Dowcipy o pierdzeniu
Dzieci śmieją się, wygłupiają, hałasują.
- Cisza! - krzyczy pani. - Macie siedzieć tak cicho, żeby było słychać jak bąk przeleci!
Dzieci umilkły. Po dłuższej chwili młody Masztalski nie wytrzymuje i woła:
- No, niech pani wreszcie puści tego bąka.
- Cisza! - krzyczy pani. - Macie siedzieć tak cicho, żeby było słychać jak bąk przeleci!
Dzieci umilkły. Po dłuższej chwili młody Masztalski nie wytrzymuje i woła:
- No, niech pani wreszcie puści tego bąka.
25
Dowcip #8786. Dzieci śmieją się, wygłupiają, hałasują. w kategorii: „Śmieszne kawały o pierdzeniu”.
Dlaczego wydaje się, że na planecie Wenus są chmury?
- Bo ufoludki bąki puściły.
- Bo ufoludki bąki puściły.
1420
Dowcip #9371. Dlaczego wydaje się, że na planecie Wenus są chmury? w kategorii: „Humor o pierdzeniu”.
Po czym można rozpoznać czy kobieta nosi rajstopy?
- Jak pierdnie to jej puchną uda.
- Jak pierdnie to jej puchną uda.
311
Dowcip #3265. Po czym można rozpoznać czy kobieta nosi rajstopy? w kategorii: „Humor o pierdzeniu”.
Jasiu prutnął na lekcji.
Nauczycielka:
- Jasiu proszę wyjść z klasy.
Chłopiec chodzi po korytarzu i myśli:
- Gdzie tu sens i gdzie tu logika, gdzie tu sens i gdzie tu logika.
Zatrzymuje go dyrektor i pyta się:
- Jasiu co robisz?
- Zastanawiam się gdzie tu sens i gdzie tu logika, bo prutnąłem na lekcji i oni kazali mi wyjść, a sami kiszą się w tym smrodzie!
Nauczycielka:
- Jasiu proszę wyjść z klasy.
Chłopiec chodzi po korytarzu i myśli:
- Gdzie tu sens i gdzie tu logika, gdzie tu sens i gdzie tu logika.
Zatrzymuje go dyrektor i pyta się:
- Jasiu co robisz?
- Zastanawiam się gdzie tu sens i gdzie tu logika, bo prutnąłem na lekcji i oni kazali mi wyjść, a sami kiszą się w tym smrodzie!
322
Dowcip #3632. Jasiu prutnął na lekcji. w kategorii: „Humor o pierdzeniu”.
Przychodzi Małgosia do Jasia i mówi.
- Chodź pod grusze, będziemy się kochać dopóki sobie nie pierdnę!
- Ok.
Tata Jasia wszystko usłyszał i wcześniej wszedł na grusze. Kochają się i kochają, aż nagle Jasiu zaczął uciekać.
Małgosia mówi:
- Ale ja jeszcze sobie nie pierdnęłam!
- Spójrz w górę to się zesrasz.
- Chodź pod grusze, będziemy się kochać dopóki sobie nie pierdnę!
- Ok.
Tata Jasia wszystko usłyszał i wcześniej wszedł na grusze. Kochają się i kochają, aż nagle Jasiu zaczął uciekać.
Małgosia mówi:
- Ale ja jeszcze sobie nie pierdnęłam!
- Spójrz w górę to się zesrasz.
418
Dowcip #3707. Przychodzi Małgosia do Jasia i mówi. w kategorii: „Śmieszne kawały o pierdzeniu”.
Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Kowalski.
- Czy potrafi pan grać na jakimś instrumencie? - pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan głowę zawraca?
- Potrafię wypierdzieć z nut każdą melodyjkę.
- Jak to?
- Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Kowalski przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi Kowalskiego, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
- A wypierdzi pan piątą symfonię Beethovena?
- Mogę zobaczyć nuty?
- Proszę.
Kowalski studiuje nuty i w końcu mówi:
- Nie. Niestety tego kawałka nie mogę wypierdzieć.
- Dlaczego?
- Bo tu, - pokazuje palcem grupę nut - tu i tu mogę się zesrać.
- Czy potrafi pan grać na jakimś instrumencie? - pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan głowę zawraca?
- Potrafię wypierdzieć z nut każdą melodyjkę.
- Jak to?
- Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Kowalski przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi Kowalskiego, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
- A wypierdzi pan piątą symfonię Beethovena?
- Mogę zobaczyć nuty?
- Proszę.
Kowalski studiuje nuty i w końcu mówi:
- Nie. Niestety tego kawałka nie mogę wypierdzieć.
- Dlaczego?
- Bo tu, - pokazuje palcem grupę nut - tu i tu mogę się zesrać.
216
Dowcip #4690. Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Kowalski. w kategorii: „Dowcipy o pierdzeniu”.
Siedzi trzech gejów w wannie, który pierdnął?
- Ostatni bo reszta miała tyłki zatkane.
- Ostatni bo reszta miała tyłki zatkane.
512
Dowcip #2238. Siedzi trzech gejów w wannie, który pierdnął? w kategorii: „Śmieszne żarty o pierdzeniu”.
Co mówi bąk do bąka?
- Dlaczego puściłeś bąka?!
- Dlaczego puściłeś bąka?!
713
Dowcip #3144. Co mówi bąk do bąka? w kategorii: „Humor o pierdzeniu”.
Siała baba mak. Nie wiedziała jak.
Dziadek wiedział, nie powiedział
i za karę w kiblu siedział. A to było tak.
Dziadek stówę, babka stówę i kupili motorówkę.
Dziadek wsiadł, babka wsiadła. Dziadek pierdnął, babka spadła.
Dziadek wiedział, nie powiedział
i za karę w kiblu siedział. A to było tak.
Dziadek stówę, babka stówę i kupili motorówkę.
Dziadek wsiadł, babka wsiadła. Dziadek pierdnął, babka spadła.
1249
Dowcip #294. Siała baba mak. Nie wiedziała jak. w kategorii: „Śmieszne żarty o pierdzeniu”.
Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się pewien mężczyzna.
- Umie pan grać na jakimś instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan głowę zawraca.
- Umiem wypierdzać z nut każdą melodię.
- Jak to?
- Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi gościa, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
- A piątą symfonię Beethovena wypierdzi pan?
- Mogę zobaczyć nuty?
- Proszę.
Mężczyzna studiuje nuty, w końcu mówi:
- Nie, niestety tego kawałka nie mogę zagrać.
- Dlaczego?
- Bo tu - pokazuje palcem grupę nut- tu i tu mogę się zesrać.
- Umie pan grać na jakimś instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan głowę zawraca.
- Umiem wypierdzać z nut każdą melodię.
- Jak to?
- Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi gościa, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
- A piątą symfonię Beethovena wypierdzi pan?
- Mogę zobaczyć nuty?
- Proszę.
Mężczyzna studiuje nuty, w końcu mówi:
- Nie, niestety tego kawałka nie mogę zagrać.
- Dlaczego?
- Bo tu - pokazuje palcem grupę nut- tu i tu mogę się zesrać.
413