Dowcipy o mężu
Koleżanka zwierza się przyjaciółce:
- Mój mąż dopiero kilka miesięcy temu zrobił docenturę, a już roztargniony jest jak profesor.
- To prawda, - odpowiada przyjaciółka - wczoraj na spacerze musiałam mu wciąż przypominać, że to ty jesteś jego żoną, a nie ja.
- Mój mąż dopiero kilka miesięcy temu zrobił docenturę, a już roztargniony jest jak profesor.
- To prawda, - odpowiada przyjaciółka - wczoraj na spacerze musiałam mu wciąż przypominać, że to ty jesteś jego żoną, a nie ja.
1114
Dowcip #22988. Koleżanka zwierza się przyjaciółce w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
Rozmawia dwóch kumpli:
- Wiesz, ale miałem ostatnio freudowskie przejęzyczenie. Powiedziałem do żony zamiast ”daj zupy” ”daj dupy”!
- To jest freudowskie przejęzyczenie? Stary co ja miałem. Zamiast powiedzieć do starej ”podaj sól” to powiedziałem: ”Ty stara małpo, zniszczyłaś mi całe życie”!
- Wiesz, ale miałem ostatnio freudowskie przejęzyczenie. Powiedziałem do żony zamiast ”daj zupy” ”daj dupy”!
- To jest freudowskie przejęzyczenie? Stary co ja miałem. Zamiast powiedzieć do starej ”podaj sól” to powiedziałem: ”Ty stara małpo, zniszczyłaś mi całe życie”!
610
Dowcip #18603. Rozmawia dwóch kumpli w kategorii: „Żarty o mężu”.
Przychodzi facet do biblioteki i mówi:
- Gdzie znajdę książkę pt ”Mąż jest królem żony”.
- Dział z książkami fantastycznymi jest na prawo.
- Gdzie znajdę książkę pt ”Mąż jest królem żony”.
- Dział z książkami fantastycznymi jest na prawo.
413
Dowcip #18602. Przychodzi facet do biblioteki i mówi w kategorii: „Kawały o mężu”.
- Przyrzeknij mi, - prosi umierająca żona swego męża - że w czasie pogrzebu będziesz szedł koło mojej matki ...
- No dobrze, chociaż wiesz, że mi to zepsuje humor na cały dzień.
- No dobrze, chociaż wiesz, że mi to zepsuje humor na cały dzień.
416
Dowcip #22959. - Przyrzeknij mi w kategorii: „Żarty o mężu”.
Żonę w nocy budzi hałas w kuchni. Wchodzi i widzi pijanego męża, który raz po raz otwiera i zamyka drzwi lodówki, krzycząc do środka:
- Zawieziesz na lotnisko?
Żona machnęła ręką i położyła się z powrotem spać. Rano, gdy się obudziła, ani męża, ani lodówki nie było w domu. Aż zaklęła ze złości:
- A jednak namówił, łajdak!
- Zawieziesz na lotnisko?
Żona machnęła ręką i położyła się z powrotem spać. Rano, gdy się obudziła, ani męża, ani lodówki nie było w domu. Aż zaklęła ze złości:
- A jednak namówił, łajdak!
59
Dowcip #16089. Żonę w nocy budzi hałas w kuchni. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Salcia na łożu śmierci zwraca sie do męża!
- Mojsze, obiecaj mi, że jak ja umrę, to na mój pogrzeb pójdziesz pod rękę z moją mamą.
- No skoro taka jest ostatnia Twoja wola, to zrobię to, ale musisz wiedzieć moja droga Salciu, że przez to to ja radości z tego pogrzebu mieć nie będę.
- Mojsze, obiecaj mi, że jak ja umrę, to na mój pogrzeb pójdziesz pod rękę z moją mamą.
- No skoro taka jest ostatnia Twoja wola, to zrobię to, ale musisz wiedzieć moja droga Salciu, że przez to to ja radości z tego pogrzebu mieć nie będę.
1032
Dowcip #13822. Salcia na łożu śmierci zwraca sie do męża! w kategorii: „Kawały o mężu”.
- Panie doktorze, jest pan pewien, że moja żona jednak wyzdrowieje?
- Tak z całą pewnością.
- Cholera, a nie zna pan może kogoś, kto trumnę potrzebuję?
- Tak z całą pewnością.
- Cholera, a nie zna pan może kogoś, kto trumnę potrzebuję?
1015
Dowcip #17015. - Panie doktorze, jest pan pewien, że moja żona jednak wyzdrowieje? w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
- Jak się czuje Pani mąż?
- Dziękuję, dużo lepiej, ale nie sądzę by szybko wyszedł ze szpitala.
- Widziała się Pani z lekarzem?
- Nie... Widziałam pielęgniarkę, która się nim opiekuje.
- Dziękuję, dużo lepiej, ale nie sądzę by szybko wyszedł ze szpitala.
- Widziała się Pani z lekarzem?
- Nie... Widziałam pielęgniarkę, która się nim opiekuje.
847
Dowcip #17759. - Jak się czuje Pani mąż? w kategorii: „Kawały o mężu”.
- Niech oskarżony powie, jak zmarła pana pierwsza żona.
- Zatruła się grzybkami.
- A druga żona?
- Zatruła się grzybkami.
- A trzecia?
- Utopiłem ją.
- Dlaczego?
- Nie lubiła grzybków.
- Zatruła się grzybkami.
- A druga żona?
- Zatruła się grzybkami.
- A trzecia?
- Utopiłem ją.
- Dlaczego?
- Nie lubiła grzybków.
1944
Dowcip #13181. - Niech oskarżony powie, jak zmarła pana pierwsza żona. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
Pani Mądrala zatrzymuje męża przed wystawą sklepu z futrami i wzdycha:
- Chciałabym mieć takie futerko.
- Trzeba się było urodzić foką!
- Chciałabym mieć takie futerko.
- Trzeba się było urodzić foką!
212