Dowcipy o rodzicach
Dwóch małolatów podgląda swoich rodziców w sypialni przez dziurkę od klucza, w pewnym momencie jeden mówi do drugiego z wielkim oburzeniem:
- A nam to w nosie nie pozwalają podłubać.
- A nam to w nosie nie pozwalają podłubać.
39
Dowcip #14913. Dwóch małolatów podgląda swoich rodziców w sypialni przez dziurkę od w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.
Trzech braci spało na wersalce przy meblościance, za którą ”figlowali” rodzice. W pewnym momencie tuż koło głowy jednego z nich spadł kwiatek w doniczce, za chwilę drugi.
- Wiecie co - mówi najstarszy z braci - przesuńmy tę wersalkę pod drugą ścianę. Jednego zmajstrują, a trzech zabiją!
- Wiecie co - mówi najstarszy z braci - przesuńmy tę wersalkę pod drugą ścianę. Jednego zmajstrują, a trzech zabiją!
26
Dowcip #12496. Trzech braci spało na wersalce przy meblościance w kategorii: „Żarty o rodzicach”.
Jasio wraca spóźniony do domu, w którym rodzice czekają na wyjaśnienia.
- Przepraszam, że wróciłem tak późno - tłumaczy się Jasio. - Na dworcu PKP zabrakło prądu i przez pięć godzin czekałem, aż ruszą ruchome schody.
- Przepraszam, że wróciłem tak późno - tłumaczy się Jasio. - Na dworcu PKP zabrakło prądu i przez pięć godzin czekałem, aż ruszą ruchome schody.
410
Dowcip #5386. Jasio wraca spóźniony do domu w kategorii: „Humor o rodzicach”.
Jaś jest na koloniach. Dostaje list, w którym rodzice napisali: ”Oto twoje 50zł., o które prosiłeś. P.S.50zł piszę się z jednym zerem, a nie z dwoma.”
113
Dowcip #5610. Jaś jest na koloniach. w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.
- Tato, mama mówiła, że ta szyba w naszych drzwiach wejściowych jest nietłukąca.
- Tak, Jasiu.
- Otóż muszę ci powiedzieć, że oboje bardzo się myliliście.
- Tak, Jasiu.
- Otóż muszę ci powiedzieć, że oboje bardzo się myliliście.
311
Dowcip #5732. - Tato, mama mówiła w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.
Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
- Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko też stoi na balkonie.
Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
- Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko też stoi na balkonie.
111
Dowcip #5933. Zenek i Maria uznali w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.
Jasiu został sam w domu i koledzy przyszli po niego, aby wyszedł na piłkę.
Jasiu nie chcąc, aby mama, jak wróci, stała pod drzwiami, napisał na kartce i wywiesił na drzwiach napis:
- Wyszedłem pograć w piłkę, klucz jest pod wycieraczką.
Jasiu nie chcąc, aby mama, jak wróci, stała pod drzwiami, napisał na kartce i wywiesił na drzwiach napis:
- Wyszedłem pograć w piłkę, klucz jest pod wycieraczką.
615
Dowcip #8179. Jasiu został sam w domu i koledzy przyszli po niego w kategorii: „Humor o rodzicach”.
Jasiu wchodzi wieczorem do sypialni rodziców i zastaje ich w pozycji 69. Chwilę się przygląda, po czym wrzeszczy:
- I wy mi zabraniacie dłubania w nosie?
- I wy mi zabraniacie dłubania w nosie?
111
Dowcip #8572. Jasiu wchodzi wieczorem do sypialni rodziców i zastaje ich w pozycji w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.
Nauczycielka prosi Jasia żeby podsłuchał o czym jego rodzice i rodzeństwo mówią? Jasio wraca do domu i słyszy mamę:
- Jak ci tym kartoflem przykartofle!
Słyszy tatę:
- Za supermena, za supermena!
Słyszy starszą siostrę:
- Do tej grubej baby na szpileczkach?!
Słyszy młodszą siostrę:
- Może podwieźć cię wózeczkiem?
Następnego dnia Jasio przychodzi do szkoły pani pyta Jasia:
- No i co usłyszałeś?
- Jak ci tym kartoflem przy kartofle!
- Jasiu za kogo ty się uważasz?
- Za supermena, za supermena!
- Jasiu idziemy do pani dyrektor!
- Do tej grubej baby na szpileczkach?!
-Jasiu teraz na prawdę idziemy do pani dyrektor!
- Może podwieźć cię wózeczkiem?
- Jak ci tym kartoflem przykartofle!
Słyszy tatę:
- Za supermena, za supermena!
Słyszy starszą siostrę:
- Do tej grubej baby na szpileczkach?!
Słyszy młodszą siostrę:
- Może podwieźć cię wózeczkiem?
Następnego dnia Jasio przychodzi do szkoły pani pyta Jasia:
- No i co usłyszałeś?
- Jak ci tym kartoflem przy kartofle!
- Jasiu za kogo ty się uważasz?
- Za supermena, za supermena!
- Jasiu idziemy do pani dyrektor!
- Do tej grubej baby na szpileczkach?!
-Jasiu teraz na prawdę idziemy do pani dyrektor!
- Może podwieźć cię wózeczkiem?
919
Dowcip #1246. Nauczycielka prosi Jasia żeby podsłuchał o czym jego rodzice i w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rodzicach”.
- Mamo, z mego listu do św. Mikołaja wykreśl kolejkę elektryczną, a wpisz łyżwy.
- A co, nie chcesz już pociągu?
- Chcę, ale jeden już znalazłem w waszej szafie.
- A co, nie chcesz już pociągu?
- Chcę, ale jeden już znalazłem w waszej szafie.
523