Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pijakach


Czym się różni student pijący przez pięć lat od pijaka pijącego przez pięć lat?
- Pijak po pięciu latach pójdzie na odwyk, a student dostanie magistra!
839

Dowcip #18514. Czym się różni student pijący przez pięć lat od pijaka pijącego przez w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.

Wracam sobie kulturalnie z imprezy, a jakiś cham mnie po rękach podeptał.
25

Dowcip #21168. Wracam sobie kulturalnie z imprezy w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.

Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce leży mocno wczorajszy mężczyzna. Obok wersalki leży gruby, puszysty perski dywan. Po dywanie idzie kot. Mężczyzna podnosząc ciężko głowę ...
- Nie tup! Cholera! Nie tup!
28

Dowcip #23161. Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce leży mocno wczorajszy w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.

Rzecz się dzieje w restauracji, jest dość późno, a tu został jeden klient, bardzo pijany i śpi na stole. Podchodzi więc do niego kelner i mówi:
- Proszę pana, nie śpimy, płacimy!
Klient się budzi i pyta:
- Ależ oczywiście, a ile?
- Pięćdziesiąt złotych.
Facet wyjął pięćdziesiąt złotych zapłacił i śpi dalej. Za chwilę podchodzi do niego znowu kelner i mówi:
- Proszę pana, nie śpimy, płacimy!
- Ależ oczywiście - mówi pijaczek - A ile?
- Pięćdziesiąt złotych.
Facet znowu wyjął, zapłacił i śpi dalej. Kelner wyczuł jelenia, podchodzi kolejny raz i mówi:
- Proszę pana, płacimy nie śpimy!
- Oczywiście, że płacimy - mówi facet - A ile?
- Siedemdziesiąt pięć złotych.
- O nie, proszę pana - mówi facet - Pięćdziesiąt złotych.
09

Dowcip #23220. Rzecz się dzieje w restauracji, jest dość późno w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.

Na egzamin przyszedł pijany student i zapytał się czy może odpowiadać w takim stanie. Profesor popatrzył i się zgodził, a że miał dobry dzień to na początek kazał mu narysować sinusoidę. Student się męczy aż w końcu po wielkim wysiłku narysował coś co lekko przypomina sinusoidę.
Profesor:
- No widzisz jak ci ładnie wyszło ...
A student na to:
- Zaaaraz zzzarrraz, ttto dddoooppiero uuukład współrzędnych.
13

Dowcip #24040. Na egzamin przyszedł pijany student i zapytał się czy może odpowiadać w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.

Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra dwa piwa i o dwudziestej drugiej masz być w domu?!
Na co pijany mąż:
- No masz, znowuż mi się pomyliło.
24

Dowcip #13696. Druga w nocy. w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.

Kompletnie zalany facet wchodzi do pubu i po chwili gapienia się na jedyną kobietę siedzącą w przy barze, podchodzi do niej i całuje ją. Kobieta zrywając się z miejsca policzkuje go. Facet natychmiast przeprasza:
- Przepraszam, ale wziąłem panią za moją żonę, wygląda pani zupełnie jak ona.
- Ach ty, bezwartościowy, nieznośny, nędzny pijaku! - wykrzyczała kobieta.
- Zabawne - wymamrotał pijak - nawet brzmi pani jak ona.
37

Dowcip #13800. Kompletnie zalany facet wchodzi do pubu i po chwili gapienia się na w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.

- Tyle się naczytałem o szkodliwości picia, że postanowiłem z tym skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem.
221

Dowcip #14273. - Tyle się naczytałem o szkodliwości picia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.

W środku nocy z knajpy wychodzi pijany facet w towarzystwie półtora metrowego krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu, zimno, ogonek sobie o chodnik obtarłem, nie bądź sknera, pojedźmy do domu.
Na to facet:
- Chrochodylek, jesteś super kumpel... jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród, śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie. Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę.
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz... wkurzać! Ale i tak cię lubię. Pojedziemy taryfą.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz. Zobacz jak drogo i drzwi ogonek mi przycięły, niewygodnie jakoś, już lepiej pójdźmy piechotą.
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mnie wkurzasz. Ale i kumpel z ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany, znowu zimno i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce.
Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz, i już cię nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieję, to ciebie już nie będzie.
37

Dowcip #14098. W środku nocy z knajpy wychodzi pijany facet w towarzystwie półtora w kategorii: „Humor o pijakach”.

- Wczoraj gdy wróciłem do domu, byłem tak wstawiony, że dzieci mnie nie poznały.
- A na drugi dzień?
- Ja ich nie poznałem.
- Jak to?
- Okazało się, że pomyliłem mieszkania.
29

Dowcip #14429. - Wczoraj gdy wróciłem do domu, byłem tak wstawiony w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.

Śmieszne kawały o pijakachŻarty o pijakachHumor o pijakachDowcipy o pijakachŚmieszne dowcipy o pijakachŚmieszny humor o pijakachŚmieszne żarty o pijakachKawały o pijakach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Następna zmiana czasu» Alfabet Morse'a OnLine» Zagadki dla dzieci do drukowania» Internetowy słownik synonimów» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci» Internetowy słownik antonimów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek» Wyliczanki odliczanki» Deklinacja słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost