Dowcipy o pieniądzach
Siedmioletni Jasio spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi:
- Wsiadaj do środka to dam Ci dziesięć złotych i lizaka!
Jasio nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku.
- No wsiadaj! Dam Ci dwadzieścia złotych, lizaka i chipsy!
Jasio ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje.
- No nie bądź taki .. Wsiadaj! Moja ostatnia oferta pięćdziesiąt złotych, chipsy, Cola i pudełko Chupa - Chups!
- Oj, odczep się Tato! Kupiłeś Matiza to musisz z tym żyć.
- Wsiadaj do środka to dam Ci dziesięć złotych i lizaka!
Jasio nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku.
- No wsiadaj! Dam Ci dwadzieścia złotych, lizaka i chipsy!
Jasio ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje.
- No nie bądź taki .. Wsiadaj! Moja ostatnia oferta pięćdziesiąt złotych, chipsy, Cola i pudełko Chupa - Chups!
- Oj, odczep się Tato! Kupiłeś Matiza to musisz z tym żyć.
632
Dowcip #12694. Siedmioletni Jasio spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. w kategorii: „Śmieszne żarty o pieniądzach”.
Idą sobie turyści w górach i zobaczyli górala z psem . Pytają się go, za ile sprzedaje, a on mówi, że za sto tysięcy zł. Nikt panu tego nie kupi. przychodzą na następny dzień i widzą górala z dwoma kotami . Pytają się czy pan sprzedał tego psa.
- Sprzedałem.
- A za ile.
- Za dwa koty po pięćdziesiąt tysięcy
- Sprzedałem.
- A za ile.
- Za dwa koty po pięćdziesiąt tysięcy
1021
Dowcip #12903. Idą sobie turyści w górach i zobaczyli górala z psem . w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.
- Proszę pani ta stówa jest fałszywa.
- Boże! Wygląda na to, że zostałam zgwałcona.
- Boże! Wygląda na to, że zostałam zgwałcona.
515
Dowcip #29282. - Proszę pani ta stówa jest fałszywa. w kategorii: „Żarty o pieniądzach”.
Założyć własny sklep internetowy - dwadzieścia złotych.
Kupić ’profesjonalny’ szablon do takiego sklepu - złoty pięćdziesiąt na Allegro.
Urodzić promocję stulecia - bezcenne.
Kupić ’profesjonalny’ szablon do takiego sklepu - złoty pięćdziesiąt na Allegro.
Urodzić promocję stulecia - bezcenne.
192
Dowcip #16156. Założyć własny sklep internetowy - dwadzieścia złotych. w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Jaki jest szczyt siły?
- Zdusić złotówkę tak, żeby orzełek się zesrał.
- Zdusić złotówkę tak, żeby orzełek się zesrał.
109
Dowcip #16413. Jaki jest szczyt siły? w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Małżeństwo po nocy w hotelu idzie zapłacić. Na rachunku widnieje kwota trzy tysiące złotych. Oburzona para chce pogadać z kierownikiem.
- To luksusowy hotel. Posiada saunę, baseny, jacuzzi, kino i sale konferencyjną.
- Ale my z tego nie korzystaliśmy!
- Ale to wszystko było do waszej dyspozycji!
Facet daje mu trzysta złotych.
- Ale tu jest trzysta! Gdzie reszta?
- Dwa siedemset jest za przespanie się z moją żoną.
- Co? Ja z nią nie spałem!
- Cóż... Była do pana dyspozycji...
- To luksusowy hotel. Posiada saunę, baseny, jacuzzi, kino i sale konferencyjną.
- Ale my z tego nie korzystaliśmy!
- Ale to wszystko było do waszej dyspozycji!
Facet daje mu trzysta złotych.
- Ale tu jest trzysta! Gdzie reszta?
- Dwa siedemset jest za przespanie się z moją żoną.
- Co? Ja z nią nie spałem!
- Cóż... Była do pana dyspozycji...
210
Dowcip #31703. Małżeństwo po nocy w hotelu idzie zapłacić. w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
Żona do męża:
- Ubóstwiam Cię!
- Mówi się zubażam.
- Ubóstwiam Cię!
- Mówi się zubażam.
410
Dowcip #31653. Żona do męża w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.
W szkole kolega mówi do Jasia:
- Wiesz znam fajny sposób na zarabianie pieniędzy.
- Jaki?
- Mów każdemu ”Znam całą prawdę”
Więc Jasiu idzie do domu i przychodzi do taty i mówi.
- Znam całą prawdę.
Dostał od taty pięćdziesiąt złotych. Idzie do mamy:
- Znam całą prawdę.
Mama lekko zaczerwieniona daje mu pięćdziesiąt złotych. A Jasiu myśli:
- Teraz wypróbuję to na kimś z poza rodziny:
Idzie, patrzy, listonosz, a Jasiu na to:
- Znam całą prawdę!
Listonosz uśmiecha się i mówi:
- To chodź do mnie synku!
- Wiesz znam fajny sposób na zarabianie pieniędzy.
- Jaki?
- Mów każdemu ”Znam całą prawdę”
Więc Jasiu idzie do domu i przychodzi do taty i mówi.
- Znam całą prawdę.
Dostał od taty pięćdziesiąt złotych. Idzie do mamy:
- Znam całą prawdę.
Mama lekko zaczerwieniona daje mu pięćdziesiąt złotych. A Jasiu myśli:
- Teraz wypróbuję to na kimś z poza rodziny:
Idzie, patrzy, listonosz, a Jasiu na to:
- Znam całą prawdę!
Listonosz uśmiecha się i mówi:
- To chodź do mnie synku!
644
Dowcip #28132. W szkole kolega mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o pieniądzach”.
Pan Stefan pojechał do sanatorium. Po kilku dniach pisze do żony:
”Przyślij siedemset złotych to mi przedłużą”
Wkrótce otrzymał od żony tysiąc czterysta złotych z dopiskiem:
”Niech Ci przedłużą i poszerzą.”
”Przyślij siedemset złotych to mi przedłużą”
Wkrótce otrzymał od żony tysiąc czterysta złotych z dopiskiem:
”Niech Ci przedłużą i poszerzą.”
530
Dowcip #26266. Pan Stefan pojechał do sanatorium. w kategorii: „Humor o pieniądzach”.
Kowalski mówi do szefa:
- Panie kierowniku, proszę wybaczyć, lecz w tym miesiącu nie dostałem premii ...
Kierownik odpowiada:
- Wybaczam Panu.
- Panie kierowniku, proszę wybaczyć, lecz w tym miesiącu nie dostałem premii ...
Kierownik odpowiada:
- Wybaczam Panu.
18