Dowcipy o pieniądzach
Koło prostytutki zatrzymuje się samochód. Kierowca pyta:
- Ile za loda?
- 600 rubli.
- Ale ja mam tylko 100. Ale czekaj, może dorzucę swoją komórkę?
Dziewczynka się zgodziła. Po wszystkim gość daje 100 rubli. Dziewczynka przypomina:
- A komórka?
- A tak. Notuj: 0 - 60...
- Ile za loda?
- 600 rubli.
- Ale ja mam tylko 100. Ale czekaj, może dorzucę swoją komórkę?
Dziewczynka się zgodziła. Po wszystkim gość daje 100 rubli. Dziewczynka przypomina:
- A komórka?
- A tak. Notuj: 0 - 60...
319
Dowcip #6006. Koło prostytutki zatrzymuje się samochód. w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Do spowiedzi przychodzi kobieta:
- Proszę księdza uprawiałam miłość francuską, wiem, że zgrzeszyłam i bardzo tego żałuję.
- No tak, pierwszy raz spotykam się z tym grzechem. Czy może pani przyjść jutro po pokutę?
- Tak mogę.
Spotkał się ksiądz wieczorem z księdzem proboszczem i pyta:
- Księże proboszczu, ile ksiądz daje za miłość francuską?
- Przeważnie 50 dolarów, ale Ty możesz się targować.
- Proszę księdza uprawiałam miłość francuską, wiem, że zgrzeszyłam i bardzo tego żałuję.
- No tak, pierwszy raz spotykam się z tym grzechem. Czy może pani przyjść jutro po pokutę?
- Tak mogę.
Spotkał się ksiądz wieczorem z księdzem proboszczem i pyta:
- Księże proboszczu, ile ksiądz daje za miłość francuską?
- Przeważnie 50 dolarów, ale Ty możesz się targować.
513
Dowcip #6171. Do spowiedzi przychodzi kobieta w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.
Przychodzi pijany facet w dniu wypłaty do domu o północy i żona pyta:
- Gdzie wypłata?
- Przepiłem, ale przyniosłem ci słonia!
- Jakiego słonia?
Na to facet wyciąga kieszenie i mówi:
- To są uszy, a trąbę wyciągnij sama!
- Gdzie wypłata?
- Przepiłem, ale przyniosłem ci słonia!
- Jakiego słonia?
Na to facet wyciąga kieszenie i mówi:
- To są uszy, a trąbę wyciągnij sama!
611
Dowcip #6184. Przychodzi pijany facet w dniu wypłaty do domu o północy i żona pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pieniądzach”.
O różnicach między kobietą a mężczyzną:
- Mężczyzna odkrył broń, wynalazł polowanie,
- Kobieta odkryła polowanie, wynalazła futra.
- Mężczyzna odkrył kolory, wynalazł malowanie.
- Kobieta odkryła malowanie, wynalazła makijaż.
- Mężczyzna odkrył mowę, wynalazł konwersację,
- Kobieta odkryła konwersację, wynalazła plotkę.
- Mężczyzna odkrył rolnictwo, wynalazł jedzenie,
- Kobieta odkryła jedzenie, wynalazła dietę.
- Mężczyzna odkrył przyjaźń, wynalazł miłość,
- Kobieta odkryła miłość, wynalazła małżeństwo.
- Mężczyzna odkrył kobietę, wynalazł sex,
- Kobieta odkryła sex, wynalazła ból głowy.
- Mężczyzna odkrył handel, wynalazł pieniądze,
- Kobieta odkryła pieniądze i to zrujnowało mężczyznę.
- Mężczyzna odkrył broń, wynalazł polowanie,
- Kobieta odkryła polowanie, wynalazła futra.
- Mężczyzna odkrył kolory, wynalazł malowanie.
- Kobieta odkryła malowanie, wynalazła makijaż.
- Mężczyzna odkrył mowę, wynalazł konwersację,
- Kobieta odkryła konwersację, wynalazła plotkę.
