Dowcipy o pijakach
Do zataczającej jego Mości podchodzi policjant i mówi:
- Dokumenty proszę.
Mość odpowiada:
- Nie mam.
Policjant:
- To idziemy.
Mość:
- No to idźcie.
- Dokumenty proszę.
Mość odpowiada:
- Nie mam.
Policjant:
- To idziemy.
Mość:
- No to idźcie.
28
Dowcip #6015. Do zataczającej jego Mości podchodzi policjant i mówi w kategorii: „Humor o pijakach”.
Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę i mówi:
- Proszę dmuchać.
A pijany kierowca odpowiada:
- A gdzie pana boli?
- Proszę dmuchać.
A pijany kierowca odpowiada:
- A gdzie pana boli?
37
Dowcip #6024. Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę i mówi w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Pijak podchodzi do policjanta i pyta:
- Panie władzo, można na pana policjanta powiedzieć ”ty ośle”?
- Nie bo to jest obraza funkcjonariusza!
- A na osła, panie policjancie?
- Wydaje mi się, że można!
- Dobrze, dziękuję panie policjancie!
- Panie władzo, można na pana policjanta powiedzieć ”ty ośle”?
- Nie bo to jest obraza funkcjonariusza!
- A na osła, panie policjancie?
- Wydaje mi się, że można!
- Dobrze, dziękuję panie policjancie!
37
Dowcip #6026. Pijak podchodzi do policjanta i pyta w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Pijak leje na środku ulicy. Podjeżdża policja:
- Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant.
- A co, zgubił go pan?
- Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant.
- A co, zgubił go pan?
48
Dowcip #6029. Pijak leje na środku ulicy. w kategorii: „Humor o pijakach”.
Idzie pijany Zenek przez ulicę, zatrzymuje go policja i mówi do Zenka:
- Zapraszam do poloneza.
A Zenek na to:
- Ja z byle kim nie tańczę.
- Zapraszam do poloneza.
A Zenek na to:
- Ja z byle kim nie tańczę.
46
Dowcip #6048. Idzie pijany Zenek przez ulicę, zatrzymuje go policja i mówi do Zenka w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Podchodzi pijak do policjanta i pyta:
- Przepraszam pana, czy to miejsce obok pana jest wolne?
- Tak.
- A mógłbym tu chwileczkę postać?
- Nie będzie stal palant obok sokola!
- No to ja odlatuje.
- Przepraszam pana, czy to miejsce obok pana jest wolne?
- Tak.
- A mógłbym tu chwileczkę postać?
- Nie będzie stal palant obok sokola!
- No to ja odlatuje.
27
Dowcip #6055. Podchodzi pijak do policjanta i pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.
Przychodzi pijany facet w dniu wypłaty do domu o północy i żona pyta:
- Gdzie wypłata?
- Przepiłem, ale przyniosłem ci słonia!
- Jakiego słonia?
Na to facet wyciąga kieszenie i mówi:
- To są uszy, a trąbę wyciągnij sama!
- Gdzie wypłata?
- Przepiłem, ale przyniosłem ci słonia!
- Jakiego słonia?
Na to facet wyciąga kieszenie i mówi:
- To są uszy, a trąbę wyciągnij sama!
611
Dowcip #6184. Przychodzi pijany facet w dniu wypłaty do domu o północy i żona pyta w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Wraca mąż w nocy do domu, drzwi otwiera mu żona i wściekła pyta:
- Gdzie byłeś?!
- Na kartach.
- To dlaczego śmierdzisz wódką?!
- A czym mam niby śmierdzieć? Kartami?!
- Gdzie byłeś?!
- Na kartach.
- To dlaczego śmierdzisz wódką?!
- A czym mam niby śmierdzieć? Kartami?!
36
Dowcip #6291. Wraca mąż w nocy do domu, drzwi otwiera mu żona i wściekła pyta w kategorii: „Humor o pijakach”.
Siedzi podpity jegomość w barze. Spogląda na wentylator na ścianie i mówi do barmana:
- Ale ten czas zapierdziela
- Ale ten czas zapierdziela
29
Dowcip #6294. Siedzi podpity jegomość w barze. w kategorii: „Kawały o pijakach”.
Blondynka napisała ogłoszenie matrymonialne:
”Szukam mężczyzny, który nie będzie mnie bił, nie będzie chodził z kolegami na piwo i będzie dobry w łóżku.”
Po tygodniu zgłasza się kaleka:
- Dzień dobry! Ja z ogłoszenia! Jak pani widzi nie będę panią bił bo nie mam rąk. Nie będę też chodził na piwo z kolegami bo nie mam nóg.
Na to blondynka:
- A jest pan dobry w łóżku?
- A pani myśli, że czym tu zapukałem?!
”Szukam mężczyzny, który nie będzie mnie bił, nie będzie chodził z kolegami na piwo i będzie dobry w łóżku.”
Po tygodniu zgłasza się kaleka:
- Dzień dobry! Ja z ogłoszenia! Jak pani widzi nie będę panią bił bo nie mam rąk. Nie będę też chodził na piwo z kolegami bo nie mam nóg.
Na to blondynka:
- A jest pan dobry w łóżku?
- A pani myśli, że czym tu zapukałem?!
423