
Dowcipy o mrówkach
Do mrówki przyszedł słoń i pyta:
- Może mógłbym pomóc?
A mrówka na to:
- Nie plącz mi się pomiędzy nogami.
- Może mógłbym pomóc?
A mrówka na to:
- Nie plącz mi się pomiędzy nogami.
29
Dowcip #6679. Do mrówki przyszedł słoń i pyta w kategorii: „Humor o mrówkach”.
Jadą dwie mrówki przez park. Nagle jedna mówi:
- Poczekaj ptak mi wpadł do oka.
- Poczekaj ptak mi wpadł do oka.
29
Dowcip #6777. Jadą dwie mrówki przez park. w kategorii: „Humor o mrówkach”.
Jadą dwie mrówki na rowerze. Nagle jedna mówi do drugiej:
- O kurczę, chyba mucha wpadła mi do oka!
- O kurczę, chyba mucha wpadła mi do oka!
711
Dowcip #7167. Jadą dwie mrówki na rowerze. w kategorii: „Żarty o mrówkach”.
Mrówka gotuje słoniowi obiad. Zniecierpliwiony słoń wchodzi do kuchni i pyta:
- Mrówko! Kiedy będzie ten obiad?
- Idź stąd! Nie plącz mi się pod nogami!
- Mrówko! Kiedy będzie ten obiad?
- Idź stąd! Nie plącz mi się pod nogami!
322
Dowcip #1741. Mrówka gotuje słoniowi obiad. w kategorii: „Dowcipy o mrówkach”.

Przychodzi mrówka do warzywniaka i mówi:
- Poproszę jedną brukselkę.
- Po co ci jedna brukselka?
- No wie pani dokupię mięska i zrobię gołąbków na cały tydzień.
- Poproszę jedną brukselkę.
- Po co ci jedna brukselka?
- No wie pani dokupię mięska i zrobię gołąbków na cały tydzień.
216
Dowcip #3085. Przychodzi mrówka do warzywniaka i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mrówkach”.
Siedzą dwie mrówki na drzewie i przezywają słonia:
- Ty debilu, ty idioto.
Nagle słoń kopnął w drzewo i jedna mrówka spadła na słonia.
A druga krzyczy:
- Uduś drania.
- Ty debilu, ty idioto.
Nagle słoń kopnął w drzewo i jedna mrówka spadła na słonia.
A druga krzyczy:
- Uduś drania.
115
Dowcip #4137. Siedzą dwie mrówki na drzewie i przezywają słonia w kategorii: „Humor o mrówkach”.

Do autobusu wchodzi mrówka o imieniu Spadaj. Nagle wchodzą kanary i pytają się:
- Jak panienka ma na imię?
- Spadaj.
Idą na komisariat. Policja się pyta.
- Jak masz na imię?
- Spadaj.
Idą na rozprawę sądową.
Sąd się pyta:
- Jak masz na imię?
- Spadaj.
- No jak masz na imię.
- Spadaj bo Ci przywalę!
- Jak panienka ma na imię?
- Spadaj.
Idą na komisariat. Policja się pyta.
- Jak masz na imię?
- Spadaj.
Idą na rozprawę sądową.
Sąd się pyta:
- Jak masz na imię?
- Spadaj.
- No jak masz na imię.
- Spadaj bo Ci przywalę!
411
Dowcip #4147. Do autobusu wchodzi mrówka o imieniu Spadaj. w kategorii: „Żarty o mrówkach”.
3 mrówki założyły się, że wejdą do organizmu człowieka.Pierwsza mówi:
- Ja wejdę przez gardło.
Weszła, po jakimś czasie wychodzi i mówi:
- Ale miałam kąpiel.
Druga mówi:
- Ja wejdę przez nos .
Wchodzi, po jakimś czasie wychodzi i mówi:
- Dużo tam było kurzu.
Trzecia mówi:
- Ja wejdę przez dupę.
Wchodzi, nagle wybiega strasznie zadyszana i mówi:
- Brązowy pociąg mnie gonił!
- Ja wejdę przez gardło.
Weszła, po jakimś czasie wychodzi i mówi:
- Ale miałam kąpiel.
Druga mówi:
- Ja wejdę przez nos .
Wchodzi, po jakimś czasie wychodzi i mówi:
- Dużo tam było kurzu.
Trzecia mówi:
- Ja wejdę przez dupę.
Wchodzi, nagle wybiega strasznie zadyszana i mówi:
- Brązowy pociąg mnie gonił!
725
Dowcip #4159. 3 mrówki założyły się, że wejdą do organizmu człowieka. w kategorii: „Żarty o mrówkach”.

Zamknęli gościa do więzienia na dwadzieścia lat, siedział sam w celi, nie miał co robić, ale po latach złapał mrówkę. Wyuczył ją tańczyć, śpiewać, robić fikołki, zrobił jej mały parasolik i ubranko. Ćwiczył ją i ćwiczył, poświęcał jej cały czas. W końcu wyszedł na wolność i zabrał mrówkę ze sobą. Nie wiedział co z sobą zrobić więc poszedł do dobrej restauracji coś wreszcie porządnie zjeść. Ale nie miał pieniędzy. Podchodzi kelner:
- Słucham pana?
- Proszę pana, chciałbym zjeść coś naprawdę super, ale nie mam pieniędzy ...
- Och, bardzo mi przykro, ale wobec tego ...
- Ale zróbmy tak: da mi pan dobry obiad, a ja pana w zamian czymś zadziwię. Założę się, że tego pan jeszcze nie widział!
- No, niech będzie. Co to takiego?
- Proszę pana, niech pan popatrzy, tu na stole jest mrówka ...
Kelner ściera mrówkę serwetą mówiąc:
- O, najmocniej przepraszam ...
- Słucham pana?
- Proszę pana, chciałbym zjeść coś naprawdę super, ale nie mam pieniędzy ...
- Och, bardzo mi przykro, ale wobec tego ...
- Ale zróbmy tak: da mi pan dobry obiad, a ja pana w zamian czymś zadziwię. Założę się, że tego pan jeszcze nie widział!
- No, niech będzie. Co to takiego?
- Proszę pana, niech pan popatrzy, tu na stole jest mrówka ...
Kelner ściera mrówkę serwetą mówiąc:
- O, najmocniej przepraszam ...
412
Dowcip #15961. Zamknęli gościa do więzienia na dwadzieścia lat, siedział sam w celi w kategorii: „Humor o mrówkach”.
Jest Polak, Rusek i Niemiec. Spotykają diabła. Diabeł im każe siedzieć trzy dni na mrowisku i nie uciec z krzykiem. Polak wytrzymał jeden dzień i uciekł z krzykiem. Rus wytrzymał dwa dni i uciekł z krzykiem. Niemiec wytrzymał trzy dni i nie uciekł z krzykiem. Diabeł go pyta:
- Jak to zrobiłeś?
Niemiec na to:
- Ja być mądry, ja pierdnąć, mrówki zdechnąć.
- Jak to zrobiłeś?
Niemiec na to:
- Ja być mądry, ja pierdnąć, mrówki zdechnąć.
413
Dowcip #26129. Jest Polak, Rusek i Niemiec. Spotykają diabła. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mrówkach”.
