Dowcipy o papierosach
Lekarz pyta pacjenta:
- Pali pan?
- Nie.
- To szkoda. Poczułby się pan dużo lepiej, gdyby pan rzucił palenie.
- Pali pan?
- Nie.
- To szkoda. Poczułby się pan dużo lepiej, gdyby pan rzucił palenie.
39
Dowcip #11602. Lekarz pyta pacjenta w kategorii: „Śmieszne żarty o papierosach”.
Pogrążony w smutku mąż mówi do żony:
- Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie.
- Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie.
34
Dowcip #12006. Pogrążony w smutku mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszny humor o papierosach”.
Policjant do małego chłopca palącego papierosa:
- Wcześnie zacząłeś palić!
- E tam wcześnie, już jedenasta!
- Wcześnie zacząłeś palić!
- E tam wcześnie, już jedenasta!
27
Dowcip #12313. Policjant do małego chłopca palącego papierosa w kategorii: „Śmieszny humor o papierosach”.
Koleżanka pyta się Jasia:
- Masz jakieś nałogi.
- Ależ skąd.
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki.
- Jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie.
- Masz jakieś nałogi.
- Ależ skąd.
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki.
- Jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie.
08
Dowcip #12577. Koleżanka pyta się Jasia w kategorii: „Humor o papierosach”.
Nauczycielka mówi do ucznia:
- Jasiu, nie wolno ci palić papierosów, przecież jesteś dopiero w trzeciej klasie.
- Tak, proszę Pani, ale Lepper jak był w trzeciej klasie to już palił.
- Owszem, Jasiu, ale Lepper miał już wtedy skończone osiemnaście lat.
- Jasiu, nie wolno ci palić papierosów, przecież jesteś dopiero w trzeciej klasie.
- Tak, proszę Pani, ale Lepper jak był w trzeciej klasie to już palił.
- Owszem, Jasiu, ale Lepper miał już wtedy skończone osiemnaście lat.
27
Dowcip #12603. Nauczycielka mówi do ucznia w kategorii: „Humor o papierosach”.
Mosze przychodzi do domu i od progu Salcia mówi:
- Mośku, słyszałeś nowinę?
- Jaką?
- Berni przestał palić, ten nałogowy palacz co wypalał trzy paczki dziennie przestał.
- Niemożliwe!
- A jednak, widzisz on ma w sobie to czego Ci brakuje, silną wolę.
- Łee tam, jeden odosobniony przykład.
- Poczekaj nie skończyłam jeszcze.
- Więc?
- Twój przyjaciel Morty, ten alkoholik, wiesz który?
- No wiem, co z nim?
- Przestał pić, widzisz, on też ma to czego Ci brakuje, silną wolę!
- I co myślisz, że ja jej nie mam?
- Nie masz.
- A właśnie że mam!
- W takim razie udowodnij.
- Dobrze, od dziś, będę spał w stołowym i nie zbliżę się do żadnej kobiety.
- Dobrze, zobaczymy jak długo wytrzymasz Mośku.
Mosiek jak obiecał, spał w stołowym i nawet nie pomyślał przez tydzień o ani jednej kobiecie. Aż którejś nocy w drzwiach od stołowego stanęła Salcia w samej bieliźnie trzymając w ręku swoją poduszkę:
Mosiek się wybudza i pyta?
- A ty czego chcesz?
- Wiesz Mośku, Berni podobno znów zaczął palić.
- Mośku, słyszałeś nowinę?
- Jaką?
- Berni przestał palić, ten nałogowy palacz co wypalał trzy paczki dziennie przestał.
- Niemożliwe!
- A jednak, widzisz on ma w sobie to czego Ci brakuje, silną wolę.
- Łee tam, jeden odosobniony przykład.
- Poczekaj nie skończyłam jeszcze.
- Więc?
- Twój przyjaciel Morty, ten alkoholik, wiesz który?
- No wiem, co z nim?
- Przestał pić, widzisz, on też ma to czego Ci brakuje, silną wolę!
- I co myślisz, że ja jej nie mam?
- Nie masz.
- A właśnie że mam!
- W takim razie udowodnij.
- Dobrze, od dziś, będę spał w stołowym i nie zbliżę się do żadnej kobiety.
- Dobrze, zobaczymy jak długo wytrzymasz Mośku.
Mosiek jak obiecał, spał w stołowym i nawet nie pomyślał przez tydzień o ani jednej kobiecie. Aż którejś nocy w drzwiach od stołowego stanęła Salcia w samej bieliźnie trzymając w ręku swoją poduszkę:
Mosiek się wybudza i pyta?
- A ty czego chcesz?
- Wiesz Mośku, Berni podobno znów zaczął palić.
419
Dowcip #13837. Mosze przychodzi do domu i od progu Salcia mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o papierosach”.
Rozmowa małżeńska:
- Aniu, wczoraj czytałem tyle książek o wadach palenia i picia, że postanowiłem to rzucić.
- Palenie, czy picie?
- Czytanie.
- Aniu, wczoraj czytałem tyle książek o wadach palenia i picia, że postanowiłem to rzucić.
- Palenie, czy picie?
- Czytanie.
39
Dowcip #8333. Rozmowa małżeńska w kategorii: „Kawały o papierosach”.
- Byłem na mszy. Kobieta w ławce obok mnie zapaliła papierosa. Gdy to zobaczyłem, to mi piwo wypadło z ręki.
46
Dowcip #8534. - Byłem na mszy. Kobieta w ławce obok mnie zapaliła papierosa. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o papierosach”.
Przed szkołą, dwóch wyrostków:
- Masz, pal.
- Nie, ja nie palę.
- No masz.
- Nie no, naprawdę...
- No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę.
- Masz, pal.
- Nie, ja nie palę.
- No masz.
- Nie no, naprawdę...
- No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę.
36
Dowcip #8940. Przed szkołą, dwóch wyrostków w kategorii: „Śmieszne żarty o papierosach”.
Rozmawiają dwie biedronki:
- Co się stało?
- Chciałam spędzić upojną noc z robaczkiem świętojańskim.
- I co?
- Okazało się później, że to tylko papieros!
- Co się stało?
- Chciałam spędzić upojną noc z robaczkiem świętojańskim.
- I co?
- Okazało się później, że to tylko papieros!
715