Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o niebie


Przychodzi ksiądz Rydzyk pod bramę Nieba. Spotyka św Piotra i mówi:
- Wchodzę do Nieba.
Na to św Piotr:
- Nie, nie może ksiądz. Nie mam księdza w rejestrze.
Za jakiś czas przychodzi ksiądz Jankowski i to samo. Historia się powtarza. Mówi więc Rydzyk do Jankowskiego:
- Chodź stąd, nie będziemy się zadawać z jakimis żydami.
710

Dowcip #9139. Przychodzi ksiądz Rydzyk pod bramę Nieba. w kategorii: „Śmieszne kawały o niebie”.

Blondynka umarła i idzie do nieba. Piotr zatrzymuje ją u bram raju i mówi:
- Córko, duszyczek u nas full. Wiem że nie grzeszyłaś, ale musisz przejść eliminacje. Odpowiesz na pytanie wejdziesz, nie - idziesz do piekła.
- Rozumiem, proszę pytać.
- Jak ma na imię Bóg?
- Proste: Święć się!
Tu Piotrowi szczęka opadła.
- Że jak?!
- No przecież w modlitwie jest wyraźnie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje.
28

Dowcip #10673. Blondynka umarła i idzie do nieba. w kategorii: „Kawały o niebie”.

Przed obliczem Pana Boga staje Donald Tusk. Pan Bóg mówi:
- Powiedz Donaldzie, gdzie chcesz pójść, do nieba czy do piekła?
Donald, trochę przestraszony, pyta:
- Panie Boże, a czy mogę zobaczyć jak jest tu i tu?
- Pewnie. Dokąd najpierw chcesz zajrzeć? - zgadza się Pan Bóg.
- Do piekła. - odpowiada Donald.
- Piotrze, zaprowadź. - rozkazuje Pan Bóg Świętemu Piotrowi.
Piotr puka do wrót piekła. Drzwi się otwierają, a tam tańce, hulanka, swawola, nowe ”orliki” otwierają, śpiewy. Hulaj dusza!
- No to teraz chciałbym zobaczyć jak w niebie. - mówi Donald.
Puk, puk, otwiera anioł. A w niebie pieśni religijne, modlitwy, różaniec. Pan Bóg znowu pyta:
- Donaldzie, to co wybierasz?
- Chciałbym do piekła. - decyduje Donald.
Znowu otwierają się drzwi piekła. A tu diabeł na widły, hyc i do kotła z Donaldem. Donald krzyczy przerażony:
- Panie Boże, przecież nie tak to wyglądało!
A Pan Bóg mówi:
- Donaldzie, tego PR - u to nauczyłem się od ciebie.
436

Dowcip #10255. Przed obliczem Pana Boga staje Donald Tusk. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niebie”.

Katechetka pyta dzieci:
- Kto chciałby iść do nieba?
Wszyscy się zgłaszają oprócz Jasia. Pani pyta:
- Jasiu,a ty czemu nie chcesz iść do nieba?
- Bo mama po szkole kazała mi iść do domu.
212

Dowcip #5553. Katechetka pyta dzieci w kategorii: „Śmieszny humor o niebie”.

Katechetka pyta dzieci:
- Jak sadzicie, która część ciała wchodzi pierwsza do nieba?
Zgłasza się Ania i mówi, że pewnie ręce bo nimi kreślimy znak krzyża i składamy podczas modlitwy.
Katechetka mówi, że to bardzo fajna koncepcja i pyta dzieci czy są jeszcze jakieś.
Na to Jasiu:
- Moim zdaniem są to nogi. Wczoraj gdy przechodziłem kolo pokoju rodziców to mam krzyczała ”Boże dochodzę...dochodzę...” i gdyby nie to, że tata na niej leżał to pewnie by odeszła.
17

Dowcip #6199. Katechetka pyta dzieci w kategorii: „Śmieszne żarty o niebie”.

Księżna Diana poszła do nieba. U bram wita ją Święty Piotr i mówi:
- Wiem córko, że na Ziemi byłaś księżną, ale tutaj w niebie wszyscy są równi, więc zdejmij tę koronę.
- To nie korona. To alufelga.
714

Dowcip #7281. Księżna Diana poszła do nieba. w kategorii: „Humor o niebie”.

Toasty gruzińskie:
Przed bramą niebios stanęła grupa kobiet. Święty Piotr popatrzył na nie z niechęcią i powiedział:
- Droga do niebios wymaga wspięcia się po tym długim, gładkim słupie!
Mimo wielu prób, wszystkie ześlizgiwały się. Tylko ostatnia padła na kolana i zaczęła się modlić:
- Panie, spraw, żeby ten słup pokrył się sękami i niech tych sęków będzie tyle, ilu mężczyzn miałam w swoim życiu!
I stał się cud. Słup pokrył się tyloma sękami, że kobieta dostała się do nieba bez trudu.
Panowie! Wypijmy za to, żebyśmy zawsze ułatwiali kobietom wstęp do nieba!
49

Dowcip #7671. Toasty gruzińskie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niebie”.

Mały dinozaur pyta mamę:
- Mamo, czy po śmierci trafię do nieba?
A mama na to:
- Nie, do muzeum.
723

Dowcip #1357. Mały dinozaur pyta mamę w kategorii: „Kawały o niebie”.

Do drzwi nieba puka terrorysta z IRA. Otwiera mu Św. Piotr:
- O, Terrorysta z IRA.
- Tak.
- Nie lubiło się królowej, co?
- No, nie lubiło.
- Podkładało się bomby?
- No, podkładało.
- Zabijało się ludzi, co?
- No, zabijało.
- I co, chcesz, żebym cię wpuścił do nieba?
- Wcale tego nie chcę. Masz trzy minuty na ewakuację!
928

Dowcip #2333. Do drzwi nieba puka terrorysta z IRA. Otwiera mu Św. w kategorii: „Humor o niebie”.

Umarł stary, zapalony Quake’owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie mogę cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą. Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz.
Quake’owiec zgodził się. I wyraził dwa swoje życzenia:
1. God Mode.
2. Give All.
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.
512

Dowcip #3738. Umarł stary, zapalony Quake’owiec. Idzie do nieba, a tam św. w kategorii: „Humor o niebie”.

Humor o niebieŚmieszne dowcipy o niebieDowcipy o niebieŻarty o niebieŚmieszne kawały o niebieKawały o niebieŚmieszny humor o niebieŚmieszne żarty o niebie




Przydatne zasoby» Praca na cały etat dla opiekunki do dzieci» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Hasła krzyżówkowe» Deklinacja rzeczowników» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik znaczeń» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Słownik rymów do przymiotników» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyliczanki do klaskania » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost