Dowcipy o lekarzach
Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mnie łupie w stawie!
- Panie doktorze, coś mnie łupie w stawie!
26
Dowcip #11747. Przychodzi żaba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, strasznie boli mnie brzuch!
- A co pani jadła?
- Śledzie.
- Może były nieświeże?
- Nie wiem, bo nie otwierałam.
- Panie doktorze, strasznie boli mnie brzuch!
- A co pani jadła?
- Śledzie.
- Może były nieświeże?
- Nie wiem, bo nie otwierałam.
917
Dowcip #11748. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
- Ile ma Pani lat?
Ona na to:
- 62.
Lekarz się zamyślił i mówi:
- No, więcej nie będzie!
- Ile ma Pani lat?
Ona na to:
- 62.
Lekarz się zamyślił i mówi:
- No, więcej nie będzie!
47
Dowcip #11752. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Chirurg przed rozpoczęciem operacji pociesza pacjenta:
- Niech pan się nie martwi, to już moja setna operacja w końcu musi się udać.
- Niech pan się nie martwi, to już moja setna operacja w końcu musi się udać.
23
Dowcip #11753. Chirurg przed rozpoczęciem operacji pociesza pacjenta w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, nikt mnie nie słucha.
- Następny proszę.
- Panie doktorze, nikt mnie nie słucha.
- Następny proszę.
23
Dowcip #11754. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Proszę pana, moje dziecko połknęło 5 zł tydzień temu.
- To czemu pani nie przyszła z problemem tydzień temu?
- Bo wtedy nie były nam potrzebne.
- Proszę pana, moje dziecko połknęło 5 zł tydzień temu.
- To czemu pani nie przyszła z problemem tydzień temu?
- Bo wtedy nie były nam potrzebne.
24
Dowcip #11756. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Przychodzi facet na doktora i mówi:
- Proszę Pana umiem latać!
- Niech pan nie żartuje - odpowiedział lekarz ze śmiechem - proszę iść do psychiatry!
- Ale ja naprawdę umiem ! Niech pan otworzy okno, a ja Panu pokażę.
Lekarz się bardziej przejął, namawiał ”pacjenta”, że mu wierzy, jednak on się uparł i doktor musiał wreszcie otworzyć okno. Pacjent wyskoczył przez okno i ku wielkiemu zdziwieniu doktora lata i krzyczy z góry:
- Panie doktorze do mnie, do mnie.
Lekarz pełen wiary wyskoczył przez okno, ale niestety spadł i zabił się, a pacjent na to:
- Jak na anioła to się chamsko zachowałem.
- Proszę Pana umiem latać!
- Niech pan nie żartuje - odpowiedział lekarz ze śmiechem - proszę iść do psychiatry!
- Ale ja naprawdę umiem ! Niech pan otworzy okno, a ja Panu pokażę.
Lekarz się bardziej przejął, namawiał ”pacjenta”, że mu wierzy, jednak on się uparł i doktor musiał wreszcie otworzyć okno. Pacjent wyskoczył przez okno i ku wielkiemu zdziwieniu doktora lata i krzyczy z góry:
- Panie doktorze do mnie, do mnie.
Lekarz pełen wiary wyskoczył przez okno, ale niestety spadł i zabił się, a pacjent na to:
- Jak na anioła to się chamsko zachowałem.
416
Dowcip #11757. Przychodzi facet na doktora i mówi w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza z zezem. Lekarz pyta ją:
- Co się pani tak rozgląda?
- Co się pani tak rozgląda?
24
Dowcip #11759. Przychodzi baba do lekarza z zezem. w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Idzie dwóch psychiatrów i jeden pyta drugiego:
- Która godzina?
A drugi odpowiada:
- Chcesz o tym porozmawiać?
- Która godzina?
A drugi odpowiada:
- Chcesz o tym porozmawiać?
412
Dowcip #11762. Idzie dwóch psychiatrów i jeden pyta drugiego w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Na sali operacyjnej widać pochylone głowy nad stołem. W pewnym momencie odzywa się głos:
- Niedobrze panowie studenci, proszę przynieść nowego pacjenta!
- Niedobrze panowie studenci, proszę przynieść nowego pacjenta!
38