
Dowcipy o małpie
Przychodzi policjant do ZOO i pyta:
- Kiedy będzie karmienie małp?
- A co, głodny pan?
- Kiedy będzie karmienie małp?
- A co, głodny pan?
79
Dowcip #12362. Przychodzi policjant do ZOO i pyta w kategorii: „Humor o małpie”.
Siedzi sobie małpa na drzewie i moczy ogon w wodzie. Podpływa do niej aligator i pyta:
- Małpo, dlaczego moczysz ogon w wodzie?
- Daj mi dziesięć dolców, to ci powiem.
Aligator daje jej pieniądze, a małpa odpowiada:
- Moczę, bo mi się tak podoba!
- Ale ty małpo jesteś głupia!
- Głupia, nie głupia, ale tysiąc dolców dziennie mam.
- Małpo, dlaczego moczysz ogon w wodzie?
- Daj mi dziesięć dolców, to ci powiem.
Aligator daje jej pieniądze, a małpa odpowiada:
- Moczę, bo mi się tak podoba!
- Ale ty małpo jesteś głupia!
- Głupia, nie głupia, ale tysiąc dolców dziennie mam.
46
Dowcip #14554. Siedzi sobie małpa na drzewie i moczy ogon w wodzie. w kategorii: „Śmieszne kawały o małpie”.

Jasiu pyta się mamy:
- Mamo czy to prawda że naszymi przodkami były małpy? Tatuś mi tak mówił.
- Nie wiem synku czy to prawda, bo twój tato nigdy mi nie mówił o swojej rodzinie.
- Mamo czy to prawda że naszymi przodkami były małpy? Tatuś mi tak mówił.
- Nie wiem synku czy to prawda, bo twój tato nigdy mi nie mówił o swojej rodzinie.
815
Dowcip #8141. Jasiu pyta się mamy w kategorii: „Śmieszny humor o małpie”.
Siedzi małpa na drzewie. Podchodzi do niej wąż i pyta:
- Co robisz, małpa?
- Nie widać? Jem banana.
- A dlaczego ten banan jest taki brązowy?
- Bo jem go drugi raz.
- Co robisz, małpa?
- Nie widać? Jem banana.
- A dlaczego ten banan jest taki brązowy?
- Bo jem go drugi raz.
1527
Dowcip #9829. Siedzi małpa na drzewie. w kategorii: „Kawały o małpie”.

Lew przechodzi obok małpy, a ta:
- Osollemijo - śpiewa.
Lew przechodzi obojętnie. Małpa nadal śpiewa to samo. Lew nie wytrzymuje i mówi:
- Cicho bądź.
Małpa znów:
- Zamknij się bo jak nie, to Ci wszystkie zęby powybijam!
Małpa znowu. Lew jej powybijał zęby. Małpa je pozbierała, a gdy miała je w dłoni, to zaczęła nią potrząsać i śpiewać:
- La cucaraccha, la cucaracha.
- Osollemijo - śpiewa.
Lew przechodzi obojętnie. Małpa nadal śpiewa to samo. Lew nie wytrzymuje i mówi:
- Cicho bądź.
Małpa znów:
- Zamknij się bo jak nie, to Ci wszystkie zęby powybijam!
Małpa znowu. Lew jej powybijał zęby. Małpa je pozbierała, a gdy miała je w dłoni, to zaczęła nią potrząsać i śpiewać:
- La cucaraccha, la cucaracha.
512
Dowcip #4629. Lew przechodzi obok małpy, a ta w kategorii: „Śmieszne żarty o małpie”.
Lekcja o dżungli. Pani mówi do Jasia:
- Jasiu wymień trzy zwierzęta mieszkające w dżungli.
Jasiu odpowiada:
- Dwie małpy i słoń.
- Jasiu wymień trzy zwierzęta mieszkające w dżungli.
Jasiu odpowiada:
- Dwie małpy i słoń.
410
Dowcip #5564. Lekcja o dżungli. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o małpie”.

Podchodzi mąż do żony i mówi:
- Cześć !
- Cześć skarbie, coś się stało?
- Tak, nie mam wystarczająco kasy by pójść do zoo zobaczyć małpę.
- Nie martw się, idź do lustra.
- Cześć !
- Cześć skarbie, coś się stało?
- Tak, nie mam wystarczająco kasy by pójść do zoo zobaczyć małpę.
- Nie martw się, idź do lustra.
311
Dowcip #5889. Podchodzi mąż do żony i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o małpie”.
Bóg stworzył osła i rzekł do niego:
- Ty będziesz osłem. Będziesz od rana do wieczora pracował i ciężkie rzeczy na swoich plecach nosił. Będziesz jadł trawę i będziesz mało inteligentny. Będziesz żył pięćdziesiąt lat.
Na to odparł osioł:
- pięćdziesiąt lat takiego życia to za wiele. Daj mi proszę nie więcej jak trzydzieści lat.
I tak było.
Następnie Bóg stworzył psa i powiedział do niego:
- Ty będziesz psem. Będziesz pilnował dobytku ludzi, których będziesz oddanym przyjacielem. Będziesz jadł to, co człowiekowi z jedzenia zostanie i żył będziesz dwadzieścia pięć lat.
Pies na to:
- Boże, dwadzieścia pięć lat takiego życia to za dużo. Daj mi nie więcej jak dziesięć lat.
I tak było.
Później stworzył Bóg małpę i rzekł do niej:
- Ty będziesz małpą. Masz skakać z drzewa na drzewo i zachowywać się jak idiota. Masz być wesoła i żyć dwadzieścia lat.
Małpa rzekła:
- Boże, dwadzieścia lat bycia pośmiewiskiem to za wiele. Proszę, daj mi nie więcej jak dziesięć lat.
I tak było.
W końcu Bóg stworzył faceta i powiedział do niego:
- Ty będziesz człowiekiem, jedyną logicznie myślącą istotą, która będzie zamieszkiwać ziemię. Będziesz używał swojej inteligencji, ażeby podporządkować sobie inne stworzenia. Będziesz panował na ziemi i żył dwadzieścia lat.
Na to powiedział człowiek:
- Boże, bycie człowiekiem tylko dwadzieścia lat to za mało! Proszę daj mi te dwadzieścia lat, które odrzucił osioł, piętnaście psa i dziesięć małpy.
I tak się stało. Człowiek dwadzieścia lat żyje jak człowiek, później dwadzieścia lat jak osioł, haruje od rana do wieczora. Potem ma dzieci i piętnaście lat żyje jak pies. Opiekuje się domem i je to co mu rodzina zostawi.
Ostatnie dziesięć lat spędza jak małpa, chodząc na czworaka robiąc głupie miny i zabawiając swoje wnuki.
- Ty będziesz osłem. Będziesz od rana do wieczora pracował i ciężkie rzeczy na swoich plecach nosił. Będziesz jadł trawę i będziesz mało inteligentny. Będziesz żył pięćdziesiąt lat.
Na to odparł osioł:
- pięćdziesiąt lat takiego życia to za wiele. Daj mi proszę nie więcej jak trzydzieści lat.
I tak było.
Następnie Bóg stworzył psa i powiedział do niego:
- Ty będziesz psem. Będziesz pilnował dobytku ludzi, których będziesz oddanym przyjacielem. Będziesz jadł to, co człowiekowi z jedzenia zostanie i żył będziesz dwadzieścia pięć lat.
Pies na to:
- Boże, dwadzieścia pięć lat takiego życia to za dużo. Daj mi nie więcej jak dziesięć lat.
I tak było.
Później stworzył Bóg małpę i rzekł do niej:
- Ty będziesz małpą. Masz skakać z drzewa na drzewo i zachowywać się jak idiota. Masz być wesoła i żyć dwadzieścia lat.
Małpa rzekła:
- Boże, dwadzieścia lat bycia pośmiewiskiem to za wiele. Proszę, daj mi nie więcej jak dziesięć lat.
I tak było.
W końcu Bóg stworzył faceta i powiedział do niego:
- Ty będziesz człowiekiem, jedyną logicznie myślącą istotą, która będzie zamieszkiwać ziemię. Będziesz używał swojej inteligencji, ażeby podporządkować sobie inne stworzenia. Będziesz panował na ziemi i żył dwadzieścia lat.
Na to powiedział człowiek:
- Boże, bycie człowiekiem tylko dwadzieścia lat to za mało! Proszę daj mi te dwadzieścia lat, które odrzucił osioł, piętnaście psa i dziesięć małpy.
I tak się stało. Człowiek dwadzieścia lat żyje jak człowiek, później dwadzieścia lat jak osioł, haruje od rana do wieczora. Potem ma dzieci i piętnaście lat żyje jak pies. Opiekuje się domem i je to co mu rodzina zostawi.
Ostatnie dziesięć lat spędza jak małpa, chodząc na czworaka robiąc głupie miny i zabawiając swoje wnuki.
412
Dowcip #6219. Bóg stworzył osła i rzekł do niego w kategorii: „Śmieszne kawały o małpie”.

Przychodzi baba z małpą na głowie do lekarza. Lekarz pyta:
- Co pani dolega?
Więc małpa na to:
- Mnie nic, tylko coś mi się do tyłka przykleiło.
- Co pani dolega?
Więc małpa na to:
- Mnie nic, tylko coś mi się do tyłka przykleiło.
48
Dowcip #6650. Przychodzi baba z małpą na głowie do lekarza. w kategorii: „Kawały o małpie”.
Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi:
- Lać mi się chce.
I zaczęła lać. A druga:
- O jaki ciepły deszczyk.
- Lać mi się chce.
I zaczęła lać. A druga:
- O jaki ciepły deszczyk.
1011
Dowcip #7261. Dwie małpy siedzą na drzewie. w kategorii: „Śmieszny humor o małpie”.
