Dowcipy o niewidomych
W więzieniu siedzi facet bez zębów z niewidomym. Szczerbaty mówi do niewidomego:
- Ja przegryzę kraty, a ty się rozglądaj.
- Ja przegryzę kraty, a ty się rozglądaj.
58
Dowcip #14232. W więzieniu siedzi facet bez zębów z niewidomym. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niewidomych”.
Idzie ślepy zbierać grzyby ... Wziął do ręki, powąchał, posmakował mówi:
- Pieczarka.
Idzie dalej, wącha, smakuje mówi:
- Kurka.
Dalej idzie, smakuje, wącha i mówi:
- Kupa, dobrze, że w nie nie wdepnąłem!
- Pieczarka.
Idzie dalej, wącha, smakuje mówi:
- Kurka.
Dalej idzie, smakuje, wącha i mówi:
- Kupa, dobrze, że w nie nie wdepnąłem!
1219
Dowcip #14967. Idzie ślepy zbierać grzyby ... w kategorii: „Śmieszne kawały o niewidomych”.
Rozmawiają dwa ślepe konie:
- Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej?
- Nie widzę żadnych przeszkód.
- Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej?
- Nie widzę żadnych przeszkód.
427
Dowcip #9001. Rozmawiają dwa ślepe konie w kategorii: „Humor o niewidomych”.
Ślepy do ślepego:
- Widzisz?
- Nie widzę.
- No widzisz.
- Widzisz?
- Nie widzę.
- No widzisz.
28
Dowcip #9526. Ślepy do ślepego w kategorii: „Śmieszny humor o niewidomych”.
Idą dwaj faceci po torach jeden ślepy, drugi inwalida, bez rąk. Ślepy do tego bez rąk:
- Weź mój bagaż, a ja się rozejrzę.
- Weź mój bagaż, a ja się rozejrzę.
414
Dowcip #4684. Idą dwaj faceci po torach jeden ślepy, drugi inwalida, bez rąk. w kategorii: „Śmieszny humor o niewidomych”.
Spotykają się ślepy i garbaty. Garbaty mówi:
- Co, podziwiamy widoczki?
A ślepy na to:
- Co, z plecaczkiem na wycieczkę?
- Co, podziwiamy widoczki?
A ślepy na to:
- Co, z plecaczkiem na wycieczkę?
1031
Dowcip #4782. Spotykają się ślepy i garbaty. w kategorii: „Żarty o niewidomych”.
Rozmawiają dwa ślepe konie:
- Ej ty, startujesz w dzisiejszych zawodach?
- Nie widzę przeszkód.
- Ej ty, startujesz w dzisiejszych zawodach?
- Nie widzę przeszkód.
522
Dowcip #4787. Rozmawiają dwa ślepe konie w kategorii: „Śmieszne kawały o niewidomych”.
Namacał ślepy garbatego i sarkastycznie mówi:
- Co? Z plecakiem na wycieczkę?
A na to garbaty:
- Jak widać.
- Co? Z plecakiem na wycieczkę?
A na to garbaty:
- Jak widać.
621
Dowcip #4793. Namacał ślepy garbatego i sarkastycznie mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niewidomych”.
Przychodzi niewidomy do tartaku w sprawie pracy. W tartaku kierownikiem jest kobieta.
- Proszę pani, czy nie zatrudniła by mnie pani przy drzewie?
- Jak, skoro jest pan niewidomy?
- Proszę pani ja pani odróżnię każdy kawałek drewna!
Kierowniczka daje niewidomemu kawałek drewna i kolejny, i nie daje wiary, niewidomy odpowiada bezbłędnie. Do tego jeszcze podaje ile które drewno ma procent wilgotności.
Kierowniczka myśli:
- Co zrobić, przecież on nie widzi jeszcze sobie urżnie rękę!
Podnosi kieckę do góry i pyta:
- A to, co za gatunek drewna?
Niewidomy zastanawia się i mówi:
- Wiem! Kuter rybacki z siedemnastego wieku!
- Proszę pani, czy nie zatrudniła by mnie pani przy drzewie?
- Jak, skoro jest pan niewidomy?
- Proszę pani ja pani odróżnię każdy kawałek drewna!
Kierowniczka daje niewidomemu kawałek drewna i kolejny, i nie daje wiary, niewidomy odpowiada bezbłędnie. Do tego jeszcze podaje ile które drewno ma procent wilgotności.
Kierowniczka myśli:
- Co zrobić, przecież on nie widzi jeszcze sobie urżnie rękę!
Podnosi kieckę do góry i pyta:
- A to, co za gatunek drewna?
Niewidomy zastanawia się i mówi:
- Wiem! Kuter rybacki z siedemnastego wieku!
417
Dowcip #4839. Przychodzi niewidomy do tartaku w sprawie pracy. w kategorii: „Śmieszne żarty o niewidomych”.
Ślepy i szczerbaty siedzą w więzieniu. W pewnym momencie szczerbaty mówi to ślepego:
- Patrz czy nikt nie idzie, a ja przegryzę kraty.
- Patrz czy nikt nie idzie, a ja przegryzę kraty.
522