
Dowcipy o nauczycielce
W piątek rano nauczycielka wymyśliła nowatorski sposób aby zmotywować swoją klasę. Zaproponowała uczniom, że będzie czytała cytaty znanych osób. Ten kto odgadnie przez resztę dnia będzie miał wolne. Więc zaczęła:
- ”To była najwspanialsza godzina Anglii”.
Mała Suzy błyskawicznie zerwała się do odpowiedzi:
- Winston Churchill.
- Brawo, możesz iść do domu.
Nauczycielka przystąpiła do czytania kolejnego cytatu:
- ”Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie...”
Nie zdążyła dokończyć bo Maria zgłosiła się i wykrzyczała:
- John Kennedy.
- Pięknie. Możesz wyjść.
Zirytowany mały Jaś zezłościł się, że stracił dwie szanse na wyjście z zajęć.
- Chciałbym żeby te dziewczyny się zamknęły. - wykrzyczał.
Urażona nauczycielka słysząc to zapytała:
- Kto to powiedział?
Jaś energicznie wstał i krzyknął:
- Bill Clinton. Do zobaczenia w poniedziałek.
- ”To była najwspanialsza godzina Anglii”.
Mała Suzy błyskawicznie zerwała się do odpowiedzi:
- Winston Churchill.
- Brawo, możesz iść do domu.
Nauczycielka przystąpiła do czytania kolejnego cytatu:
- ”Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie...”
Nie zdążyła dokończyć bo Maria zgłosiła się i wykrzyczała:
- John Kennedy.
- Pięknie. Możesz wyjść.
Zirytowany mały Jaś zezłościł się, że stracił dwie szanse na wyjście z zajęć.
- Chciałbym żeby te dziewczyny się zamknęły. - wykrzyczał.
Urażona nauczycielka słysząc to zapytała:
- Kto to powiedział?
Jaś energicznie wstał i krzyknął:
- Bill Clinton. Do zobaczenia w poniedziałek.
39
Dowcip #31285. W piątek rano nauczycielka wymyśliła nowatorski sposób aby zmotywować w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
- Ech, ta siódma B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął. Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni!
- Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy.
- Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy.
615
Dowcip #2821. - Ech, ta siódma B! Nie wytrzymam z tymi baranami! w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.

Dzień przed wizytacją w szkole pani mówi do dziewczynek:
- Dziewczynki, jak Jasiu powie coś głupiego to spuście główki i wyjdźcie.
Dzień wizytacji, wizytatorka pyta Jasia:
- Jasiu co nowego budują w Warszawie?
Jasiu odpowiada:
- Jak to co? Burdel!
Dziewczynki spuszczają głowy i wychodzą. Jasiu na to:
- Gdzie dziwki, dopiero fundamenty wylewają!
- Dziewczynki, jak Jasiu powie coś głupiego to spuście główki i wyjdźcie.
Dzień wizytacji, wizytatorka pyta Jasia:
- Jasiu co nowego budują w Warszawie?
Jasiu odpowiada:
- Jak to co? Burdel!
Dziewczynki spuszczają głowy i wychodzą. Jasiu na to:
- Gdzie dziwki, dopiero fundamenty wylewają!
325
Dowcip #27299. Dzień przed wizytacją w szkole pani mówi do dziewczynek w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Nauczycielka Geografii pyta ucznia:
- Krzysiu jaki kształt ma ziemia?
- Ziemia jest okrągła.
- Dobrze. A teraz Jaś nam powie, skąd o tym wiemy.
- Krzyś nam powiedział.
- Krzysiu jaki kształt ma ziemia?
- Ziemia jest okrągła.
- Dobrze. A teraz Jaś nam powie, skąd o tym wiemy.
- Krzyś nam powiedział.
419
Dowcip #21026. Nauczycielka Geografii pyta ucznia w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.

Pani do dzieci w klasie:
- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę. Na to Jasiu:
- Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypi*rdole to zobaczysz.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora.
- Panie dyrektorze. Chciałam zrobić klasówkę, a Jasiek powiedział, że mnie pobije.
- Taki mały, rudy?
- No, tak.
- Ooo! Ten to potrafi przy*ebać.
- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę. Na to Jasiu:
- Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypi*rdole to zobaczysz.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora.
- Panie dyrektorze. Chciałam zrobić klasówkę, a Jasiek powiedział, że mnie pobije.
- Taki mały, rudy?
- No, tak.
- Ooo! Ten to potrafi przy*ebać.
1024
Dowcip #15601. Pani do dzieci w klasie w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
W zimę po zajęciach w przedszkolu wychowawczyni zakłada chłopcu buty, męczy się okropnie, gdy już założyła chłopiec mówi:
- Ale założyła je pani na odwrót.
A więc wychowawczyni zdejmuje chłopcu buty męcząc się okropnie i zakłada, a gdy już założyła chłopiec mówi:
- To są buty mojego brata.
A więc je zdejmuje męcząc się okropnie, a gdy już zdjęła chłopiec mówi:
- Ale mama kazała mi w nich chodzić.
A więc zakłada je, już poddenerwowana, ale spokojna zakłada chłopcu czapkę i szalik, a gdy już założyła pyta się:
- A gdzie masz rękawiczki?
Chłopiec odpowiada:
- W butach.
- Ale założyła je pani na odwrót.
A więc wychowawczyni zdejmuje chłopcu buty męcząc się okropnie i zakłada, a gdy już założyła chłopiec mówi:
- To są buty mojego brata.
A więc je zdejmuje męcząc się okropnie, a gdy już zdjęła chłopiec mówi:
- Ale mama kazała mi w nich chodzić.
A więc zakłada je, już poddenerwowana, ale spokojna zakłada chłopcu czapkę i szalik, a gdy już założyła pyta się:
- A gdzie masz rękawiczki?
Chłopiec odpowiada:
- W butach.
223
Dowcip #22548. W zimę po zajęciach w przedszkolu wychowawczyni zakłada chłopcu buty w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.

- Jasiu, dlaczego nie byłeś w szkole?
- Bo musiałem iść z krową do byka.
- A nie mógł tego zrobić Twój ojciec?
- Nie, to musiał zrobić byk.
- Bo musiałem iść z krową do byka.
- A nie mógł tego zrobić Twój ojciec?
- Nie, to musiał zrobić byk.
619
Dowcip #28303. - Jasiu, dlaczego nie byłeś w szkole? w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
2338
Dowcip #24668. Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.

Mały Iksiński wraca z płaczem z przedszkola:
- Nie będę chodził do szkoły! - chlipie. - Czytać jeszcze nie umiem, pisać też nie. Pani nawet z kolegami nie pozwala porozmawiać! To co ja tam będę robił?
- Nie będę chodził do szkoły! - chlipie. - Czytać jeszcze nie umiem, pisać też nie. Pani nawet z kolegami nie pozwala porozmawiać! To co ja tam będę robił?
63
Dowcip #26715. Mały Iksiński wraca z płaczem z przedszkola w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Nauczycielskie teksty:
- To było na zasadzie ”puść wariata, niech sobie polata”?
- To było na zasadzie ”puść wariata, niech sobie polata”?
62
Dowcip #20861. Nauczycielskie teksty w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
