Dowcipy o lekarzach
Jak lekarze żegnają się ze swoimi pacjentami?
Okulista - ”Do zobaczenia”
Laryngolog - ”Do usłyszenia”
Ginekolog - ”Jeszcze do pani zajrzę”
Okulista - ”Do zobaczenia”
Laryngolog - ”Do usłyszenia”
Ginekolog - ”Jeszcze do pani zajrzę”
420
Dowcip #11691. Jak lekarze żegnają się ze swoimi pacjentami? w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Wychodzi lekarz z sali operacyjnej, oblega go rodzina operowanego.
- No i panie doktorze jak? Udała się operacja?
- O cholera, to nie była sekcja?!
- No i panie doktorze jak? Udała się operacja?
- O cholera, to nie była sekcja?!
1322
Dowcip #25167. Wychodzi lekarz z sali operacyjnej, oblega go rodzina operowanego. w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Przychodzi facet do lekarza. Ten go bada i się pyta:
- Krzywe nogi to Pan ma od małego?
- Nie. Od kolan.
- Krzywe nogi to Pan ma od małego?
- Nie. Od kolan.
1120
Dowcip #27870. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi;
- Panie doktorze, boli mnie jak dotykam głowę, brzuch i w ogóle wszystko.
- Moja diagnoza, ma pani złamany palec. Poproszę tysiąc złotych.
- Panie doktorze, boli mnie jak dotykam głowę, brzuch i w ogóle wszystko.
- Moja diagnoza, ma pani złamany palec. Poproszę tysiąc złotych.
1938
Dowcip #3320. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Zostało mi 30 sekund życia.
- Proszę poczekać minutkę.
- Zostało mi 30 sekund życia.
- Proszę poczekać minutkę.
1018
Dowcip #8220. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Ojciec czeka w poczekalni na poród dziecka, cały zdenerwowany. Po chwili z sali wychodzi doktor z niemowlęciem, już chce dać noworodka ojcu gdy ten upada mu na ziemie, ojciec patrzy z przerażeniem, doktor schyla się po dziecko, jeszcze przez przypadek je depcząc. W końcu podnosi malca zaczepiając jeszcze jego główką o blat stolika i rzuca je o ścianę. Ojciec podtrzymuje się ściany i prawie mdleje, jest cały roztrzęsiony. W końcu lekarz daje malucha ojcu i mówi:
- Żartowałem, zmarło przy porodzie.
- Żartowałem, zmarło przy porodzie.
6752
Dowcip #28795. Ojciec czeka w poczekalni na poród dziecka, cały zdenerwowany. w kategorii: „Humor o lekarzach”.
- Panie doktorze, proszę mi powiedzieć, ile będę żył?
- Ile ma pan lat?
- Trzydzieści pięć.
- Pije pan?
- Nie.
- Pali pan?
- Nie.
- A kobitki pan używa?
- Nie.
- Panie, to po diabła chcesz pan jeszcze dłużej żyć?!
- Ile ma pan lat?
- Trzydzieści pięć.
- Pije pan?
- Nie.
- Pali pan?
- Nie.
- A kobitki pan używa?
- Nie.
- Panie, to po diabła chcesz pan jeszcze dłużej żyć?!
920
Dowcip #11640. - Panie doktorze, proszę mi powiedzieć, ile będę żył? w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Idzie baba do lekarza z padaczką, a lekarz mówi:
- Dyskoteka na drugim piętrze.
- Dyskoteka na drugim piętrze.
1326
Dowcip #22835. Idzie baba do lekarza z padaczką, a lekarz mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Przyszedł do lekarza bardzo, bardzo gruby facet, rozebrał się do badania i mówi błagalnie:
- Panie doktorze! Mam wielką prośbę! Niech pan się schyli i zobaczy, czy on tam jeszcze jest, dobrze?
- No dobrze - powiedział lekarz, schylił się, odgarnął fałdy tłuszczu i mówi:
- No jest, proszę pana, jest.
- Och! Panie doktorze, czy może pan go ucałować ode mnie?!
- Panie doktorze! Mam wielką prośbę! Niech pan się schyli i zobaczy, czy on tam jeszcze jest, dobrze?
- No dobrze - powiedział lekarz, schylił się, odgarnął fałdy tłuszczu i mówi:
- No jest, proszę pana, jest.
- Och! Panie doktorze, czy może pan go ucałować ode mnie?!
711
Dowcip #17777. Przyszedł do lekarza bardzo, bardzo gruby facet w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Przychodzi facet do przychodni . Stanął w kolejce do rejestracji. Po kilku godzinach kiedy przyszła jego kolej recepcjonistka się pyta do jakiego lekarza chciałby być skierowany.
- Ja poproszę do kogoś od uszu i od oczu.
- Proszę Pana nie ma lekarzy takiej profesji. Do kogo mam Pana skierować?
- Ale ja proszę do takiego od oczu i od uszu!
- Proszę Pana jest albo od oczu okulista albo od uszu laryngolog. Więc do kogo?
- Ale on musi być od oczu i uszu jednocześnie!
- No dobrze, a jakbym takiego znalazła to co by mu Pan powiedział? W czym można Panu pomóc?
- Mam ostatnio taki problem... Co innego słyszę, a co innego widzę..
- Ja poproszę do kogoś od uszu i od oczu.
- Proszę Pana nie ma lekarzy takiej profesji. Do kogo mam Pana skierować?
- Ale ja proszę do takiego od oczu i od uszu!
- Proszę Pana jest albo od oczu okulista albo od uszu laryngolog. Więc do kogo?
- Ale on musi być od oczu i uszu jednocześnie!
- No dobrze, a jakbym takiego znalazła to co by mu Pan powiedział? W czym można Panu pomóc?
- Mam ostatnio taki problem... Co innego słyszę, a co innego widzę..
923