Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o prostytutkach


Biznesmen udał się do Japonii, aby spotkać się i grać w golfa z kilkoma japońskimi partnerami biznesowymi. Nie mając nic do roboty w nocy przed jego grą, zdecydował się korzystać z usług prostytutki. Podczas stosunku nagle dziewczyna krzyknęła:
- Kawasaki!
Biznesmen pewien, że kobieta w swoim języku daje wyraz zadowolenia kontynuował igraszki. Za moment znowu słyszy:
- Kawasaki!
Dumny ze swoich seksualnych zdolności kontynuuje. W pewnej chwili prostytutka znowu krzyczy:
- Kawasaki! Kawasaki!
I ucieka. Biznesmen stwierdził, że był dla niej za dobry i z dumą poszedł spać. Następnego dnia podczas gry jeden z jego towarzyszy gry trafił odległy dołek. Doskonały rzut. Mężczyzna zapamiętał słowo wypowiadane przez prostytutkę. Chciał zabłysnąć przed kolegami znajomością języka i mówi:
-Kawasaki!
Na to jeden z mężczyzn odzywa się:
- Jak to zła dziura?
428

Dowcip #31304. Biznesmen udał się do Japonii w kategorii: „Śmieszne kawały o prostytutkach”.

Obcokrajowiec szuka seksu u prostytutki o akceptowalnych warunkach. Kiedy kobieta rozebrała się do naga, mężczyzna zauważył, że nie ma włosów łonowych. Zdenerwowany krzyknął:
-Jak to? Nie ma wełny? W moim kraju wszystkie kobiety mają tam wełnę!
Na to prostytutka odwarknęła:
- Facet, chcesz robić na drutach czy mnie przelecieć?
1152

Dowcip #31186. Obcokrajowiec szuka seksu u prostytutki o akceptowalnych warunkach. w kategorii: „Śmieszne żarty o prostytutkach”.

Do prostytutki podchodzi policjant z obyczajówki ubrany po cywilnemu i pyta:
- Ile?
- Pięćdziesiąt dolarów.
Tajniak wyciąga kajdanki. Prostytutka:
- Hola, hola! Dla zboczeńców podwójna taryfa!
328

Dowcip #24500. Do prostytutki podchodzi policjant z obyczajówki ubrany po cywilnemu w kategorii: „Śmieszne kawały o prostytutkach”.

Siedzi facet w swoim ulubionym barze w Nowym Yorku i pije kolejną whisky. Nagle do baru wchodzi najzgrabniejsza laska jaką kiedykolwiek widział z okropnym typem, stary, gruby i na dodatek łysy. Zainteresowany pyta barmana:
- Co to za kobieta?
Barman odpowiada:
- To ekskluzywna prostytutka.
Następnego dnia koleś pije swoją whisky i znowu wchodzi ta sama dziewczyna. Podchodzi do niej i zagaduje:
- Podobno jesteś ekskluzywną prostytutką?
- Zgadza się.
- Ile bierzesz?
- Za sto dolarów mogę ci zrobić ręką.
Koleś nie może uwierzyć, że tak drogo i pyta:
- Dlaczego aż tyle?
- Widzisz to Ferrari przed wejściem?
- Widzę.
- Mam je za pieniądze za robienie tylko ręką.
Facet doszedł do wniosku, że musi być naprawdę dobra. Postanowił więc spróbować. Efekt przeszedł jego najśmielsze oczekiwania. Było mu lepiej niż kiedykolwiek w jego życiu, z jakąkolwiek kobietą. Kolejnego dnia, już od progu wita się z prostytutką, mówiąc jak świetnie było mu wczoraj i pyta:
- Mógłbym spróbować czegoś więcej?
- Za pięćset dolarów mogę zrobić ci loda.
Koleś znowu zaskoczony wysoką ceną protestuje, więc prostytutka proponuje mu wyjście przed bar:
- Widzisz ten biurowiec tam niedaleko? On jest kupiony tylko za pieniądze od facetów za robienie loda.
Facet nauczony doświadczeniem wczorajszego dnia zgadza się. I znów było mu tak dobrze, że o mało nie zszedł z tego padołu. Nazajutrz pyta się jej:
- Czy mógłbym w końcu pofiglować z twoja cipką?
Dziewczyna wychodzi z nim przed bar i wskazuje mu Manhattan:
- Widzisz tę wyspę?
- To nie może być aż tak drogie! - protestuje przerażony facet.
- Nie o to chodzi, gdybym maił cipkę Manhattan byłby już mój ...
735

Dowcip #24211. Siedzi facet w swoim ulubionym barze w Nowym Yorku i pije kolejną w kategorii: „Śmieszne żarty o prostytutkach”.

