Dowcipy o pustyni
Idą Polak, Rusek i Niemiec przez pustynie. Nagle na swojej drodze widzą lud tubylców, którzy do nich mówią:
- Śmierć albo ciałałała!
Pierwszy Polak:
- Wybieram ciałałała.
Na to tubylcy przelecieli go.
Drugi był Niemiec:
- Wybieram ciałałała.
Tubylcy zrobili to co poprzednio.
Trzeci był Rusek:
- Wybieram śmierć.
Na to cały lud tubylców:
- Śmierć przez ciałałała!
- Śmierć albo ciałałała!
Pierwszy Polak:
- Wybieram ciałałała.
Na to tubylcy przelecieli go.
Drugi był Niemiec:
- Wybieram ciałałała.
Tubylcy zrobili to co poprzednio.
Trzeci był Rusek:
- Wybieram śmierć.
Na to cały lud tubylców:
- Śmierć przez ciałałała!
1630
Dowcip #29230. Idą Polak, Rusek i Niemiec przez pustynie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pustyni”.
Idą dwa koty przez pustynie. Jeden nagle mówi:
- Ej, stary. Nie ogarniam tej kuwety.
- Ej, stary. Nie ogarniam tej kuwety.
634
Dowcip #24539. Idą dwa koty przez pustynie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pustyni”.
Przez pustynię idzie trzech mężczyzn: Polak, Amerykanin i Niemiec. Idą dzień, drugi, trzeci padają z wyczerpania... Nagle wszyscy trzej w oddali zauważają ogromny budynek. Z niedowierzaniem biegną do niego ostatkiem sił. Okazuje się, że jest to klasztor Sióstr Benedyktynek. Przed drzwiami umieszczony jest duży napis:”Możesz u nas zjeść, wykąpać się, wypocząć... Ale mężczyznom przed tymi przyjemnościami obcinamy penisy”. Mężczyźni posmutnieli Polak mówi:
- O nie! Żebym miał skonać przed tymi drzwiami, swojego małego nie oddam!
Niemiec zgodził się z Polakiem, ale Amerykanin zaryzykował. Wszedł do środka. Polak z Niemcem nasłuchują, a tam cisza totalna, ani jęku. Niemiec myśli: ”Pewnie udało mu się je uprosić i teraz je i pije do woli .. Też wchodzę!” Polak nasłuchuje i nagle słyszy przeraźliwe wrzaski, jęki, piski. Wystraszył się trochę. Odchyla spodnie i mówi:
- I tak nie mam z ciebie żadnego pożytku, do niczego mi się nie przydajesz! Wchodzę!
Wszedł do środka. Siostry pytają:
- Ma pan jakieś życzenie?
Polak odpowiada:
- Tak, jestem ciekawy dlaczego Amerykanin nawet nie jęknął gdy obcinałyście mu penisa, a Niemiec wrzeszczał w niebo glosy?!
A siostry na to:
- Bo my obcinamy penisy wedle pańskich zawodów. Amerykanin był rzeźnikiem, więc wszystko poszło łatwo i sprawnie. Niemiec był stolarzem, więc sam pan rozumie!
Polak kładzie się ze śmiechu i zaczyna się rozbierać. Siostry oniemiały ze zdziwienie i pytają:
- Co pan robi?!
On na to:
- Ale mi się trafiło... Ja od trzydziestu pięciu lat w fabryce lodów pracuję!
- O nie! Żebym miał skonać przed tymi drzwiami, swojego małego nie oddam!
Niemiec zgodził się z Polakiem, ale Amerykanin zaryzykował. Wszedł do środka. Polak z Niemcem nasłuchują, a tam cisza totalna, ani jęku. Niemiec myśli: ”Pewnie udało mu się je uprosić i teraz je i pije do woli .. Też wchodzę!” Polak nasłuchuje i nagle słyszy przeraźliwe wrzaski, jęki, piski. Wystraszył się trochę. Odchyla spodnie i mówi:
- I tak nie mam z ciebie żadnego pożytku, do niczego mi się nie przydajesz! Wchodzę!
Wszedł do środka. Siostry pytają:
- Ma pan jakieś życzenie?
Polak odpowiada:
- Tak, jestem ciekawy dlaczego Amerykanin nawet nie jęknął gdy obcinałyście mu penisa, a Niemiec wrzeszczał w niebo glosy?!
A siostry na to:
- Bo my obcinamy penisy wedle pańskich zawodów. Amerykanin był rzeźnikiem, więc wszystko poszło łatwo i sprawnie. Niemiec był stolarzem, więc sam pan rozumie!
