
Dowcipy o małpie
Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów:
- Małpa przez tydzień zjada tyle bananów ile sama waży. Jasio:
- A skąd ona wie, ile waży?
- Małpa przez tydzień zjada tyle bananów ile sama waży. Jasio:
- A skąd ona wie, ile waży?
1517
Dowcip #29175. Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o małpie”.
Był sobie Adam i Ewa. Pewnego dnia Ewa mówi do Adama:
- Adam, kochajmy się.
Adam mówi:
- Rozkraczaj się.
Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi:
- Ale ty tam nic nie masz!. Spadaj i jak będziesz coś miała to przyjdź.
Ewa idzie przez las i płacze. Mówi:
- Skąd ja znajdę cipę?
Nagle spotyka bociana. Bocian mówi:
- Czemu płaczesz?
- Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie kochał.
A bocian odpowiada:
- To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobię.
I od tej pory bociany mają czerwone dzioby, a dziewczyny cipę. Wraca Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już cipę.
- To się rozkraczaj.
Ewa się rozkracza.
- A co to, - mówi Adam - a gdzie włoski. Spadaj i nie pokazuj mi się bez nich.
Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę.
- Czemu płaczesz? - pyta się małpa.
- Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną kochać!.
- Nie martw się, - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać.
I od tej pory małpy mają gołe dupy, a dziewczyny włosy na cipie. Idzie Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już włosy! Możemy się kochać.
- To się rozkraczaj.
Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi.
- Ał, co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał? Spadaj i bez śluzu nie przychodź.
Ewa mówi do siebie:
- Gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić.
Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź.
- Czemu płaczesz? - pyta się śledź.
- Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną kochać.
- Ja mam dużo śluzu,- mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć.
I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi cipą, czy cipa śledziem!
- Adam, kochajmy się.
Adam mówi:
- Rozkraczaj się.
Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi:
- Ale ty tam nic nie masz!. Spadaj i jak będziesz coś miała to przyjdź.
Ewa idzie przez las i płacze. Mówi:
- Skąd ja znajdę cipę?
Nagle spotyka bociana. Bocian mówi:
- Czemu płaczesz?
- Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie kochał.
A bocian odpowiada:
- To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobię.
I od tej pory bociany mają czerwone dzioby, a dziewczyny cipę. Wraca Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już cipę.
- To się rozkraczaj.
Ewa się rozkracza.
- A co to, - mówi Adam - a gdzie włoski. Spadaj i nie pokazuj mi się bez nich.
Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę.
- Czemu płaczesz? - pyta się małpa.
- Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną kochać!.
- Nie martw się, - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać.
I od tej pory małpy mają gołe dupy, a dziewczyny włosy na cipie. Idzie Ewa do Adama i mówi:
- Adam mam już włosy! Możemy się kochać.
- To się rozkraczaj.
Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi.
- Ał, co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał? Spadaj i bez śluzu nie przychodź.
Ewa mówi do siebie:
- Gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić.
Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź.
- Czemu płaczesz? - pyta się śledź.
- Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną kochać.
- Ja mam dużo śluzu,- mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć.
I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi cipą, czy cipa śledziem!
1353
Dowcip #23538. Był sobie Adam i Ewa. w kategorii: „Dowcipy o małpie”.
Polak, Niemiec, Rusek spotkali diabła, który mówi:
- Kto wejdzie do jamy potwora i nie ucieknie dostanie nagrodę.
Niemiec wchodzi z karabinem, a potwór mówi:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
Rzuca karabin i ucieka. Rusek wchodzi z pancerniakiem, a potwór mówi:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
Rzuca broń i ucieka.
Wchodzi Polak z latarką, a potwór mówi:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
Polak włącza latarkę, a tu małpa mówi do banana:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
- Kto wejdzie do jamy potwora i nie ucieknie dostanie nagrodę.
Niemiec wchodzi z karabinem, a potwór mówi:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
Rzuca karabin i ucieka. Rusek wchodzi z pancerniakiem, a potwór mówi:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
Rzuca broń i ucieka.
Wchodzi Polak z latarką, a potwór mówi:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
Polak włącza latarkę, a tu małpa mówi do banana:
- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.
726
Dowcip #25498. Polak, Niemiec, Rusek spotkali diabła, który mówi w kategorii: „Humor o małpie”.
W ZOO zwiedzający do dozorcy:
- Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
- A co, głodny pan?
- Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
- A co, głodny pan?
516
Dowcip #18997. W ZOO zwiedzający do dozorcy w kategorii: „Śmieszne kawały o małpie”.

