
Dowcipy o kupie
Murzyn zrobił wielką kupę na przystanku autobusowym. Podjeżdża autobus, murzyn wsiada do środka, jednak ten nie odjeżdża. Murzyn pyta kierowcy:
- Dlaczego Pan nie jedzie?
- A pana dziecko nie wsiada? - odpowiada kierowca.
- Dlaczego Pan nie jedzie?
- A pana dziecko nie wsiada? - odpowiada kierowca.
40142
Dowcip #30675. Murzyn zrobił wielką kupę na przystanku autobusowym. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kupie”.
Pewnego dnia do mamy Jasia przyszli goście. Jasiu przybiega do mamy i mówi:
- Mamo, chce siusiu.
Mama na to:
- Jasiu, następny raz, jak będziesz chciał siusiu, powiedz: chcę śliwkę.
Kilka dni później Jasiu przybiega do mamy:
- Mamo, chcę śliwkę i kupkę!
- Mamo, chce siusiu.
Mama na to:
- Jasiu, następny raz, jak będziesz chciał siusiu, powiedz: chcę śliwkę.
Kilka dni później Jasiu przybiega do mamy:
- Mamo, chcę śliwkę i kupkę!
7142
Dowcip #15243. Pewnego dnia do mamy Jasia przyszli goście. w kategorii: „Śmieszne żarty o kupie”.
Facet miał straszne zatwardzenie. Siedzi na kiblu i stęka, napina się. W końcu wysilił się tak, że poczerwieniał. W tym momencie nastąpiła awaria i zgasło światło. A facet z rozpaczą:
- O rany, oczy mi pękły!
- O rany, oczy mi pękły!
3172
Dowcip #15125. Facet miał straszne zatwardzenie. Siedzi na kiblu i stęka, napina się. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kupie”.
Kelner, czy to restauracja dla piegowatych?
- A dlaczego... a niech to szlag! Znowu kot kierownika nasrał w wentylator!
- A dlaczego... a niech to szlag! Znowu kot kierownika nasrał w wentylator!
2859
Dowcip #18178. Kelner, czy to restauracja dla piegowatych? w kategorii: „Humor o kupie”.

Pijany facet podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi. Po pewnym czasie zniecierpliwiony ksiądz puka, chcąc ośmielić wiernego do wyznania grzechów.
- Nie masz co pukać koleżko. - słyszy w odpowiedzi. - Z tej strony też nie ma papieru.
- Nie masz co pukać koleżko. - słyszy w odpowiedzi. - Z tej strony też nie ma papieru.
2152
Dowcip #27777. Pijany facet podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi. w kategorii: „Żarty o kupie”.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić.
- A co się stało?
- Mój kot sra mi na dywan.
- Jak to?
- No sra na dywan, jeździ tyłkiem po podłodze, nie wiem już co mam robić, może ty byś coś poradził.
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym.
Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, fenomenalnie. Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić.
- A co się stało?
- Mój kot sra mi na dywan.
- Jak to?
- No sra na dywan, jeździ tyłkiem po podłodze, nie wiem już co mam robić, może ty byś coś poradził.
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym.
Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, fenomenalnie. Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!
3481
Dowcip #18168. Spotyka się dwóch sąsiadów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kupie”.

”Drogi uczniu! Dyrekcja szkoły przypomina o okresowych badaniach. Proszę przynieść próbki krwi i kału. Zostaną zbadane w celu wykrycia, czy masz naukę we krwi, czy gdzie indziej.
Dyrektor”
Dyrektor”
2648
Dowcip #14206. ”Drogi uczniu! Dyrekcja szkoły przypomina o okresowych badaniach. w kategorii: „Śmieszne żarty o kupie”.
Jaki jest paradoks sraczki?
- Często i rzadko.
- Często i rzadko.
2075
Dowcip #27438. Jaki jest paradoks sraczki? w kategorii: „Śmieszne żarty o kupie”.

Jaki jest szczyt szczytów?
- Gówno na Mount Everest.
- Gówno na Mount Everest.
2563
Dowcip #25663. Jaki jest szczyt szczytów? w kategorii: „Kawały o kupie”.
Przychodzi kompletnie zjaramy chłopak do dziewczyny. Puka do drzwi, ta po chwili mu otwiera, zaprasza go do środka i mówi:
- Kochanie poczekaj chwilkę, ja skocze do łazienki dokończyć się malować i zaraz wychodzimy.
- Spoko.
Siedzi taki zajarany na kanapie, nagle zachciało mu się srać. ”I co tu teraz zrobić?! Panna w łazience, a ja zaraz nie wytrzymam” - myśli. Zauważył, że na podłodze leży pies. ”Co mi szkodzi, zesram się na podłogę będzie na psa”. Usiadł znowu taki ucieszony na kanapie. Przychodzi panna:
- Co to jest?!
- No pies się zesrał.
- Pluszowy?!
- Kochanie poczekaj chwilkę, ja skocze do łazienki dokończyć się malować i zaraz wychodzimy.
- Spoko.
Siedzi taki zajarany na kanapie, nagle zachciało mu się srać. ”I co tu teraz zrobić?! Panna w łazience, a ja zaraz nie wytrzymam” - myśli. Zauważył, że na podłodze leży pies. ”Co mi szkodzi, zesram się na podłogę będzie na psa”. Usiadł znowu taki ucieszony na kanapie. Przychodzi panna:
- Co to jest?!
- No pies się zesrał.
- Pluszowy?!
1383
Dowcip #10158. Przychodzi kompletnie zjaramy chłopak do dziewczyny. w kategorii: „Śmieszne żarty o kupie”.
