Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o porodach


Leży żona w szpitalu po urodzeniu dziecka.
Przybiega mąż:
- I co? Do kogo jest podobny?!?
- I tak nie znasz!
37

Dowcip #8399. Leży żona w szpitalu po urodzeniu dziecka. w kategorii: „Śmieszne żarty o porodach”.

Ile razy trzeba dać klapsa małemu cyganowi po porodzie?
- Dwa, jednego żeby zaczął płakać, drugiego żeby oddał zegarek.
622

Dowcip #10194. Ile razy trzeba dać klapsa małemu cyganowi po porodzie? w kategorii: „Śmieszne żarty o porodach”.

Fąfara spóźnia się do biura.
- Dlaczego się pan spóźnił? - pyta kierownik.
- Proszę mi wybaczyć, ale moja żona miała ciężki poród.
Po kilku dniach Fąfara znów się spóźnia.
- Co się stało, że znów się pan spóźnił?
- Moja żona miała ciężki poród.
- Czy pan robi Ze mnie idiotę? Przecież kilka dni temu pana żona już miała ciężki poród!
- A nie powiedziałem, że moja żona jest akuszerką?
415

Dowcip #6398. Fąfara spóźnia się do biura. w kategorii: „Żarty o porodach”.

- Jasiu, dlaczego spóźniłeś się dziś do szkoły?
- Bo musiałem odwieźć mamę na porodówkę!
- Jasiu nie kłam, przecież twój tata jest od 2 lat w delegacji!
- No tak, ale często pisze.
48

Dowcip #8146. - Jasiu, dlaczego spóźniłeś się dziś do szkoły? w kategorii: „Żarty o porodach”.

W rodzinie wilków urodził się mały wilczek.
Tata wilk podchodzi do kołyski i mówi:
- Jakie masz ładne oczy. Jaką masz błyszcząca sierść, jakie masz duże nogi, jakie masz wielkie uszy.
- Oż ty, cholera, zającu jeden.
114

Dowcip #4146. W rodzinie wilków urodził się mały wilczek. w kategorii: „Śmieszne żarty o porodach”.

- Panie doktorze, w jakiej pozycji będę rodzić?
- W takiej samej w jakiej nastąpiło poczęcie.
- Niech mnie pan nie straszy! Jak ja urodzę na tylnym siedzeniu samochodu z nogą wysuniętą przez okno?!
618

Dowcip #4368. - Panie doktorze, w jakiej pozycji będę rodzić? w kategorii: „Kawały o porodach”.

W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki.
- Czemu się pani martwi! Urodziła pani ślicznego, zdrowego synka.
- Ależ panie doktorze, on jest rudy! Mój mąż od razu się pozna, że to nie jego dziecko.
- Niech się pani nie martwi, ja się tym zajmę.
Lekarz pyta męża.
- Jak często współżyje pan z żoną?
- Co tydzień.
- Proszę nie żartować.
- No dobrze, co miesiąc!
- Proszę pana. Jestem lekarzem i naprawdę znam te sprawy. Proszę być ze mną szczerym.
- No dobrze! Raz na pół roku!
- To idź pan teraz zobacz coś tym zardzewiałym przyrządem zmajstrował.
943

Dowcip #364. W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki. w kategorii: „Śmieszne żarty o porodach”.

Śmieszne kawały o porodachKawały o porodachŚmieszny humor o porodachŚmieszne dowcipy o porodachŚmieszne żarty o porodachŻarty o porodachDowcipy o porodachHumor o porodach




Przydatne zasoby» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników» Słownik rymów online» Wyliczanki do klaskania» Translator Alfabetu Morse'a» Zmiana czasu na czas zimowy» Synonim» Antonim» Zagadki dla dzieci do wydruku» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Praca na cały etat dla opiekunek do dzieci» Hasła do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost