Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pociągu


W przedziale w pociągu jedzie całkiem młoda i ładna mama z kilkuletnim synkiem. Na przeciwko nich siedzi jakiś facet.
- Proszę pana, czy ma pan żonę? - pyta synek faceta.
- Nie, nie mam.
- A ma pan samochód?
- Mam.
- A dużo pan zarabia?
- Sporo.
- Mamo, o co go jeszcze miałem zapytać?
07

Dowcip #28120. W przedziale w pociągu jedzie całkiem młoda i ładna mama z w kategorii: „Humor o pociągu”.

W przedziale podróżny zwraca się do nieznajomej kobiety siedzącej naprzeciw niego:
- Czy mogłaby pani powiedzieć swojemu synowi, żeby przestał mnie przedrzeźniać?
- Oczywiście... Kaziu! Przestań zachowywać się jak idiota!
36

Dowcip #18673. W przedziale podróżny zwraca się do nieznajomej kobiety siedzącej w kategorii: „Żarty o pociągu”.

W przedziale pociągu jadą trzy osoby: elegancka pani, elegancki pan, prostak. Pan z panią umilają sobie czas zagadkami. Pan pyta:
- Co to jest? Wchodzi i wychodzi z dziurki?
Pani się zastanawia i w tym momencie prostak krzyczy:
- To jest penis.
Oburzony pan odpowiada:
- To jest myszka, proszę pana
.Prostak zastanawia się i mówi:
- Myszka? W piździe?
21

Dowcip #22744. W przedziale pociągu jadą trzy osoby w kategorii: „Żarty o pociągu”.

Jedzie kobieta w przedziale wagonu wraz z innymi ludźmi. I puściła bąka. Wie, że to nie wypada, więc wstaje i mówi:
- Pójdę się przejść po korytarzu, bo mi noga ścierpła.
A współpasażer na to:
- No, no, aż ją czuję.
519

Dowcip #23150. Jedzie kobieta w przedziale wagonu wraz z innymi ludźmi. w kategorii: „Śmieszne kawały o pociągu”.

Siedzi facet w przedziale w pociągu i je arbuza. Wchodzi baba z dużym dekoltem. Paczy na nią facet i wyjmuje pestkę z arbuza strzelając jej miedzy cycki i mówi:
- Jeden zero, proszę pani ...
Baba się wkurzyła, wyjmuje jabłko z torebki i je. Patrzy, facet ma rozpięty rozporek. Wyjmuje pestkę z jabłka i strzela mu w rozporek, po czym mówi:
- Remis, proszę pana.
Facet się uśmiecha i mówi:
- Nie proszę pani, słupek.
613

Dowcip #23525. Siedzi facet w przedziale w pociągu i je arbuza. w kategorii: „Śmieszne kawały o pociągu”.

Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy. W końcu pociąg znika powoli w oddali. Zdyszany facet ciężko opada na ławkę. Podchodzi do niego kolejarz:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie do cholery, wyganiałem go z dworca!
113

Dowcip #23800. Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pociągu”.

Na trasie Białystok Warszawa w miejscowości Łapy przystanął pociąg i Pani, której zabrakło gazet do czytania chciała wyskoczyć do kiosku i zakupić parę czasopism. Zwraca się więc do nobliwego staruszka siedzącego w przedziale:
- Długo stoi w Łapach?
- Zależy w czyich, proszę Pani, zależy w czyich.
39

Dowcip #14565. Na trasie Białystok Warszawa w miejscowości Łapy przystanął pociąg i w kategorii: „Kawały o pociągu”.

Dwaj Rosjanie jadą pociągiem transsyberyjskim. Wyszli na korytarz zapalić. Wywiązuje się rozmowa:
- O, zdrastwuj, Kuda jediesz?
- Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk.
- O, charaszo. A ja jedu iz Nowosybirska w Maskwu.
I spokojnie palą dalej, patrząc w zamyśleniu przez okno. Po dłuższej chwili jeden z nich mówi z zachwytem w głosie:
- Wot, tiechnika!
39

Dowcip #14595. Dwaj Rosjanie jadą pociągiem transsyberyjskim. w kategorii: „Śmieszny humor o pociągu”.

W pociągu PKP relacji Warszawa - Wiedeń konduktorka sprawdza każdy przedział:
- Dzień dobry, czy są tu jacyś obcokrajowcy?
- Nie ma.
Sprawdziwszy cały wagon, krzyczy do stewarda:
- Heniu, tu sami nasi, wyłączaj klimatyzację!
18

Dowcip #15528. W pociągu PKP relacji Warszawa - Wiedeń konduktorka sprawdza każdy w kategorii: „Śmieszne kawały o pociągu”.

Dwaj koledzy spotykają się po kilku latach i jeden jest na wózku inwalidzkim, a ten mówi drugi do niego:
- Stachu, czemu jesteś na wózku?
- Aaa, byłem w lesie na polowaniu ...
- No i co?
- No i idę sobie, patrzę, a tam nora. No to ja ”hu, hu”, a tam ”hu, hu” i świstak wyskakuje. No to ja go przez łeb i do worka. Idę dalej, patrzę, a tam duża nora. No to ja ”hu, hu” i niedźwiedź wychodzi. No to ja go trach i na samochód. Idę dalej i patrzę, taka wielka nora, ogromna. No to ja ”łu, łu”, a tam ”łu, łu” i towarowy wyjechał ...
29

Dowcip #15810. Dwaj koledzy spotykają się po kilku latach i jeden jest na wózku w kategorii: „Śmieszne żarty o pociągu”.

Humor o pociąguŚmieszne dowcipy o pociąguDowcipy o pociąguŻarty o pociąguŚmieszne kawały o pociąguKawały o pociąguŚmieszny humor o pociąguŚmieszne żarty o pociągu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Opiekunka» Następna zmiana czasu» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Słownik pojęć» Słownik rymów rzeczowniki» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Wyliczanki dla dzieci» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost