Dowcipy o pieniądzach
Dwóch facetów siedzi w sąsiadujących toaletach, nagle jeden z nich pyta:
- Nie ma Pan może papieru toaletowego?
- Niestety, u mnie także nie ma.
- A może jakąś gazetę lub czasopismo?
- Też nie.
Zapadła cisza, a po chwili pierwszy facet odzywa się ponownie:
- A może chociaż sto złotych rozmienić.
- Nie ma Pan może papieru toaletowego?
- Niestety, u mnie także nie ma.
- A może jakąś gazetę lub czasopismo?
- Też nie.
Zapadła cisza, a po chwili pierwszy facet odzywa się ponownie:
- A może chociaż sto złotych rozmienić.
613
Dowcip #9844. Dwóch facetów siedzi w sąsiadujących toaletach w kategorii: „Śmieszne żarty o pieniądzach”.
- Kelner, mam przy sobie dwadzieścia złotych. Co pan poleca? - Pyta Klient.
- Inną Restaurację!- Odpowiada Kelner.
- Inną Restaurację!- Odpowiada Kelner.
15
Dowcip #9912. - Kelner, mam przy sobie dwadzieścia złotych. Co pan poleca? w kategorii: „Śmieszne żarty o pieniądzach”.
- Co byś zrobił Jasiu, gdybyś znalazł na ulicy portfel, a w nim 100 tysięcy?
- Hmm, jakby go zgubił jakiś biedny człowiek to bym go oddał.
- Hmm, jakby go zgubił jakiś biedny człowiek to bym go oddał.
29
Dowcip #11291. - Co byś zrobił Jasiu, gdybyś znalazł na ulicy portfel w kategorii: „Śmieszne żarty o pieniądzach”.
Dziadek zostawił Jackowi milion złotych w spadku i w następnym tygodniu Diana zgodziła się zostać jego żoną. Po trzech miesiącach małżeństwa Jacek zauważył, że jego młoda żona go ignoruje. Przy każdej okazji, kiedy szli do łóżka, była oziębła lub gorzej - wypowiadała imiona innych facetów. Kiedy gdzieś szli, ignorowała go i flirtowała z innymi mężczyznami. W końcu zdecydował się z nią porozmawiać.
- Diano - powiedział - jedynym powodem, dla którego wyszłaś za mnie za mąż było to, że dziadek zostawił mi milion złotych!
- Nie bądź śmieszny - odpowiedziała - Nie obchodzi mnie, skąd pochodziły pieniądze!
- Diano - powiedział - jedynym powodem, dla którego wyszłaś za mnie za mąż było to, że dziadek zostawił mi milion złotych!
- Nie bądź śmieszny - odpowiedziała - Nie obchodzi mnie, skąd pochodziły pieniądze!
26
Dowcip #11973. Dziadek zostawił Jackowi milion złotych w spadku i w następnym w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Wyszłam za niego z miłości, a ten drań okazał się kompletnym bankrutem.
24
Dowcip #12135. Wyszłam za niego z miłości w kategorii: „Dowcipy o pieniądzach”.
Nowo przyjęty do służby policjant przez pomyłkę w księgowości nie dostawał pensji przez 4 miesiące. Po odkryciu pomyłki przełożony wzywa policjanta na rozmowę.
- Heniu od 4 miesięcy nie dostajesz pensji. Czemu nic nie mówiłeś?
- Myślałem, że jak dostałem broń służbową to mam sobie już jakoś radzić.
- Heniu od 4 miesięcy nie dostajesz pensji. Czemu nic nie mówiłeś?
- Myślałem, że jak dostałem broń służbową to mam sobie już jakoś radzić.
211
Dowcip #12290. Nowo przyjęty do służby policjant przez pomyłkę w księgowości nie w kategorii: „Śmieszny humor o pieniądzach”.
Wjeżdża blondynka maluchem na parking, a parkingowy biegnie za nią i krzyczy:
- Pięć złotych, pięć złotych, pięć złotych.
Blondynka nie wytrzymuje wysiada z samochodu i mówi:
- Sprzedany.
- Pięć złotych, pięć złotych, pięć złotych.
Blondynka nie wytrzymuje wysiada z samochodu i mówi:
- Sprzedany.
26
Dowcip #12467. Wjeżdża blondynka maluchem na parking w kategorii: „Żarty o pieniądzach”.
Jedzie sobie facet drogą i nagle widzi szyld ”DOM PUBLICZNY SIÓSTR SZARYTEK”. Zaciekawiony skręca w podanym kierunku i zatrzymuje samochód przed klasztorem. Wchodzi do środka i pyta pierwszej napotkanej zakonnicy:
- Siostro ja w sprawie ogłoszenia.
- A tak, tak synu. Zostaw tu sto złotych i wejdź w tamte drzwi.
Facet zrobił jak siostra kazała. Otwiera drzwi i widzi siedzącą na krześle bardzo piękną, blondwłosą siostrę. Habit ma ona podciągnięty tak, że widać jej długie nogi.
- Siostro ja w sprawie ogłoszenia.
- A tak, tak synu. Zostaw tu sto złotych i wejdź w tamte drzwi.
Facet otwiera kolejne drzwi, a tam siostra brunetka. Habitu już wcale nie ma tylko piękną czerwoną bieliznę.