Polityk siedząc w restauracji zauważył za innym stolikiem samotnie siedzącą, atrakcyjną, młodą kobietę więc zdecydował podejść do niej:
- Cześć. Mam na imię Marcin, mam czterdzieści lat, zajmuję się polityką i jestem uczciwym człowiekiem.
- Cześć skarbie. Mam na imię Sara, mam trzydzieści pięć lat, zajmuję się prostytucją i nadal jestem dziewicą.
822

Dowcip #24717. Polityk siedząc w restauracji zauważył za innym stolikiem samotnie w kategorii: „Śmieszny humor o prostytutkach”.

Do burdelu wchodzi facet i zamawia panienkę z rudym owłosieniem łonowym. Trafili do pokoju, panienka się rozebrała, a facet patrzy i mówi:
- Miały być rude!
Na co panienka:
- A sio muchy!
3718

Dowcip #22703. Do burdelu wchodzi facet i zamawia panienkę z rudym owłosieniem w kategorii: „Dowcipy o prostytutkach”.

Pewien kierowca po długich namowach żony zgodził się ją zabrać w trasę. Stoją sobie w długaśnej kolejce na granicy gdy nagle drzwi otwiera tirówka i pyta:
- Fleta za dychę?
- Poszła stąd. - rzuca zdenerwowany kierowca i zapada krępująca cisza.
Po chwili żona się odzywa:
- Może trzeba było wziąć małemu tego fleta?
425

Dowcip #22892. Pewien kierowca po długich namowach żony zgodził się ją zabrać w w kategorii: „Kawały o prostytutkach”.

Grubo po północy przed hotelem dwóch policjantów zatrzymuje młodą kobietę. Wypytują ją, jeden notuje ...
- Imię?
- Jolanta.
- Nazwisko?
- Kowalska.
- Zawód?
- Zawód? No, jakby to powiedzieć ...
- Co pani robi?
- Co robię? Chodzę tak od latarni do latarni i ...
- Kapralu, piszcie, zawód: elektromonter.
432

Dowcip #16081. Grubo po północy przed hotelem dwóch policjantów zatrzymuje młodą w kategorii: „Śmieszny humor o prostytutkach”.

Nieśmiały gostek podchodzi do prostytutki stojącej na ulicy i próbuje zagadać:
- Ładna dziś pogoda?
Na to ona:
- Ładna.
- Wczoraj też była ładna pogoda.
- Była.
- Ciekawe jaka pogoda będzie jutro?
Na to ona:
- Panie! Ja prostytutka jestem, a nie barometr!
534

Dowcip #17447. Nieśmiały gostek podchodzi do prostytutki stojącej na ulicy i próbuje w kategorii: „Śmieszne żarty o prostytutkach”.

Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju. Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn. Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała:
- Dlaczego stoisz, kochanie, w tym szeregu?
Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo:
- Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję by parę dostać.
Babcia pomyślała na to: ”To bardzo miło z ich strony - też postoję, to może jakieś dostanę”. Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu.
Tymczasem policjanci zaczęli spisywać dane prostytutek. Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał:
- Łał, pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę?
- Oh, słodziutki, to jest bardzo proste: wyjmuję moje zęby, ściągam skórkę i wylizuję do sucha.
224

Dowcip #17620. Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas w kategorii: „Śmieszny humor o prostytutkach”.

Dowcipy o prostytutkachŚmieszne dowcipy o prostytutkachŚmieszne żarty o prostytutkachŚmieszne kawały o prostytutkachŻarty o prostytutkachKawały o prostytutkachŚmieszny humor o prostytutkachHumor o prostytutkach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Odmiana imion przez przypadki» Słownik rymów do słów» Słownik antonimów i wyrazów przeciwstawnych» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Słownik synonimów i wyrazów bliskoznacznych» Kiedy następna zmiana czasu» Słownik znaczeń» Wyliczanki do skakanki» Opiekunka seniora
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost