Dowcipy o nauczycielce
W muzeum dzieci przyglądają się posągowi Wenus. Pani pyta każdego z dzieci, co im się w niej najbardziej podoba. Dzieci wymieniają twarz, ręce, buzię. Krzyś mówi, że piersi. Nagle pani pyta Jasia. Jaś mówi, że podoba mu się pupa. Pani krzyczy:
- Jasiu, won za drzwi!
Nagle pani zauważa, że za Jasiem idzie Staś. Pani pyta chłopca:
- Dlaczego wychodzisz Stasiu?
Staś odpowiada:
- Wolę wyjść, bo co mi innego pozostało.
- Jasiu, won za drzwi!
Nagle pani zauważa, że za Jasiem idzie Staś. Pani pyta chłopca:
- Dlaczego wychodzisz Stasiu?
Staś odpowiada:
- Wolę wyjść, bo co mi innego pozostało.
215
Dowcip #1921. W muzeum dzieci przyglądają się posągowi Wenus. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Jest lekcja. Pani bawi się z dziećmi w zgadywanki. Dzieci zadają Pani zagadki, a Pani stara się odpowiedzieć, w miarę swych możliwości. Przychodzi kolej na Jasia. Jaś wstaje i pyta:
- Co to jest: długi, czerwony i często staje?
Pani zaczerwieniona na buzi woła:
- Jasiu, jak Ty możesz takie świństwa?!
A Jaś na to radośnie:
- To autobus, proszę Pani, ale podoba mi się Pani tok myślenia!
- Co to jest: długi, czerwony i często staje?
Pani zaczerwieniona na buzi woła:
- Jasiu, jak Ty możesz takie świństwa?!
A Jaś na to radośnie:
- To autobus, proszę Pani, ale podoba mi się Pani tok myślenia!
412
Dowcip #2570. Jest lekcja. Pani bawi się z dziećmi w zgadywanki. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Jasiu często kłamał w szkole . Mama więc kupiła mu wykrywacz kłamstw i włożyła do kieszeni.
- Na wakacje jadę do Egiptu.
Wykrywacz: Nie wolno kłamać.
- No dobra,w góry.
Wykrywacz: Nie wolno kłamać.
- No,nad jezioro.
Z racji tego że to była ostatnia lekcja nauczycielka składała życzenia każdemu indywidualnie.
- Jasiu, życzę Tobie abyś w wakacje był bezpieczny i żeby nic Ci się nie stało.
Wykrywacz zaczął szaleć ”NIE WOLNO KŁAMAĆ,NIE WOLNO KŁAMAĆ, NIE WOLNO KŁAMAĆ! ”
- Na wakacje jadę do Egiptu.
Wykrywacz: Nie wolno kłamać.
- No dobra,w góry.
Wykrywacz: Nie wolno kłamać.
- No,nad jezioro.
Z racji tego że to była ostatnia lekcja nauczycielka składała życzenia każdemu indywidualnie.
- Jasiu, życzę Tobie abyś w wakacje był bezpieczny i żeby nic Ci się nie stało.
Wykrywacz zaczął szaleć ”NIE WOLNO KŁAMAĆ,NIE WOLNO KŁAMAĆ, NIE WOLNO KŁAMAĆ! ”
110
Dowcip #2575. Jasiu często kłamał w szkole . w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie.
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie.
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść.
- Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy, a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki.
Pani niebezpiecznie zwężały się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami ... Zeszły!
Na to dziecko:
- Bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają, weszły!.
- No dobrze, - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach.
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie.
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść.
- Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy, a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki.
Pani niebezpiecznie zwężały się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami ... Zeszły!
Na to dziecko:
- Bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają, weszły!.
- No dobrze, - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach.
262
Dowcip #8. Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
- Dlaczego człowiek ma uszy? - pyta nauczycielka biologi Jasia.
- Bo biedronki tak chciały.
- Bo biedronki tak chciały.
223
Dowcip #21280. - Dlaczego człowiek ma uszy? - pyta nauczycielka biologi Jasia. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Jaś pierdnął w klasie. Nauczycielka wyrzuciła go za drzwi.
- Dlaczego nie jesteś w klasie? - pyta przechodzący korytarzem dyrektor.
- Pierdnąłem, a pani była taka miła i mnie wypuściła. Reszta siedzi w tym smrodzie!
- Dlaczego nie jesteś w klasie? - pyta przechodzący korytarzem dyrektor.
- Pierdnąłem, a pani była taka miła i mnie wypuściła. Reszta siedzi w tym smrodzie!
010
Dowcip #21765. Jaś pierdnął w klasie. Nauczycielka wyrzuciła go za drzwi. w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Znowu jest lekcja i zagadki. Tym razem Jaś pyta.
- Co to jest: długi, giętki i pręży się?
Pani się zaczerwieniła i gani Jasia, a Jaś na to:
- To jest łuk!
- Co to jest: długi, giętki i pręży się?
Pani się zaczerwieniła i gani Jasia, a Jaś na to:
- To jest łuk!
13
Dowcip #22299. Znowu jest lekcja i zagadki. Tym razem Jaś pyta. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
- Jasiu! - woła nauczycielka. - Nie możesz spać na lekcji!
Na to Jasio:
- Pewnie, że nie mogę! Za głośno pani mówi.
Na to Jasio:
- Pewnie, że nie mogę! Za głośno pani mówi.
08
Dowcip #15475. - Jasiu! - woła nauczycielka. - Nie możesz spać na lekcji! w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
- Jaką część ziemi zajmują lądy? - pyta nauczyciela Jasia.
- Większą połowę.
- Jasiu! Tyle razy wam powtarzałam, że połowy są zawsze równe! Ale kiedy to mówiłam, większa połowa klasy mnie nie słuchała!
- Większą połowę.
- Jasiu! Tyle razy wam powtarzałam, że połowy są zawsze równe! Ale kiedy to mówiłam, większa połowa klasy mnie nie słuchała!
76
Dowcip #17171. - Jaką część ziemi zajmują lądy? - pyta nauczyciela Jasia. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
- Od dziś będziemy liczyli na komputerach! - oznajmiła nauczycielka.
- Wspaniale! Znakomicie! - cieszą się uczniowie.
- No to kto mi powie, ile to będzie pięć komputerów dodać dwadzieścia jeden komputerów?
- Wspaniale! Znakomicie! - cieszą się uczniowie.
- No to kto mi powie, ile to będzie pięć komputerów dodać dwadzieścia jeden komputerów?
210