic. Sędzia pyta jeszcze raz. Mysz w końcu odpowiada:
- Prawo buszu ...
- Czemu pani zabiła słonia?
Cisza.
- Czemu pani zabiła słonia? - sąd ponawia pytanie.
Mysz dalej nic.
- No słucham?
Nic. Sędzia pyta jeszcze raz. Mysz w końcu odpowiada:
- Prawo buszu ...
311
Dowcip #15001. Sędzia pyta się myszy w kategorii: „Śmieszne żarty o słoniu”.
Idzie żaba po pustyni i na swojej drodze spotyka słonia. Słoń mówi do żaby:
- Ale z ciebie brzydal!
A żaba na to:
- Znalazł się przystojniak, któremu palec między oczami wyrósł!
- Ale z ciebie brzydal!
A żaba na to:
- Znalazł się przystojniak, któremu palec między oczami wyrósł!
510
Dowcip #15004. Idzie żaba po pustyni i na swojej drodze spotyka słonia. w kategorii: „Humor o słoniu”.
Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego:
- Co się stało? - pyta leśniczy.
- Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
- Co się stało? - pyta leśniczy.
- Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
814
Dowcip #9003. Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego w kategorii: „Humor o słoniu”.
Na lotnisku celnik do pasażera:
- Czy ma pan coś do oclenia?
- Nie, nie mam.
- Jest pan pewien? Co w takim razie robi za panem ten słoń z chlebem na uszach? - upiera się celnik.
- Proszę pana, to moja sprawa, z czym jem kanapki!
- Czy ma pan coś do oclenia?
- Nie, nie mam.
- Jest pan pewien? Co w takim razie robi za panem ten słoń z chlebem na uszach? - upiera się celnik.
- Proszę pana, to moja sprawa, z czym jem kanapki!
38
Dowcip #9507. Na lotnisku celnik do pasażera w kategorii: „Dowcipy o słoniu”.
Był sobie Polak, Niemiec i Rusek. Napotkali diabła. Diabeł mówi do nich:
- Jeżeli któryś z was nakłoni słonia Pampoja do powiedzenia ”nie”, będzie nieśmiertelny.
Więc podchodzi Niemiec i mówi:
- Słoniu Pampoju, powiedz ”nie”.
Słoń milczy. Podchodzi Rusek i mówi:
- Słoniu Pampoju, powiedz ”nie”.
Słoń milczy. Podchodzi Polak i mówi:
- Ej ty, Słoniu Pampoju, chcesz dostać dechą po lewym jaju?
Słoń na to:
- Nie!
- Jeżeli któryś z was nakłoni słonia Pampoja do powiedzenia ”nie”, będzie nieśmiertelny.
Więc podchodzi Niemiec i mówi:
- Słoniu Pampoju, powiedz ”nie”.
Słoń milczy. Podchodzi Rusek i mówi:
- Słoniu Pampoju, powiedz ”nie”.
Słoń milczy. Podchodzi Polak i mówi:
- Ej ty, Słoniu Pampoju, chcesz dostać dechą po lewym jaju?
Słoń na to:
- Nie!
822