Dowcipy o niedźwiedziu
Dwóch Rosjan niesie upolowanego niedźwiedzia. Podchodzi Amerykanin i pyta
- Grizzly?
- Niet, strieliali - odpowiedział Wania.
- Grizzly?
- Niet, strieliali - odpowiedział Wania.
510
Dowcip #12207. Dwóch Rosjan niesie upolowanego niedźwiedzia. w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.
Przychodzi zając do sklepu niedźwiedzia:
- Jest marchewka?
- Nie ma - odpowiada niedźwiedź.
Jutro znowu zając:
- Jest marchewka?
- Nie ma - wkurza się miś.
I znowu następnego dnia:
- Jest marchewka?
- Słuchaj kretynie! Jeszcze raz spytasz o marchewkę, to wezmę młotek, gwoździe, złapie cię i przybije ci uszy do lady - krzyczy wściekły miś.
Nazajutrz zając wraca do sklepu:
- Są gwoździe? - pyta nieśmiało.
- Nie ma - rzecze zdziwiony mis.
- A jest marchewka?
- Jest marchewka?
- Nie ma - odpowiada niedźwiedź.
Jutro znowu zając:
- Jest marchewka?
- Nie ma - wkurza się miś.
I znowu następnego dnia:
- Jest marchewka?
- Słuchaj kretynie! Jeszcze raz spytasz o marchewkę, to wezmę młotek, gwoździe, złapie cię i przybije ci uszy do lady - krzyczy wściekły miś.
Nazajutrz zając wraca do sklepu:
- Są gwoździe? - pyta nieśmiało.
- Nie ma - rzecze zdziwiony mis.
- A jest marchewka?
011
Dowcip #12861. Przychodzi zając do sklepu niedźwiedzia w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.
Misiu kupił sobie nowy bardzo szybki motor, i myśli sobie tak:
- No to wezmę na przejażdżkę króliczka. Podchodzi do niego i mówi:
- Wsiadaj, przewiozę cię...
No to króliczek wsiadł i zaczęli jechać. Jadą i jadą sto pięćdziesiąt na godzinę. W pewnym momencie misiu się zatrzymał i mówi:
- Co króliczek zesikałeś się już?
Na to króliczek:
- No jasne.
Na drugi dzień króliczek chciał się odegrać na nim i postanowił że sobie też kupi bardzo szybkie autko..I tak samo jak misiu podszedł do niego i zaproponował mu przejażdżkę. Misiu się zgodził. No i tak jada i jada, sto sześćdziesiąt na godzinę, w pewnym momencie misiu mówi:
- Te króliczek możesz się zatrzymać posikałem się już.
Na to króliczek:
- Misiu teraz to się zesrasz bo nie sięgam na hamulca.
- No to wezmę na przejażdżkę króliczka. Podchodzi do niego i mówi:
- Wsiadaj, przewiozę cię...
No to króliczek wsiadł i zaczęli jechać. Jadą i jadą sto pięćdziesiąt na godzinę. W pewnym momencie misiu się zatrzymał i mówi:
- Co króliczek zesikałeś się już?
Na to króliczek:
- No jasne.
Na drugi dzień króliczek chciał się odegrać na nim i postanowił że sobie też kupi bardzo szybkie autko..I tak samo jak misiu podszedł do niego i zaproponował mu przejażdżkę. Misiu się zgodził. No i tak jada i jada, sto sześćdziesiąt na godzinę, w pewnym momencie misiu mówi:
- Te króliczek możesz się zatrzymać posikałem się już.
Na to króliczek:
- Misiu teraz to się zesrasz bo nie sięgam na hamulca.
211
Dowcip #12882. Misiu kupił sobie nowy bardzo szybki motor, i myśli sobie tak w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.
Idzie sobie niedźwiedź przez las i słyszy w krzakach:
- Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem.
Patrzy, a tam zajączek.
- Zajączku po co ty tak liczysz?
- Nie powiem bo się wstydzę.
- No powiedz.
- Bo ja chciałem się odlać.
Na raz rozpinam futerko, na dwa wyciągam pisiaka, na trzy ściągam skórkę, na cztery szczam, na pięć wciągam skórkę, na sześć chowam pisiaka, na siedem zapinam futerko.
- Aha - odpowiada niedźwiedź.
Następnego dnia niedźwiedź słyszy w krzakach:
- Trzy, pięć, trzy, pięć, trzy, pięć.
- Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem.
Patrzy, a tam zajączek.
- Zajączku po co ty tak liczysz?
- Nie powiem bo się wstydzę.
- No powiedz.
- Bo ja chciałem się odlać.
Na raz rozpinam futerko, na dwa wyciągam pisiaka, na trzy ściągam skórkę, na cztery szczam, na pięć wciągam skórkę, na sześć chowam pisiaka, na siedem zapinam futerko.
- Aha - odpowiada niedźwiedź.
Następnego dnia niedźwiedź słyszy w krzakach:
- Trzy, pięć, trzy, pięć, trzy, pięć.
212
Dowcip #12886. Idzie sobie niedźwiedź przez las i słyszy w krzakach w kategorii: „Śmieszne żarty o niedźwiedziu”.
Idzie zajączek przez las i śpiewa:
- Pomylone misie, pomylone misie.
Za krzaków wygląda groźny niedźwiedź i pyta zajączka:
- Co ty śpiewałeś?
Zajączek przerażony wykrzykuje:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się!
- Pomylone misie, pomylone misie.
Za krzaków wygląda groźny niedźwiedź i pyta zajączka:
- Co ty śpiewałeś?
Zajączek przerażony wykrzykuje:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się!
27
Dowcip #13220. Idzie zajączek przez las i śpiewa w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.
Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. Niedźwiedź:
- A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
- Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałęzionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
- O! To pójdę i ja! Też zasunę.
Minęła godzina, znów się spotykają:
- No i jak tam, misiu, zasunąłeś?
- Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą dupę szyszek napchałem.
- A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
- Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałęzionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
- O! To pójdę i ja! Też zasunę.
Minęła godzina, znów się spotykają:
- No i jak tam, misiu, zasunąłeś?
- Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą dupę szyszek napchałem.
310
Dowcip #13331. Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.
Idzie lew przez las i mówi do jeżyka:
- Kto tu jest królem?
On na to:
- Ty panie, Ty.
Idzie do zająca:
- Kto tu jest królem?
- Ty panie, Ty.
Podchodzi do niedźwiadka:
- Kto tu jest królem?
Ten mu przywalił, powybijał zęby, poturbował, a lew na to:
- Jak nie wiesz to trudno. Nie musisz się denerwować.
- Kto tu jest królem?
On na to:
- Ty panie, Ty.
Idzie do zająca:
- Kto tu jest królem?
- Ty panie, Ty.
Podchodzi do niedźwiadka:
- Kto tu jest królem?
Ten mu przywalił, powybijał zęby, poturbował, a lew na to:
- Jak nie wiesz to trudno. Nie musisz się denerwować.
413
Dowcip #13348. Idzie lew przez las i mówi do jeżyka w kategorii: „Śmieszne żarty o niedźwiedziu”.
Niedźwiedź chciał zagadać do jeżyka. Widząc, że ten je śniadanie pyta:
- Co jesz?
- Co niedźwiedź?
Niedźwiedź się zawstydził i odszedł. Po chwili znowu podchodzi i pyta się:
- Co jesz, jeżyku?
- Co niedźwiedź, niedźwiadku?
- Co jesz?
- Co niedźwiedź?
Niedźwiedź się zawstydził i odszedł. Po chwili znowu podchodzi i pyta się:
- Co jesz, jeżyku?
- Co niedźwiedź, niedźwiadku?
613
Dowcip #14217. Niedźwiedź chciał zagadać do jeżyka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.
Przychodzi króliczek do baru i pyta:
- Kto mi oblał samochód?
Na to wstaje miś i mówi:
- Ja, a co?
Króliczek na to:
- Nie, nic. Chciałem zapytać kiedy wyschnie.
- Kto mi oblał samochód?
Na to wstaje miś i mówi:
- Ja, a co?
Króliczek na to:
- Nie, nic. Chciałem zapytać kiedy wyschnie.
611
Dowcip #14225. Przychodzi króliczek do baru i pyta w kategorii: „Żarty o niedźwiedziu”.
Zajączek wchodzi wkurzony do baru i pyta:
- Kto mi pomalował rower na zielono?
Cisza. Po chwili wstaje niedźwiedź i mówi:
- Ja, a co?
Zajączek na to:
- Nie nic. Chciałem się tylko spytać jak długo schnie farba.
- Kto mi pomalował rower na zielono?
Cisza. Po chwili wstaje niedźwiedź i mówi:
- Ja, a co?
Zajączek na to:
- Nie nic. Chciałem się tylko spytać jak długo schnie farba.
36