Dowcipy o małżeństwie
Spotykają się dwaj przyjaciele:
- No i jak Ci w małżeństwie?
- Okropnie: palić w domu nie mogę, alkoholu ani kropelki, wyjścia na miasto z kolegami wykluczone ...
- No, rzeczywiście płakać się chce.
- Płakać też nie wolno ...
- No i jak Ci w małżeństwie?
- Okropnie: palić w domu nie mogę, alkoholu ani kropelki, wyjścia na miasto z kolegami wykluczone ...
- No, rzeczywiście płakać się chce.
- Płakać też nie wolno ...
24
Dowcip #15663. Spotykają się dwaj przyjaciele w kategorii: „Humor o małżeństwie”.
Leży para w łóżku. Ona, marzycielsko:
- Pomyśl kochanie, kiedyś się pobierzemy ...
On, powoli zaciągając się papierosem.
- Myślisz, że ktoś nas zechce?
- Pomyśl kochanie, kiedyś się pobierzemy ...
On, powoli zaciągając się papierosem.
- Myślisz, że ktoś nas zechce?
06
Dowcip #16529. Leży para w łóżku. w kategorii: „Kawały o małżeństwie”.
Koledzy między sobą:
- No i jak ci się powodzi w małżeństwie?
- Dziękuje. Czuję się po prostu odmłodzony, znowu palę papierosy po kryjomu.
- No i jak ci się powodzi w małżeństwie?
- Dziękuje. Czuję się po prostu odmłodzony, znowu palę papierosy po kryjomu.
12
Dowcip #17869. Koledzy między sobą w kategorii: „Humor o małżeństwie”.
Żona robi wyrzuty mężowi:
- Dlaczego ty stale mówisz: ’mój telefon’, ’mój samochód’, ’moje mieszkanie’? Przecież jesteśmy małżeństwem i wszystko jest wspólne. Czy ty w ogóle mnie słuchasz? I czego ty znowu szukasz w tej szafie?
- Naszych spodni.
- Dlaczego ty stale mówisz: ’mój telefon’, ’mój samochód’, ’moje mieszkanie’? Przecież jesteśmy małżeństwem i wszystko jest wspólne. Czy ty w ogóle mnie słuchasz? I czego ty znowu szukasz w tej szafie?
- Naszych spodni.
02
Dowcip #17872. Żona robi wyrzuty mężowi w kategorii: „Żarty o małżeństwie”.
Rozmawiają dwaj mężczyźni przy barze:
- Pan żonaty?
- Nie, kot mnie podrapał.
- Pan żonaty?
- Nie, kot mnie podrapał.
28
Dowcip #18170. Rozmawiają dwaj mężczyźni przy barze w kategorii: „Śmieszne żarty o małżeństwie”.
Ksiądz podczas mszy zwraca się do wiernych:
- Małżeństwo to tak jakby dwa okręty spotkały się w porcie.
Jeden z mężczyzn odwraca się do kolegi i szepcze:
- To ja chyba trafiłem na okręt wojenny.
- Małżeństwo to tak jakby dwa okręty spotkały się w porcie.
Jeden z mężczyzn odwraca się do kolegi i szepcze:
- To ja chyba trafiłem na okręt wojenny.
37
Dowcip #12147. Ksiądz podczas mszy zwraca się do wiernych w kategorii: „Kawały o małżeństwie”.
Mąż mówi do żony:
- Kochanie, małżeństwo to nie taka prosta rzecz, będziesz musiała mi gotować obiady .
A żona:
- A Ty je będziesz musiał jeść.
- Kochanie, małżeństwo to nie taka prosta rzecz, będziesz musiała mi gotować obiady .
A żona:
- A Ty je będziesz musiał jeść.
26
Dowcip #12168. Mąż mówi do żony w kategorii: „Humor o małżeństwie”.
Starsze małżeństwo siedzi w parku na ławce. Żona mówi do męża:
- Posłuchaj kochanie jak ten skowronek przepięknie śpiewa!
- Tak! Przepięknie śpiewa! A dziwisz mu się? Nie bolą go zęby, jest kawalerem. - odpowiada mąż.
- Posłuchaj kochanie jak ten skowronek przepięknie śpiewa!
- Tak! Przepięknie śpiewa! A dziwisz mu się? Nie bolą go zęby, jest kawalerem. - odpowiada mąż.
25
Dowcip #12169. Starsze małżeństwo siedzi w parku na ławce. w kategorii: „Dowcipy o małżeństwie”.
Małgosia przychodzi do mamy:
- Mamo, jak już będę duża i znajdę sobie mężczyznę, to jak wyjdę za mąż to będę taka jak Ty z Tatą?
- Tak, córeczko.
- A jak bym nie wyszła za mąż, to będę taką starą panną jak Ciocia Ola?
- Tak, córeczko.
- No to, fajne perspektywy do cholery.
- Mamo, jak już będę duża i znajdę sobie mężczyznę, to jak wyjdę za mąż to będę taka jak Ty z Tatą?
- Tak, córeczko.
- A jak bym nie wyszła za mąż, to będę taką starą panną jak Ciocia Ola?
- Tak, córeczko.
- No to, fajne perspektywy do cholery.
010
Dowcip #12683. Małgosia przychodzi do mamy w kategorii: „Żarty o małżeństwie”.
Chłopak pyta starszego kolegę:
- Czy głupota mężczyzny może być powodem rozwodu?
- Tego nie wiem, ale często jest przyczyną małżeństwa.
- Czy głupota mężczyzny może być powodem rozwodu?
- Tego nie wiem, ale często jest przyczyną małżeństwa.
311