Dowcipy o niedźwiedziu
Siedzi sobie misio na polance i wącha palec i tak rozmyśla:
- To chyba miód.
Po czym znowu wącha palec.
- A może to gówno.
I kolejny raz się zaciąga.
- Nie, to raczej miód.
I znowu wącha palec.
- Ale może jednak gówno.
Zaciąga się kolejny raz.
- To na pewno miód.
Zadowolony z siebie przestaje wąchać palec. Jednak po chwili rozmyślania:
- Ale skąd w dupie miód?
- To chyba miód.
Po czym znowu wącha palec.
- A może to gówno.
I kolejny raz się zaciąga.
- Nie, to raczej miód.
I znowu wącha palec.
- Ale może jednak gówno.
Zaciąga się kolejny raz.
- To na pewno miód.
Zadowolony z siebie przestaje wąchać palec. Jednak po chwili rozmyślania:
- Ale skąd w dupie miód?
618
Dowcip #28931. Siedzi sobie misio na polance i wącha palec i tak rozmyśla w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.
Przychodzi króliczek do sklepu:
- Poproszę ser.
Na drugi dzień:
- Poproszę ser.
Na trzeci dzień:
- Poproszę ser.
Niedźwiadek się wkurzył:
- Króliczku po co ci ten ser?
- Chodź to ci pokaże.
Poszli nad bagno, króliczek otwiera, wrzuca, ser utonął.
- Widzisz?
- No. A co to jest?
- Nie wiem, ale bardzo lubi ser.
- Poproszę ser.
Na drugi dzień:
- Poproszę ser.
Na trzeci dzień:
- Poproszę ser.
Niedźwiadek się wkurzył:
- Króliczku po co ci ten ser?
- Chodź to ci pokaże.
Poszli nad bagno, króliczek otwiera, wrzuca, ser utonął.
- Widzisz?
- No. A co to jest?
- Nie wiem, ale bardzo lubi ser.
412
Dowcip #29545. Przychodzi króliczek do sklepu w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.
Króliczek do misia:
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale jak zrobiłeś kupę na nasze łóżko, powbijałeś w nią kredki i stwierdziłeś, że dzisiaj śpimy z jeżykiem nie dałem rady.
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale jak zrobiłeś kupę na nasze łóżko, powbijałeś w nią kredki i stwierdziłeś, że dzisiaj śpimy z jeżykiem nie dałem rady.
111
Dowcip #23981. Króliczek do misia w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.
Biegnie zajączek przez łąkę i śpiewa:
-A kuka racza, a kuka racza.
Nagle zobaczył niedźwiedzia i pyta się:
- Dlaczego masz takie wielkie oczy?
- Spływaj zajączku nie widzisz, że robię kupę.
-A kuka racza, a kuka racza.
Nagle zobaczył niedźwiedzia i pyta się:
- Dlaczego masz takie wielkie oczy?
- Spływaj zajączku nie widzisz, że robię kupę.
104
Dowcip #25227. Biegnie zajączek przez łąkę i śpiewa w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.
Idzie króliczek do baru. Zamówił kawkę i ciasteczko. Wchodzi do WC, wychodzi i mówi:
- Kto mi zjadł ciasteczko? Pytam się ostatni raz, kto mi zjadł ciasteczko?
Wychodzi niedźwiedź i mówi:
- Ja a bo co?
- Nic, nic popij sobie kawusią.
- Kto mi zjadł ciasteczko? Pytam się ostatni raz, kto mi zjadł ciasteczko?
Wychodzi niedźwiedź i mówi:
- Ja a bo co?
- Nic, nic popij sobie kawusią.
314
Dowcip #26142. Idzie króliczek do baru. Zamówił kawkę i ciasteczko. w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.
Spotykają się dwaj myśliwi. Jeden z nich jest w bardzo złym stanie. Ten drugi się pyta.
- Co ci się stało?
- A no wiesz, poszedłem wczoraj na polowanie. Patrze mała dziura. Wołam ”uuu”, odpowiada ”uuu”, z nory wybiega lis, ja bach i lis mój. Idę dalej. Większa dziura. Wołam ”uuu”, odpowiada ”uuu”, wybiega niedźwiedź, a ja go bach. I idę dalej. Patrze - ogromna dziura. Wołam ”uuu”, odpowiada uuu i prosto na mnie wyjeżdża pośpieszny.
- Co ci się stało?
- A no wiesz, poszedłem wczoraj na polowanie. Patrze mała dziura. Wołam ”uuu”, odpowiada ”uuu”, z nory wybiega lis, ja bach i lis mój. Idę dalej. Większa dziura. Wołam ”uuu”, odpowiada ”uuu”, wybiega niedźwiedź, a ja go bach. I idę dalej. Patrze - ogromna dziura. Wołam ”uuu”, odpowiada uuu i prosto na mnie wyjeżdża pośpieszny.
