Dowcipy o restauracji i barze
- Panie kelner, co to za żyjątka ruszają się w mojej sałatce?
- Nie słyszał pan nigdy o witaminach?
- Nie słyszał pan nigdy o witaminach?
25
Dowcip #9687. - Panie kelner, co to za żyjątka ruszają się w mojej sałatce? w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.
Wchodzą dwie muchy do baru.
- Dwa razy gówno z cebulą. Tylko proszę mało cebuli, żeby z gęby nie śmierdziało.
- Dwa razy gówno z cebulą. Tylko proszę mało cebuli, żeby z gęby nie śmierdziało.
515
Dowcip #9899. Wchodzą dwie muchy do baru. w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.
Poproszę befsztyk.
- Nie ma.
- Poproszę kotlet schabowy.
- Nie ma.
- To może jajecznice.
- Nie ma.
- W takim razie poproszę mój płaszcz!
Kelner spogląda na wieszak i mówi:
- Przykro mi, ale już też nie ma.
- Nie ma.
- Poproszę kotlet schabowy.
- Nie ma.
- To może jajecznice.
- Nie ma.
- W takim razie poproszę mój płaszcz!
Kelner spogląda na wieszak i mówi:
- Przykro mi, ale już też nie ma.
26
Dowcip #6337. Poproszę befsztyk. w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.
Krzyczy gość w restauracji.
- Czy będę siedział tu głodny całą noc?
- Nie proszę pana zamykamy o dziewiątej.
- Czy będę siedział tu głodny całą noc?
- Nie proszę pana zamykamy o dziewiątej.
211