Dowcipy o pociągu
- Tato, dlaczego ten pociąg zakręcowywuje?
- Nie mówi się ”zakręcowywuje”, tylko ”zakręca”!
- No dobrze, to dlaczego on zakręca?
- Bo mu się tory wygły.
- Nie mówi się ”zakręcowywuje”, tylko ”zakręca”!
- No dobrze, to dlaczego on zakręca?
- Bo mu się tory wygły.
511
Dowcip #5606. - Tato, dlaczego ten pociąg zakręcowywuje? w kategorii: „Śmieszne żarty o pociągu”.
Do jednorękiego mężczyzny podchodzi nieznajomy.
- Co się panu stało?
- Łapałem pociąg.
- I co, złapał pan?
- Tak, ale mi się wyrwał.
- Co się panu stało?
- Łapałem pociąg.
- I co, złapał pan?
- Tak, ale mi się wyrwał.
110
Dowcip #2068. Do jednorękiego mężczyzny podchodzi nieznajomy. w kategorii: „Dowcipy o pociągu”.
Pesymista widzi ciemny tunel.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
523
Dowcip #3186. Pesymista widzi ciemny tunel. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pociągu”.
Kolejarz zauważa mężczyznę leżącego na torach.
- Co pan tu robi?
- Mam dość życia. Czekam aż pospieszny do Chełma zakończy moje udręki.
- W takim razie niech się pan przeniesie na sąsiedni tor. Po tym za chwilę przejedzie osobowy do Koluszek.
- Co pan tu robi?
- Mam dość życia. Czekam aż pospieszny do Chełma zakończy moje udręki.
- W takim razie niech się pan przeniesie na sąsiedni tor. Po tym za chwilę przejedzie osobowy do Koluszek.
635
Dowcip #563. Kolejarz zauważa mężczyznę leżącego na torach. w kategorii: „Dowcipy o pociągu”.
- Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociągiem?
- Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj szybciej szyny.
- Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj szybciej szyny.
426
Dowcip #942. - Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociągiem? w kategorii: „Dowcipy o pociągu”.
Jadą pociągiem Polak, Rusek i Niemiec.
Nagle coś zaczyna kapać z dachu. Rusek krzyczy:
- To wódka! - podbiega z kieliszkiem i pije.
Niemiec krzyczy:
- To whisky! - nadstawia kieliszek i pije. Na to Polak mówi:
- To nie wódka, to nie whisky, to mój Azor, szcza z walizki.
Nagle coś zaczyna kapać z dachu. Rusek krzyczy:
- To wódka! - podbiega z kieliszkiem i pije.
Niemiec krzyczy:
- To whisky! - nadstawia kieliszek i pije. Na to Polak mówi:
- To nie wódka, to nie whisky, to mój Azor, szcza z walizki.
520