- Mężczyzna odkrył rolnictwo, wynalazł jedzenie,
- Kobieta odkryła jedzenie, wynalazła dietę.
- Mężczyzna odkrył przyjaźń, wynalazł miłość,
- Kobieta odkryła miłość, wynalazła małżeństwo.
- Mężczyzna odkrył kobietę, wynalazł sex,
- Kobieta odkryła sex, wynalazła ból głowy.
- Mężczyzna odkrył handel, wynalazł pieniądze,
- Kobieta odkryła pieniądze i to zrujnowało mężczyznę.
414
Dowcip #6385. O różnicach między kobietą a mężczyzną w kategorii: „Humor o pieniądzach”.
Przychodzi do księdza proboszcz i mówi:
- Ooooo ksiądz kupił nowe buty zamszowe.
A ksiądz odpowiada:
- Nie za swoje.
- Ooooo ksiądz kupił nowe buty zamszowe.
A ksiądz odpowiada:
- Nie za swoje.
27
Dowcip #6407. Przychodzi do księdza proboszcz i mówi w kategorii: „Humor o pieniądzach”.
Szkot wsiada do taksówki i pyta:
- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
- Dwa funty.
- A za walizkę?
- Walizkę zawiozę za darmo.
- To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!
- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
- Dwa funty.
- A za walizkę?
- Walizkę zawiozę za darmo.
- To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!
39
Dowcip #6499. Szkot wsiada do taksówki i pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.
Żona Szkota odwiedza męża odsiadującego wyrok w więzieniu i oznajmia:
- Mam kłopot. Nasze dzieci są już w wieku, w którym zadaje się kłopotliwe pytania. Chciałyby na przykład wiedzieć, gdzie schowałeś zrabowane pieniądze.
- Mam kłopot. Nasze dzieci są już w wieku, w którym zadaje się kłopotliwe pytania. Chciałyby na przykład wiedzieć, gdzie schowałeś zrabowane pieniądze.
310
Dowcip #6505. Żona Szkota odwiedza męża odsiadującego wyrok w więzieniu i oznajmia w kategorii: „Humor o pieniądzach”.
Wchodzi koń do pubu. Wszyscy się na niego patrzą. Koń podchodzi do lady i mówi:
- Poproszę piwo.
Barman nalewa piwo, koń wypija i pyta:
- Ile płacę?
Barman odpowiada dwanaście zł.
Koń wyjmuje pieniądze i podąża do wyjścia. Barman mówi:
- Proszę zaczekać, to nie codzienna sprawa, że koń przychodzi do baru.
Koń odpowiada:
- Pan się dziwi? Dwanaście zł za piwo?
- Poproszę piwo.
Barman nalewa piwo, koń wypija i pyta:
- Ile płacę?
Barman odpowiada dwanaście zł.
Koń wyjmuje pieniądze i podąża do wyjścia. Barman mówi:
- Proszę zaczekać, to nie codzienna sprawa, że koń przychodzi do baru.
Koń odpowiada:
- Pan się dziwi? Dwanaście zł za piwo?
310
Dowcip #6673. Wchodzi koń do pubu. Wszyscy się na niego patrzą. w kategorii: „Dowcipy o pieniądzach”.
Student pyta kumpla:
- Czemu jesteś taki smutny?
- Napisałem do rodziców list, żeby mi przysłali pieniądze na lampkę nocną, abym mógł się wieczorami uczyć.
- I co, nie przysłali?
- Przysłali - lampkę.
- Czemu jesteś taki smutny?
- Napisałem do rodziców list, żeby mi przysłali pieniądze na lampkę nocną, abym mógł się wieczorami uczyć.
- I co, nie przysłali?
- Przysłali - lampkę.
38
Dowcip #6838. Student pyta kumpla w kategorii: „Humor o pieniądzach”.
Mąż telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
Po powrocie żona pyta:
- No i jak tam łowy?
- Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Nie. Przepiłem całą pensje.
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
Po powrocie żona pyta:
- No i jak tam łowy?
- Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Nie. Przepiłem całą pensje.
315