Babcia oprowadza wnuczka po zoo. Przed klatką z szympansem mówi:
- Popatrz jaka ładna fiki - miki!
- Babciu, to przecież małpa człekokształtna z rodziny antropoidów. Wysokość do metr siedemdziesiąt, waga do osiemdziesiąt kilogramów.
- Popatrz jaka ładna fiki - miki!
- Babciu, to przecież małpa człekokształtna z rodziny antropoidów. Wysokość do metr siedemdziesiąt, waga do osiemdziesiąt kilogramów.
714
Dowcip #15784. Babcia oprowadza wnuczka po zoo. w kategorii: „Humor o małpie”.
W ZOO przed klatka z malpami Jasiu pyta sie mamy:
- Mamusiu dlaczego w tej klatce zamkneli informatykow?
- Jak to informatykow? - pyta mama.
- No tak, jak nasz tatus - nieogolone, brudne i maja odparzenia na dupie.
- Mamusiu dlaczego w tej klatce zamkneli informatykow?
- Jak to informatykow? - pyta mama.
- No tak, jak nasz tatus - nieogolone, brudne i maja odparzenia na dupie.
316
Dowcip #17664. W ZOO przed klatka z malpami Jasiu pyta sie mamy w kategorii: „Dowcipy o małpie”.

Marynarz wrócił z rejsu i pyta żonę:
- Co powiesz o tej wesołej małpce Koko, którą ci przysłałem?
- Jeśli mam być szczera, to wolę cielęcinę.
- Co powiesz o tej wesołej małpce Koko, którą ci przysłałem?
- Jeśli mam być szczera, to wolę cielęcinę.
87
Dowcip #12034. Marynarz wrócił z rejsu i pyta żonę w kategorii: „Humor o małpie”.
Przychodzi policjant do ZOO i pyta:
- Kiedy będzie karmienie małp?
- A co, głodny pan?
- Kiedy będzie karmienie małp?
- A co, głodny pan?
79
Dowcip #12362. Przychodzi policjant do ZOO i pyta w kategorii: „Humor o małpie”.

Siedzi sobie małpa na drzewie i moczy ogon w wodzie. Podpływa do niej aligator i pyta:
- Małpo, dlaczego moczysz ogon w wodzie?
- Daj mi dziesięć dolców, to ci powiem.
Aligator daje jej pieniądze, a małpa odpowiada:
- Moczę, bo mi się tak podoba!
- Ale ty małpo jesteś głupia!
- Głupia, nie głupia, ale tysiąc dolców dziennie mam.
- Małpo, dlaczego moczysz ogon w wodzie?
- Daj mi dziesięć dolców, to ci powiem.
Aligator daje jej pieniądze, a małpa odpowiada:
- Moczę, bo mi się tak podoba!
- Ale ty małpo jesteś głupia!
- Głupia, nie głupia, ale tysiąc dolców dziennie mam.
47
Dowcip #14554. Siedzi sobie małpa na drzewie i moczy ogon w wodzie. w kategorii: „Śmieszne kawały o małpie”.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo czy to prawda że naszymi przodkami były małpy? Tatuś mi tak mówił.
- Nie wiem synku czy to prawda, bo twój tato nigdy mi nie mówił o swojej rodzinie.
- Mamo czy to prawda że naszymi przodkami były małpy? Tatuś mi tak mówił.
- Nie wiem synku czy to prawda, bo twój tato nigdy mi nie mówił o swojej rodzinie.
816
Dowcip #8141. Jasiu pyta się mamy w kategorii: „Śmieszny humor o małpie”.
