Dowcipy o mamie
Rozmowa matki z sześcioletnim synkiem na dworcu kolejowym:
- Mamo, a co to jest za pociąg?
- Pośpieszny, kochanie.
- A jakie są jeszcze pociągi?
- Np. osobowe.
- A ilu osobowe?
- Mamo, a co to jest za pociąg?
- Pośpieszny, kochanie.
- A jakie są jeszcze pociągi?
- Np. osobowe.
- A ilu osobowe?
1812
Dowcip #14364. Rozmowa matki z sześcioletnim synkiem na dworcu kolejowym w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mamie”.
Po śniadaniu mama mówi do Jasia:
- Nie, nie i jeszcze raz nie! Nie pójdziesz do szkoły z takimi brudnymi rękami!
A Jaś na to:
- Dobrze, skoro się tak upierasz, zostanę w domu.
- Nie, nie i jeszcze raz nie! Nie pójdziesz do szkoły z takimi brudnymi rękami!
A Jaś na to:
- Dobrze, skoro się tak upierasz, zostanę w domu.
1143
Dowcip #14000. Po śniadaniu mama mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
- Mamusiu, czy to tatuś kupił to nowe futro?
- Syneczku, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie było.
- Syneczku, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie było.
1125
Dowcip #29181. - Mamusiu, czy to tatuś kupił to nowe futro? w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.
Córeczka fotografa prosi mamę o czekoladę.
- Dostaniesz tylko mały kawałeczek.
- Dobrze, poproszę tatę o powiększenie.
- Dostaniesz tylko mały kawałeczek.
- Dobrze, poproszę tatę o powiększenie.
1218
Dowcip #21562. Córeczka fotografa prosi mamę o czekoladę. w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.
Blondynka wraca z randki z płaczem.
Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
- Nie, mamo - mówi córka - pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!
Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
- Nie, mamo - mówi córka - pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!
614
Dowcip #29097. Blondynka wraca z randki z płaczem. w kategorii: „Dowcipy o matce”.
- Mamo, jak będę duży, to ożynie się z Kasią!
- Synku, ale na ślub muszą się zgodzić dwie osoby!
- Fajnie, to ożenię się jeszcze z Anią!
- Synku, ale na ślub muszą się zgodzić dwie osoby!
- Fajnie, to ożenię się jeszcze z Anią!
1130
Dowcip #21528. - Mamo, jak będę duży, to ożynie się z Kasią! w kategorii: „Kawały o mamie”.
- Jasiu czemu jesteś taki podrapany?
- A bo widzisz mamo wpadłem w krzaki.
- W te, które wczoraj wycięli?
- Nie, te dalej, ale w zasadzie to się wywróciłem na żwir.
- Na ten żwir, który zamienili niedawno na asfalt?
- No tak, bo jechałem na rowerze i trafiłem w dziurę.
- Jasiu!? Jakim rowerze, przecież ostatnio nam ukradli.
- Cholera! Kotek jest mój! I będę go bzykał, czy się Wam to podoba, czy nie!
- A bo widzisz mamo wpadłem w krzaki.
- W te, które wczoraj wycięli?
- Nie, te dalej, ale w zasadzie to się wywróciłem na żwir.
- Na ten żwir, który zamienili niedawno na asfalt?
- No tak, bo jechałem na rowerze i trafiłem w dziurę.
- Jasiu!? Jakim rowerze, przecież ostatnio nam ukradli.
- Cholera! Kotek jest mój! I będę go bzykał, czy się Wam to podoba, czy nie!
1410
Dowcip #23957. - Jasiu czemu jesteś taki podrapany? w kategorii: „Śmieszne żarty o mamie”.
- Mamo, mamo, udawałem ptaszka!
- O, to cudownie kochanie! Śpiewałeś?
- Nie ...
- Ćwierkałeś?
- Nie ...
- A co robiłeś?
- Jadłem robaki!
- O, to cudownie kochanie! Śpiewałeś?
- Nie ...
- Ćwierkałeś?
- Nie ...
- A co robiłeś?
- Jadłem robaki!
719
Dowcip #14467. - Mamo, mamo, udawałem ptaszka! w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.
Córeczka do matki na plaży:
- Mamo dałam nurka.
- Nie mówi się dałam nurka, tylko dałam nurkowi i żeby mi to było ostatni raz.
- Mamo dałam nurka.
- Nie mówi się dałam nurka, tylko dałam nurkowi i żeby mi to było ostatni raz.
1015
Dowcip #17458. Córeczka do matki na plaży w kategorii: „Żarty o matce”.
Los matki był bardzo biedny.
117