Dowcipy o muzykach
Mówi mały Jaś do ojca:
- Wiesz tato, jak dorosnę, to zostanę muzykiem.
- Synu, albo jedno albo drugie.
- Wiesz tato, jak dorosnę, to zostanę muzykiem.
- Synu, albo jedno albo drugie.
17
Dowcip #31709. Mówi mały Jaś do ojca w kategorii: „Dowcipy o muzykach”.
W pubie siedzą sobie Shaggy i Britney Spears. Śmieją się, rozmawiają mile. Aż tu nagle, niespodziewanie, rozlega się bardzo głośne ”prrrrrrrrrrrrrrrrrryk!”...
Shaggy mówi:
- It Wasn’t Me!
A zawstydzona Britney na to:
- Oops, I Did It Again.
Shaggy mówi:
- It Wasn’t Me!
A zawstydzona Britney na to:
- Oops, I Did It Again.
1113
Dowcip #20771. W pubie siedzą sobie Shaggy i Britney Spears. w kategorii: „Żarty o muzykach”.
Pewnego razu Shaw jadł w restauracji - jak zwykle - obiad wegetariański. Orkiestra zaczęła w tym czasie grać coś niezmiernie hałaśliwego. Pisarz wzywa więc kierownika lokalu i pyta:
- Czy wasza orkiestra grywa na zamówienie gości?
- Oczywiście, sir!
- Doskonale! Niech pan ją poprosi, aby zagrała w domino ...
- Czy wasza orkiestra grywa na zamówienie gości?
- Oczywiście, sir!
- Doskonale! Niech pan ją poprosi, aby zagrała w domino ...
03
Dowcip #15971. Pewnego razu Shaw jadł w restauracji - jak zwykle - obiad w kategorii: „Kawały o muzykach”.
Prawdziwy meloman to taki, który usłyszawszy głos kobiety śpiewającej w wannie, przykłada do dziurki od klucza swoje ucho.
18
Dowcip #16773. Prawdziwy meloman to taki w kategorii: „Śmieszny humor o muzykach”.
Niedawno amerykańscy filmowcy dowiedzieli się, że Beethoven komponował muzykę.
- Co za mądry pies! - zdumieli się amerykańscy filmowcy.
- Co za mądry pies! - zdumieli się amerykańscy filmowcy.
27
Dowcip #17010. Niedawno amerykańscy filmowcy dowiedzieli się w kategorii: „Śmieszne kawały o muzykach”.
Rozmawiają studenci piątego roku Akademii Muzycznej na temat pracy dyplomowej:
- Ty, słuchaj, może weź przepisz ostatnie dzieło naszego mistrza profesora, od końca ...
Po kilku dniach przy piwie:
- Przepisałeś?
- Tak. Wyszła piąta symfonia Beethovena.
- Ty, słuchaj, może weź przepisz ostatnie dzieło naszego mistrza profesora, od końca ...
Po kilku dniach przy piwie:
- Przepisałeś?
- Tak. Wyszła piąta symfonia Beethovena.
310
Dowcip #4257. Rozmawiają studenci piątego roku Akademii Muzycznej na temat pracy w kategorii: „Humor o muzykach”.
By ludzie nie wyrzucali najnowszej płyty Michała Wiśniewskiego od razu po przesłuchaniu, dodano do niej rozkład jazdy pociągów, linijkę i kalendarz. Żeby zwiększyć sprzedaż, zdecydowano się wydać ją na płycie CD - RW.
310
Dowcip #4716. By ludzie nie wyrzucali najnowszej płyty Michała Wiśniewskiego od w kategorii: „Żarty o muzykach”.
Pewien Pan przyszedł wraz z żoną na koncert orkiestry symfonicznej do Filharmonii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, a jednak. Wszyscy słuchają muzyki, a nasz Pan pilnie obserwuje puzonistę. Kiedy nastąpił antrakt, nasz sympatyczny Pan udał się za kulisy i postanowił odnaleźć muzyka grającego na puzonie. Puka do garderoby, wchodzi i mówi:
- Przepraszam bardzo, proszę Pana ja jestem wieloletnim hydraulikiem z dużym doświadczeniem. Ta rura da się wyjąć.
- Przepraszam bardzo, proszę Pana ja jestem wieloletnim hydraulikiem z dużym doświadczeniem. Ta rura da się wyjąć.
011
Dowcip #16447. Pewien Pan przyszedł wraz z żoną na koncert orkiestry symfonicznej do w kategorii: „Dowcipy o muzykach”.
Strażacy założyli zespół muzyczny. Na pierwszej próbie kapelmistrz zadaje pytanie:
- Jaka jest różnica miedzy fortepianem, a skrzypcami?
Cisza. Wreszcie jeden z przyszłych muzyków mówi:
- Fortepian dłużej się pali.
- Jaka jest różnica miedzy fortepianem, a skrzypcami?
Cisza. Wreszcie jeden z przyszłych muzyków mówi:
- Fortepian dłużej się pali.
48
Dowcip #28039. Strażacy założyli zespół muzyczny. w kategorii: „Kawały o muzykach”.
Spotykają się dwaj przyjaciele. Jeden mówi do drugiego:
- Jak tam stary? Jaki masz zawód?
- A założyłem kwartał.
Kwartał to zespół w którym grają cztery osoby.
- To ilu was tam gra?
- No trzech.
- A kto tam gra?
- Ja i mój brat.
- To ty masz brata?!
- Nie. A czemu pytasz?
- Jak tam stary? Jaki masz zawód?
- A założyłem kwartał.
Kwartał to zespół w którym grają cztery osoby.
- To ilu was tam gra?
- No trzech.
- A kto tam gra?
- Ja i mój brat.
- To ty masz brata?!
- Nie. A czemu pytasz?
116