Dowcipy o nauczycielce
Nauczycielka matematyki wchodzi wściekła do klasy i krzyczy:
- No zobaczymy jak was tu wszystkich pod tablicą przelecę, pały postawie z góry na dół.
- No zobaczymy jak was tu wszystkich pod tablicą przelecę, pały postawie z góry na dół.
1218
Dowcip #17451. Nauczycielka matematyki wchodzi wściekła do klasy i krzyczy w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Nauczycielka kazała napisać dzieciom krótki wierszyk. Na drugi dzień dzieci czytały swoje wierszyki. Przyszła kolej Jasia:
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na jajach.
Na to oburzona nauczycielka:
- Jasiu! Co to za słownictwo? Na jutro masz napisać nowy!
Nazajutrz pani poprosiła Jasia o przeczytanie nowego wierszyka. Jasio czyta:
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na trąbie.
- No już lepiej Jasiu, ale tam nie ma rymu.
- I jajami skały rąbie.
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na jajach.
Na to oburzona nauczycielka:
- Jasiu! Co to za słownictwo? Na jutro masz napisać nowy!
Nazajutrz pani poprosiła Jasia o przeczytanie nowego wierszyka. Jasio czyta:
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na trąbie.
- No już lepiej Jasiu, ale tam nie ma rymu.
- I jajami skały rąbie.
1533
Dowcip #30310. Nauczycielka kazała napisać dzieciom krótki wierszyk. w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Wczoraj na lekcji muzyki:
- Jasiu zaśpiewaj coś.
- Wlazł kotek na płotek.
- Jasiu wyżej.
- Wlazł kotek na drzewko.
- Jasiu wyżej!
- Wlazł kotek na chmurkę.
- Jasiu wyżej.
- Nie mogę, bo kotek spadnie!
- Jasiu zaśpiewaj coś.
- Wlazł kotek na płotek.
- Jasiu wyżej.
- Wlazł kotek na drzewko.
- Jasiu wyżej!
- Wlazł kotek na chmurkę.
- Jasiu wyżej.
- Nie mogę, bo kotek spadnie!
1228
Dowcip #21901. Wczoraj na lekcji muzyki w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
W pewnej szkole pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej wymowy rozmaitych słów:
- Powiedz Jasiu ”kura”.
- No, kura.
- Nie mówi się ”no kura” tylko kura.
- No, ”kura”, przecież mówię. - irytuje się Jasio.
- Ale powiedz Jasiu ”kura” bez tego ”no”, - nalega pani - wtedy będzie poprawnie.
- ”Kura”. - wzdycha Jasiu.
- No ... - polonistka wpisuje piątkę do dziennika.
- Powiedz Jasiu ”kura”.
- No, kura.
- Nie mówi się ”no kura” tylko kura.
- No, ”kura”, przecież mówię. - irytuje się Jasio.
- Ale powiedz Jasiu ”kura” bez tego ”no”, - nalega pani - wtedy będzie poprawnie.
- ”Kura”. - wzdycha Jasiu.
- No ... - polonistka wpisuje piątkę do dziennika.
1320
Dowcip #25404. W pewnej szkole pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Pani mówi do dzieci w Rosji:
- Drogie dzieci, dziś mamy ZSRR, to jest raj na Ziemi. Dam wam przykład: Wasyl, jak ty chciałbyś się nazywać?
- No, proszę pani... ja bym chciał Dżon.
- Dobrze. Dzieci, od dzisiaj mówicie na Wasyla Dżon.
Mały Dżon przychodzi do domu i mama mu podaje grochówkę.
Dżon mówi:
- Ja nie będę jadł tej twojej grochówki, dopóki na mnie nie będziesz mówiła Dżon.
Przyszedł ojciec z pracy i złoił skórę Dżonowi.
Dżon przychodzi do szkoły.
Pani nauczycielka pyta się go:
- Dżon, co się stało?
- Proszę pani, Ruskie mnie napadły!
- Drogie dzieci, dziś mamy ZSRR, to jest raj na Ziemi. Dam wam przykład: Wasyl, jak ty chciałbyś się nazywać?
- No, proszę pani... ja bym chciał Dżon.
- Dobrze. Dzieci, od dzisiaj mówicie na Wasyla Dżon.
Mały Dżon przychodzi do domu i mama mu podaje grochówkę.
Dżon mówi:
- Ja nie będę jadł tej twojej grochówki, dopóki na mnie nie będziesz mówiła Dżon.
Przyszedł ojciec z pracy i złoił skórę Dżonowi.
Dżon przychodzi do szkoły.
Pani nauczycielka pyta się go:
- Dżon, co się stało?
- Proszę pani, Ruskie mnie napadły!
1324
Dowcip #14436. Pani mówi do dzieci w Rosji w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Pani pyta klasę czy ktoś potrafi powiedzieć coś po niemiecku.
-Małgosiu?
- Nie wiem.
- Franek?
- Nie potrafię.
Jasiu się strasznie wyrywa.
- No dobrze Jasiu, powiedz.
- Serdecznie witam pielgrzymów z Polski.
-Małgosiu?
- Nie wiem.
- Franek?
- Nie potrafię.
Jasiu się strasznie wyrywa.
- No dobrze Jasiu, powiedz.
- Serdecznie witam pielgrzymów z Polski.
187
Dowcip #5648. Pani pyta klasę czy ktoś potrafi powiedzieć coś po niemiecku. w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo to dwie trójki.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo to dwie trójki.
1020
Dowcip #21763. - Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
- Kochasz naturę Jasiu? - pyta nauczycielka.
- Uwielbiam!
- To ładnie z twojej strony, chociaż tak okrutnie się z tobą obeszła.
- Uwielbiam!
- To ładnie z twojej strony, chociaż tak okrutnie się z tobą obeszła.
613
Dowcip #12692. - Kochasz naturę Jasiu? - pyta nauczycielka. w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Nauczycielka na lekcji biologii pyta Jasia:
- Ile mucha ma nóg?
- Myślałem, że ma pani inne zmartwienia.
- Ile mucha ma nóg?
- Myślałem, że ma pani inne zmartwienia.
725
Dowcip #11450. Nauczycielka na lekcji biologii pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Jasiu w szkole wali długopisem o ławkę. Nagle nauczycielka się pyta:
- Jasiu, dlaczego tak walisz dłgopisem?
- Bo mi się wypisał.
- To dobrze, bo już myślałam, że masz Parkinsona.
- Jasiu, dlaczego tak walisz dłgopisem?
- Bo mi się wypisał.
- To dobrze, bo już myślałam, że masz Parkinsona.
1911