Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o mechaniku


Dzwoni blondynka do mechanika i mówi mu:
- Proszę Pana jakaś plama jest pod moim samochodem!
- To pewnie olej.- powiedział mechanik.
- To olewam.
1535

Dowcip #27303. Dzwoni blondynka do mechanika i mówi mu w kategorii: „Dowcipy o mechaniku”.

Auto przedstawiciela pewnej firmy zepsuło się na uliczce Piątku czy Soboty. Kierowca i pasażer w jednej osobie nie potrafi naprawić uszkodzenia. Zwraca się do różnych majstrów. Manipulują, męczą się... Wóz stoi jak stał. Wreszcie zjawia się Żyd blacharz. Podnosi maskę, uderza gdzieś młotkiem i motor zaczyna warczeć!
- Ile się należy?
- Dwadzieścia złotych.
Przedstawicielowi firmy cena wydaje się zbyt wygórowana, każe więc majstrowi wystawić rachunek. Blacharz kaligrafuje:
”Stuknąłem młotkiem - jeden złoty
Wiedziałem gdzie - dziewiętnaście złotych.
Razem - dwadzieścia złotych”.
323

Dowcip #33070. Auto przedstawiciela pewnej firmy zepsuło się na uliczce Piątku czy w kategorii: „Kawały o mechaniku”.

Przyjeżdża facio do warsztatu z usterką i pyta się mechanika ile to będzie kosztowało. Na to mechanik:
- U nas się liczy godzinowo, niezależnie od usterki. Płaci pan nam za godzinę.
- Rozumiem, a jaka jest stawka godzinowa?
- Tam jest tabela, proszę sobie obejrzeć.
Facio podchodzi do tablicy i czyta: ”Stawka godzinowa - piętnaście złotych. Stawka godzinowa jeżeli klient siedzi obok i patrzy - dwadzieścia pięć złotych. Stawka godzinowa jeżeli klient siedzi obok, patrzy i komentuje -trzydzieści pięć złotych. Stawka godzinowa jeżeli klient patrzy, komentuje i pomaga - sto złotych.
828

Dowcip #32727. Przyjeżdża facio do warsztatu z usterką i pyta się mechanika ile to w kategorii: „Dowcipy o mechaniku”.

Był sobie pewnego razu bardzo dobry ginekolog miał wszystko co dusza zapragnie i był nieszczęśliwy. Pytacie się dlaczego. Dlatego, że on całe życie marzył aby być mechanikiem samochodowym. Pewnego dnia podjął decyzje. Zapisał się na kurs, uczył się z wielkim zapałem i następnie przystąpił do egzaminu. Po egzaminach czeka dzień, dwa, trzy - żadnej wiadomości. Zdenerwowany dzwoni do egzaminatora z zapytaniem czy zdał.
- Proszę pana, - odpowiada egzaminator - za teorie ma pan sto procent, a za praktykę ma pan dwieście procent.
- Jak to? Dwieście procent to jest niemożliwe.
- Możliwe, sto procent za rozebranie i złożenie silnika samochodu, a następne sto za to, że zrobił pan to wszystko przez rurę wydechowa.
235

Dowcip #23734. Był sobie pewnego razu bardzo dobry ginekolog miał wszystko co dusza w kategorii: „Śmieszne kawały o mechaniku”.

Ogłoszenie:
”Myślącego mechanika samochodowego”.
116

Dowcip #21504. Ogłoszenie w kategorii: „Śmieszne kawały o mechaniku”.

Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie. Wchodzi jakiś gość i pyta barmana:
- Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
Barman na to:
- Tak.
Gość podchodzi do nich i pyta:
- Co robicie chłopaki?
- Planujemy wojnę w Afganistanie.
- I co się wydarzy?
- Zabijemy czternaście milionów Afgańczyków i jednego mechanika rowerowego.
- Jednego mechanika rowerowego?
Na to Bush do premiera:
- Widzisz, mówiłem Ci, że nikogo nie obchodzi czternaście milionów Afgańczyków.
429

Dowcip #28925. Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie. w kategorii: „Śmieszne kawały o mechaniku”.

W warsztacie samochodowym klient pyta mechanika:
- Kiedy mam na liczniku dwieście na godzinę, to coś mi puka w silniku. Jak pan myśli co to może być?
- Anioł stróż.
234

Dowcip #21590. W warsztacie samochodowym klient pyta mechanika w kategorii: „Śmieszne żarty o mechaniku”.

Ile razy mechanicy się mylą?
- Oni mylą się do skutku.
417

Dowcip #21284. Ile razy mechanicy się mylą? w kategorii: „Humor o mechaniku”.

Blondynka zarżnęła auto. Zaholowali je do majstra, on gruntownie obejrzał. Auto zajeżdżone i obite na maksa. Blondynka pyta:
- Czy da się jeszcze go naprawić?
- Jasne, trzeba tylko zdjąć przedni i tylni zderzak i pomiędzy nie wsadzić nowy samochód.
122

Dowcip #33454. Blondynka zarżnęła auto. w kategorii: „Śmieszne kawały o mechaniku”.

Samochodem jedzie chemik, mechanik samochodowy i informatyk. Nagle samochód staje bez powodu w szczerym polu. Każdy z pasażerów próbuje na swój sposób wyjaśnić przyczynę awarii.
Chemik:
- To pewnie problem mieszanki paliwowej.
Mechanik samochodowy:
- To pewnie problem silnika.
Informatyk:
- A może wyjdźmy i wejdźmy jeszcze raz?
335

Dowcip #33010. Samochodem jedzie chemik, mechanik samochodowy i informatyk. w kategorii: „Śmieszne żarty o mechaniku”.

Śmieszne żarty o mechanikuHumor o mechanikuKawały o mechanikuŚmieszne dowcipy o mechanikuŚmieszny humor o mechanikuDowcipy o mechanikuŻarty o mechanikuŚmieszne kawały o mechaniku




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Alfabet Morse'a» Wyliczanki rymowanki» Opiekunka do seniora» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Odmiana przez przypadki» Zmiana czasu» Słownik definicji i haseł» Zagadki edukacyjne do druku dla dzieci» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Rymy do słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost