Dowcipy o mężu i żonie
Mówi żona do rolnika:
- Franek, dzisiaj mija dziesięć lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna?
- Franek, dzisiaj mija dziesięć lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna?
828
Dowcip #21750. Mówi żona do rolnika w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Mąż zwraca się do żony:
- Rozumiem, że nie spieszysz się do pracy, ale wyobraź sobie, jak ja się czuję, siedząc całe osiem godzin w domu i czekając, aż przyjdziesz i zrobisz mi herbatę.
- Rozumiem, że nie spieszysz się do pracy, ale wyobraź sobie, jak ja się czuję, siedząc całe osiem godzin w domu i czekając, aż przyjdziesz i zrobisz mi herbatę.
34
Dowcip #21420. Mąż zwraca się do żony w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Rozmawiają dwie młode Francuzki:
- Podobno zaniedbujesz swojego męża? I on wszystko sam robi w domu?
- Czego ci plotkarze nie wymyślą! A nasza trójka dzieciaków?
- Podobno zaniedbujesz swojego męża? I on wszystko sam robi w domu?
- Czego ci plotkarze nie wymyślą! A nasza trójka dzieciaków?
17
Dowcip #21208. Rozmawiają dwie młode Francuzki w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.
Przechwala się trzech facetów, który ma grubszą żonę. Pierwszy mówi:
- Moja to jest taka gruba, że jak stanęła na wadze to brakło skali.
Drugi:
- Eee to jak zaniosłem stanik mojej starej do naprawy to powiedzieli, że namiotów nie przyjmują.
Trzeci:
- Wiecie co, jak byłem z moją starą nad morzem, jak się położyła na plaży to przyjechał GreenPeace i wrzucił ją do wody.
- Moja to jest taka gruba, że jak stanęła na wadze to brakło skali.
Drugi:
- Eee to jak zaniosłem stanik mojej starej do naprawy to powiedzieli, że namiotów nie przyjmują.
Trzeci:
- Wiecie co, jak byłem z moją starą nad morzem, jak się położyła na plaży to przyjechał GreenPeace i wrzucił ją do wody.
38
Dowcip #21071. Przechwala się trzech facetów, który ma grubszą żonę. w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.
Żona mówi do męża:
- Kochanie, Jaś już chodzi.
- To niech idzie do sklepu po papierosy.
- Kochanie, Jaś już chodzi.
- To niech idzie do sklepu po papierosy.
813
Dowcip #20987. Żona mówi do męża w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
- Wiesz, była dziś u nas jakaś twoja koleżanka. - Mówi mąż do wracającej z pracy żony.
- A która?
- No, nie pamiętam imienia... Taka blondynka, niewysoka...
- A jakieś szczegóły?
- Ma myszkę na lewym pośladku..
- A która?
- No, nie pamiętam imienia... Taka blondynka, niewysoka...
- A jakieś szczegóły?
- Ma myszkę na lewym pośladku..
09
Dowcip #18870. - Wiesz, była dziś u nas jakaś twoja koleżanka. w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.
Mówi mąż do żony blondynki:
- Słuchaj, musimy w tym roku oszczędzać, ponieważ zamierzam kupić nam narty i wyjechać na święta do Zakopanego.
- A nie możemy jechać pociągiem? - odpowiada żona.
- Słuchaj, musimy w tym roku oszczędzać, ponieważ zamierzam kupić nam narty i wyjechać na święta do Zakopanego.
- A nie możemy jechać pociągiem? - odpowiada żona.
517
Dowcip #18769. Mówi mąż do żony blondynki w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż twierdzi, że jest koniem. Przestałam już zwracać uwagę na to, że nosi podkowy przy butach, ale ostatnio zaczął jeść siano!
- Trzeba wysłać pani męża do sanatorium, jednak ostrzegam, że to będzie sporo kosztowało.
- Nie szkodzi, mąż startował niedawno w trzech ważnych gonitwach i wygrał duże sumy pieniędzy.
- Panie doktorze, mój mąż twierdzi, że jest koniem. Przestałam już zwracać uwagę na to, że nosi podkowy przy butach, ale ostatnio zaczął jeść siano!
- Trzeba wysłać pani męża do sanatorium, jednak ostrzegam, że to będzie sporo kosztowało.
- Nie szkodzi, mąż startował niedawno w trzech ważnych gonitwach i wygrał duże sumy pieniędzy.
116
Dowcip #18779. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Telefon w nocy, dzwoni żona:
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
112
Dowcip #18792. Telefon w nocy, dzwoni żona w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż.- Muszę jakoś zobaczyć ile ważę.
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż.- Muszę jakoś zobaczyć ile ważę.
113