Polak kładzie się ze śmiechu i zaczyna się rozbierać. Siostry oniemiały ze zdziwienie i pytają:
- Co pan robi?!
On na to:
- Ale mi się trafiło... Ja od trzydziestu pięciu lat w fabryce lodów pracuję!
1134
Dowcip #14024. Przez pustynię idzie trzech mężczyzn: Polak, Amerykanin i Niemiec. w kategorii: „Żarty o pustyni”.
Idzie asceta pustynią. Otacza go stado lwów. Ten siada na kamieniu i zaczyna grac na fujarce. Nagle przyszedł jeden lew i go pożarł. Reszta mówi:
- Ten głuchy musi zawsze wszystko zepsuć.
- Ten głuchy musi zawsze wszystko zepsuć.
825
Dowcip #14787. Idzie asceta pustynią. Otacza go stado lwów. w kategorii: „Śmieszny humor o pustyni”.
Idzie dwóch facetów przez pustynie, jeden niesie okno, a drugi drzwi.Nagle odzywa się jeden facet i mówi:
- Gorąco mi.
A drugi:
- Mam pomysł ty otworzysz okno, ja drzwi i zrobimy przeciąg.
- Gorąco mi.
A drugi:
- Mam pomysł ty otworzysz okno, ja drzwi i zrobimy przeciąg.
821
Dowcip #20850. Idzie dwóch facetów przez pustynie, jeden niesie okno, a drugi drzwi. w kategorii: „Dowcipy o pustyni”.
O czym marzy jadący po pustyni murzyn?
- O asfalcie.
- O asfalcie.
2434
Dowcip #25392. O czym marzy jadący po pustyni murzyn? w kategorii: „Kawały o pustyni”.
Idzie Baca przez pustynie. Spotkał Bieduina i pyta:
- Daleko do morza?
- A będzie jakieś 50 kilometrów.
- A niech was! Ale żeście plażę zrobili.
- Daleko do morza?
- A będzie jakieś 50 kilometrów.
- A niech was! Ale żeście plażę zrobili.
813
Dowcip #17055. Idzie Baca przez pustynie. w kategorii: „Śmieszny humor o pustyni”.
Idzie sobie wygłodniały słoń przez pustynię i myśli:
- Zjadłbym coś!
Patrzy, a tam zaskroniec. No to raz go, ale zaskroniec był taki cwany, że wyszedł słoniowi z tyłka! No to słoń go jeszcze raz, a zaskroniec to samo i tak do pewnego momentu! Słoń się już poważnie zdenerwował jeszcze raz wciągnął zaskrońca, włożył sobie trąbę do tyłka i powiedział:
- BIEGAJ AŻ ZDECHNIESZ!
- Zjadłbym coś!
Patrzy, a tam zaskroniec. No to raz go, ale zaskroniec był taki cwany, że wyszedł słoniowi z tyłka! No to słoń go jeszcze raz, a zaskroniec to samo i tak do pewnego momentu! Słoń się już poważnie zdenerwował jeszcze raz wciągnął zaskrońca, włożył sobie trąbę do tyłka i powiedział:
- BIEGAJ AŻ ZDECHNIESZ!
1727
Dowcip #18136. Idzie sobie wygłodniały słoń przez pustynię i myśli w kategorii: „Żarty o pustyni”.
Jak upolować lwa na pustyni?
- Bierzemy duże sito i idziemy na pustynię szukać na piasku lwa. Kiedy już go znajdziemy, podchodzimy i nabieramy na sito piasek z lwem. Następnie wytrząsamy z sita cały piasek i kiedy zostanie sam lew łapiemy go za grzywę. Lew złapany.
- Bierzemy duże sito i idziemy na pustynię szukać na piasku lwa. Kiedy już go znajdziemy, podchodzimy i nabieramy na sito piasek z lwem. Następnie wytrząsamy z sita cały piasek i kiedy zostanie sam lew łapiemy go za grzywę. Lew złapany.
256
Dowcip #32872. Jak upolować lwa na pustyni? w kategorii: „Dowcipy o pustyni”.
Spragniony podróżnik widzi na pustyni Eskimosa zajadającego loda.
- Fatamorgana? - mówi.
- Nie, Bambino. - odpowiada zadowolony Eskimos.
- Fatamorgana? - mówi.
- Nie, Bambino. - odpowiada zadowolony Eskimos.
412