Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o rolnikach


Wrócił syn z pracy w Anglii na swoją wieś. Zwraca się do niego ojciec:
- Idź rozrzuć gnój.
- What? - pyta syn.
- Łot krowy i łot konia. - odpowiada ojciec.
211

Dowcip #24854. Wrócił syn z pracy w Anglii na swoją wieś. w kategorii: „Żarty o rolnikach”.

Przychodzi rolnik do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, przerwał mi się worek.
Lekarz:
- Mosznowy?
- Ni mom!
17

Dowcip #23099. Przychodzi rolnik do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o rolnikach”.

Mówi żona do rolnika:
- Franek, dzisiaj mija dziesięć lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna?
828

Dowcip #21750. Mówi żona do rolnika w kategorii: „Śmieszny humor o rolnikach”.

Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej:
Godzina jedenasta, przyjazd nierogacizny i bydła nierogatego.
Godzina dwunasta, przybycie zaproszonych gości.
Godzina trzynasta, wspólny obiad.
110

Dowcip #18562. Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rolnikach”.

Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po ”miejsku” mówić. Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
- Heloł bejbi! Heloł bejbi!
- O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
A ona krzyczy dalej:
- Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!
86

Dowcip #22886. Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi w kategorii: „Kawały o rolnikach”.

Jasiu przyjechał do polski, na wieś po kilkuletnim pobycie w USA. Gdy sobie odpoczął ojciec powiedział do niego:
- No, a tera Jasiu wynieś obornik!
- What?
- Łot krów i świń!
311

Dowcip #27488. Jasiu przyjechał do polski, na wieś po kilkuletnim pobycie w USA. w kategorii: „Dowcipy o rolnikach”.

Babice. Miejscowy gospodarz wychodzi rano do obory. Ale po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech synów mówiąc:
- Jakiś ch*j ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ch*j to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa.
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ukradł jakiś ch*j. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak ch*j to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Dalimy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm, logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego.
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony milczy przez chwilę i mówi:
- No dobra Wasyl. Oddawaj zaraz tą krowę.
010

Dowcip #27136. Babice. Miejscowy gospodarz wychodzi rano do obory. w kategorii: „Śmieszny humor o rolnikach”.

Chłop miał dwieście kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada kupić tak ze trzy na początek. A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary, ja Ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że Ci te wszystkie dwieście kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu, to jest Teraz twoje gospodarstwo, dwieście kur na Ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj.- kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto.
A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Ciii, bo mi sępy spłoszysz!!!
022

Dowcip #27173. Chłop miał dwieście kur i ani jednego koguta. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rolnikach”.

Jedzie sobie chłopina furmanką, zaprzęgniętą w jednego konia. Na wozie góra świeżo co ususzonego sianka. Na stogu siedzi jego przyjaciel co mu w sianokosach pomagał i beztrosko sobie żuje źdźbło trawy ... I tak powolutku się wleką poboczem autostrady. Nagle wyprzedza ich gość na Suzuki ale bez głowy. Jadą dalej i wyprzedza ich Kabriolet, a tam siedzi para bez głowy. Chłopina się tak zamyślił i krzyczy do przyjaciela:
- Heniek! Popraw no bo się kosa poluzowała.
18

Dowcip #23964. Jedzie sobie chłopina furmanką, zaprzęgniętą w jednego konia. w kategorii: „Kawały o rolnikach”.

Chłop zawsze brał do pracy w polu kanapki przygotowywane przez żonę. Świeży chleb, pachnąca wędlina, sałata, cebula. Pewnego dnia, po kilku godzinach pracy, rolnik postanowił zrobić sobie przerwę na posiłek. Rusza w stronę kamienia przy drodze, gdzie zwykle zostawiał prowiant, a tam ... Nie ma kanapek. Następnego dnia znowu obszedł się smakiem bo ktoś mu rąbnął kanapki. I tak przez cały tydzień. W końcu postanowił się zasadzić, żeby dowiedzieć się, kto mu odbiera od ust. Zostawił więc kanapki na kamieniu, a sam schował się za drzewem. Po kilku minutach oczekiwania widzi wielkiego orła, który zlatuje nad kamień, porywa kanapki i ucieka do lasu. Chłop pędzi za nim i widzi, jak orzeł siada na gałęzi sosny, odpakowuje kanapki, wyrzuca ze środka wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową, woła głośno:
- Jaki ja jestem nienormalny.
82

Dowcip #23570. Chłop zawsze brał do pracy w polu kanapki przygotowywane przez żonę. w kategorii: „Humor o rolnikach”.

Śmieszne kawały o rolnikachKawały o rolnikachŚmieszny humor o rolnikachŚmieszne dowcipy o rolnikachŚmieszne żarty o rolnikachŻarty o rolnikachDowcipy o rolnikachHumor o rolnikach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Nianie do dzieci» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Alfabet Morse'a OnLine» Definicje krzyżówkowe» Wyliczanki dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Odmiana wyrazów» Zmiana czasu na czas letni» Zagadki dla dzieci do druku» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Internetowy słownik synonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost