Dowcipy o piłkarzach
Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego.
- Głupi pomysł. - odpowiada archanioł Gabriel - Przecież wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie ...
Lucyfer:
- A wiesz gdzie są wszyscy sędziowie?
- Głupi pomysł. - odpowiada archanioł Gabriel - Przecież wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie ...
Lucyfer:
- A wiesz gdzie są wszyscy sędziowie?
415
Dowcip #7763. Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego. w kategorii: „Śmieszny humor o piłkarzach”.
Pani na lekcji języka polskiego prosi Jasia do odpowiedzi.
- Jasiu, czy mógłbyś wymienić nam kilku sławnych poetów? - pyta pani.
- Tak oczywiście: Grzegorz Lato, Szarmach, Gadocha.
- Jasiu, co ty wygadujesz! Nie znasz np. Mickiewicza, Słowackiego, Miłosza?
- Rezerwowi mnie nie interesują.
- Jasiu, czy mógłbyś wymienić nam kilku sławnych poetów? - pyta pani.
- Tak oczywiście: Grzegorz Lato, Szarmach, Gadocha.
- Jasiu, co ty wygadujesz! Nie znasz np. Mickiewicza, Słowackiego, Miłosza?
- Rezerwowi mnie nie interesują.
38
Dowcip #8172. Pani na lekcji języka polskiego prosi Jasia do odpowiedzi. w kategorii: „Dowcipy o piłkarzach”.
W środę, po meczu Realu, David Beckham rozdając autografy, niespodziewanie podpisał kontrakt z Odrą Wodzisław.
110
Dowcip #4713. W środę, po meczu Realu, David Beckham rozdając autografy w kategorii: „Śmieszne żarty o piłkarzach”.
Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego.
- Głupi pomysł, - odpowiada zdziwiony archanioł Gabriel - przecież dobrze wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie.
- A gdzie są wszyscy sędziowie? - odpowiada chytrze Lucyfer.
- Głupi pomysł, - odpowiada zdziwiony archanioł Gabriel - przecież dobrze wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie.
- A gdzie są wszyscy sędziowie? - odpowiada chytrze Lucyfer.
216
Dowcip #4763. Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego. w kategorii: „Kawały o piłkarzach”.
W latach siedemdziesiątych, za czasów realnego socjalizmu.
- Które z was, dzieci - pyta nauczycielka - poda mi nazwisko jednego z najbardziej znanych na świecie ludzi? Zaczyna się na literkę ”L” i będziemy dziś o nim mówić.
- Jo wiem! - wyrywa się Jasio. - Lubański!
- Nie Lubański, Jasiu. Chodziło mi oczywiście o Lenina.
- Lenin... Lenin? - dziwi się Jasio. - To musi być chyba jakiś rezerwowy.
- Które z was, dzieci - pyta nauczycielka - poda mi nazwisko jednego z najbardziej znanych na świecie ludzi? Zaczyna się na literkę ”L” i będziemy dziś o nim mówić.
- Jo wiem! - wyrywa się Jasio. - Lubański!
- Nie Lubański, Jasiu. Chodziło mi oczywiście o Lenina.
- Lenin... Lenin? - dziwi się Jasio. - To musi być chyba jakiś rezerwowy.
314
Dowcip #2757. W latach siedemdziesiątych, za czasów realnego socjalizmu. w kategorii: „Żarty o piłkarzach”.
Przychodzi Kasia do domu cała brudna!
- Dziecko jak ty wyglądasz! Twoja bluzeczka i nowy berecik! - mówi mama.
- No bo widzisz mamusiu chłopcy grali nim w piłkę - odpowiada dziecko.
- A ty nic?
- Jak to nic? Stałam na bramce!
- Dziecko jak ty wyglądasz! Twoja bluzeczka i nowy berecik! - mówi mama.
- No bo widzisz mamusiu chłopcy grali nim w piłkę - odpowiada dziecko.
- A ty nic?
- Jak to nic? Stałam na bramce!
213