- Siostro ja w sprawie ogłoszenia.
- A tak, tak synu. Zostaw tu sto złotych i wejdź w tamte drzwi.
Facet wchodzi, drzwi się nagle za nim zatrzaskują, on oszołomiony odwraca się i widzi za sobą na drzwiach ogromny napis:
”WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ WYRUCHANY PRZEZ SIOSTRY SZARYTKI!”
- Siostro ja w sprawie ogłoszenia.
- A tak, tak synu. Zostaw tu sto złotych i wejdź w tamte drzwi.
Facet zrobił jak siostra kazała. Otwiera drzwi i widzi siedzącą na krześle bardzo piękną, blondwłosą siostrę. Habit ma ona podciągnięty tak, że widać jej długie nogi.
- Siostro ja w sprawie ogłoszenia.
- A tak, tak synu. Zostaw tu sto złotych i wejdź w tamte drzwi.
Facet otwiera kolejne drzwi, a tam siostra brunetka. Habitu już wcale nie ma tylko piękną czerwoną bieliznę.
- Siostro ja w sprawie ogłoszenia.
- A tak, tak synu. Zostaw tu sto złotych i wejdź w tamte drzwi.
Facet wchodzi, drzwi się nagle za nim zatrzaskują, on oszołomiony odwraca się i widzi za sobą na drzwiach ogromny napis:
”WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ WYRUCHANY PRZEZ SIOSTRY SZARYTKI!”
010
Dowcip #12473. Jedzie sobie facet drogą i nagle widzi szyld ”DOM PUBLICZNY SIÓSTR w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.
W pewnym ogrodzie zoologicznym żyła młoda małpa bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Któregoś dnia podczas rutynowego badania weterynarz stwierdził, że małpa jest w stanie silnej depresji, która nieleczona doprowadzi ją do niechybnej śmierci. Powodem depresji jest brak partnera. Niestety, ani w krajowych, ani zagranicznych ogrodach zoologicznych nie było samca tego gatunku. W końcu dyrektor zoo przypomniał sobie o panu Mieciu, który karmił małpę i czyścił jej klatkę.
- Może on, w końcu był z małpą zżyty... - pomyślał i postanowił zaproponować panu Mieciowi trzysta złotych za stosunek z małpą. Wezwał go na dywanik i tłumaczy, że małpa musi mieć seks, inaczej zdechnie.
- Czy zgadza się pan to zrobić za trzysta złotych?
Pan Miecio na to, że i owszem, ale ma trzy warunki.
- Po pierwsze, może przy tym być tylko jeden świadek, bo wstydliwy jestem. Po drugie, będę ją brał od tyłu.
- OK, panie Mieciu, one lubią tylko od tyłu, sprawę świadka też załatwimy. A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
- Chodzi o pieniądze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wypłacie.
- Może on, w końcu był z małpą zżyty... - pomyślał i postanowił zaproponować panu Mieciowi trzysta złotych za stosunek z małpą. Wezwał go na dywanik i tłumaczy, że małpa musi mieć seks, inaczej zdechnie.
- Czy zgadza się pan to zrobić za trzysta złotych?
Pan Miecio na to, że i owszem, ale ma trzy warunki.
- Po pierwsze, może przy tym być tylko jeden świadek, bo wstydliwy jestem. Po drugie, będę ją brał od tyłu.
- OK, panie Mieciu, one lubią tylko od tyłu, sprawę świadka też załatwimy. A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
- Chodzi o pieniądze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wypłacie.
08
Dowcip #12862. W pewnym ogrodzie zoologicznym żyła młoda małpa bardzo rzadkiego i w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Masztalski wypił kolejne duże piwo i przysnął na restauracyjnym stoliku. Nagle obudził się i zawołał:
- Kelner, rachunek!
- Płaci pan sto pięćdziesiąt złotych - podsumował kelner.
Masztalski zapłacił i znów zasnął.
- Kelner, rachunek! - krzyknął Francik po przebudzeniu.
- Płaci pan sto pięćdziesiąt złotych - zaryzykował kelner.
Masztalski zapłacił, ale po raz kolejny głowa opadła mu na blat stołu.
- Kelner, rachunek! - dało się słyszeć po chwili.
- Płaci pan pięćset złotych - powiedział z błyskiem w oczach kelner.
Masztalski podniósł głowę znad stołu, spojrzał z oburzeniem na tracącego rezon kelnera i krzyknął:
- O nie! Płaca sto pięćdziesiąt złotych!
- Kelner, rachunek!
- Płaci pan sto pięćdziesiąt złotych - podsumował kelner.
Masztalski zapłacił i znów zasnął.
- Kelner, rachunek! - krzyknął Francik po przebudzeniu.
- Płaci pan sto pięćdziesiąt złotych - zaryzykował kelner.
Masztalski zapłacił, ale po raz kolejny głowa opadła mu na blat stołu.
- Kelner, rachunek! - dało się słyszeć po chwili.
- Płaci pan pięćset złotych - powiedział z błyskiem w oczach kelner.
Masztalski podniósł głowę znad stołu, spojrzał z oburzeniem na tracącego rezon kelnera i krzyknął:
- O nie! Płaca sto pięćdziesiąt złotych!
14