110
Dowcip #18840. Spotykają się dwaj myśliwi. Jeden z nich jest w bardzo złym stanie. w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.
Przychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu, mam do ciebie sprawę.
- No co, mów!
- No bo wiesz ... Mam fortepian i muszę go wnieść na dziesiąte piętro w wieżowcu. Sam sobie chyba nie dam rady.
- Pomogę ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi fajny kawał, taki, żebym się polał ze śmiechu.
Króliczek pomyślał chwilę i zgodził się. Misio wciąga fortepian na pierwsze piętro i mówi:
- No to teraz opowiedz mi ten kawał.
- No dobra ... - i opowiedział misiowi kawał i misio posikał się ze śmiechu.
Tak samo było na każdym piętrze. Na ostatnim misio bardzo zmęczony i zasapany powiedział:
- No to teraz na koniec opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich.
- Stary, jak ci opowiem, to nie tylko posikasz się ze śmiechu.
- OK, wal.
- To nie ta klatka.
- Misiu, mam do ciebie sprawę.
- No co, mów!
- No bo wiesz ... Mam fortepian i muszę go wnieść na dziesiąte piętro w wieżowcu. Sam sobie chyba nie dam rady.
- Pomogę ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi fajny kawał, taki, żebym się polał ze śmiechu.
Króliczek pomyślał chwilę i zgodził się. Misio wciąga fortepian na pierwsze piętro i mówi:
- No to teraz opowiedz mi ten kawał.
- No dobra ... - i opowiedział misiowi kawał i misio posikał się ze śmiechu.
Tak samo było na każdym piętrze. Na ostatnim misio bardzo zmęczony i zasapany powiedział:
- No to teraz na koniec opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich.
- Stary, jak ci opowiem, to nie tylko posikasz się ze śmiechu.
- OK, wal.
- To nie ta klatka.
113
Dowcip #21109. Przychodzi króliczek do misia i mówi w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.
Miś i króliczek złapali złotą rybkę,rybka mówi:
- Jak mnie wypuścicie spełnię każemy z was po trzy życzenia.
To ją wypuścili. Pierwsze życzenie misia, misiu mówi:
- Ja bym chciał żeby w tym lesie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał motorek.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby we wszystkich lasach na świecie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał kask.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, a ja miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka:
- Ja bym chciał żeby misiu był gejem.
- Jak mnie wypuścicie spełnię każemy z was po trzy życzenia.
To ją wypuścili. Pierwsze życzenie misia, misiu mówi:
- Ja bym chciał żeby w tym lesie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał motorek.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby we wszystkich lasach na świecie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał kask.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, a ja miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka:
- Ja bym chciał żeby misiu był gejem.
115
Dowcip #22250. Miś i króliczek złapali złotą rybkę,rybka mówi w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.
W lesie jest impreza, niedźwiedź rozmawia z zającem i mówi:
- Idę do domu.
- Niedźwiedź weź mnie ze sobą. Proszę.
- Nie bo tam się biją.
- No proszę, będę się trzymał twojej nogi.
- Mówię ci, że się bija.
- No proszę.
- Dobra tylko masz się trzymać mojej nogi.
Idą, idą, aż w końcu doszli do budynku, z którego wychodzi wielbłąd. Nagle zając zaczyna uciekać. Gdy niedźwiedź go dogonił zając powiedział:
- Ja tam nie idę, widziałeś co zrobili z koniem?
- Idę do domu.
- Niedźwiedź weź mnie ze sobą. Proszę.
- Nie bo tam się biją.
- No proszę, będę się trzymał twojej nogi.
- Mówię ci, że się bija.
- No proszę.
- Dobra tylko masz się trzymać mojej nogi.
Idą, idą, aż w końcu doszli do budynku, z którego wychodzi wielbłąd. Nagle zając zaczyna uciekać. Gdy niedźwiedź go dogonił zając powiedział:
- Ja tam nie idę, widziałeś co zrobili z koniem?
310
Dowcip #15122. W lesie jest impreza, niedźwiedź rozmawia z zającem i mówi w kategorii: „Humor o niedźwiedziu”.
Po lesie chodzi króliczek i woła:
- Pomylone misie, pomylone misie!
Koło niego pojawia się niedźwiedź i mówi:
- Co ty króliczku śpiewasz?
Królik odpowiada:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się!
- Pomylone misie, pomylone misie!
Koło niego pojawia się niedźwiedź i mówi:
- Co ty króliczku śpiewasz?
Królik odpowiada:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się!
414