Dowcipy o krokodylach
Co się stało z murzynem, który wpadł do dołu z krokodylami?
- Zjadł sześć zanim go wyciągnęli.
- Zjadł sześć zanim go wyciągnęli.
1027
Dowcip #28449. Co się stało z murzynem, który wpadł do dołu z krokodylami? w kategorii: „Humor o krokodylach”.
Czy krokodyl jest bardziej długi, czy bardziej zielony?
- Bardziej zielony! Bo zielony jest tak jak długi i jeszcze po bokach.
- Bardziej zielony! Bo zielony jest tak jak długi i jeszcze po bokach.
05
Dowcip #21056. Czy krokodyl jest bardziej długi, czy bardziej zielony? w kategorii: „Kawały o krokodylach”.
W dwutysięcznym setnym roku leżą nad brzegiem rzeki trzy krokodyle.
- Kiedyś byliśmy zielonego koloru. - wspomina pierwszy.
- I umieliśmy pływać. - dorzuca drugi.
- Starczy. - otrząsnął się ze wspomnień trzeci. - Lecimy zbierać miód!
- Kiedyś byliśmy zielonego koloru. - wspomina pierwszy.
- I umieliśmy pływać. - dorzuca drugi.
- Starczy. - otrząsnął się ze wspomnień trzeci. - Lecimy zbierać miód!
37
Dowcip #14659. W dwutysięcznym setnym roku leżą nad brzegiem rzeki trzy krokodyle. w kategorii: „Humor o krokodylach”.
Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi:
- Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gębę!
Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować?
Odzywa się kobiecy głos:
- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi:
- Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gębę!
Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować?
Odzywa się kobiecy głos:
- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.
25
Dowcip #13053. Wchodzi facet do baru z krokodylem. w kategorii: „Humor o krokodylach”.
Pacjent opowiada psychiatrze o swoich snach.
- Co noc prześladuje mnie ten sam koszmarny sen. Śni mi się, że po mieszkaniu goni mnie teściowa z krokodylem na smyczy.
Widzę te wielkie żółte oczy, chropowate czoło, ostre zęby...
- To rzeczywiście straszne... - przyznaje psychiatra.
- Tak, a krokodyl wygląda jeszcze gorzej.
- Co noc prześladuje mnie ten sam koszmarny sen. Śni mi się, że po mieszkaniu goni mnie teściowa z krokodylem na smyczy.
Widzę te wielkie żółte oczy, chropowate czoło, ostre zęby...
- To rzeczywiście straszne... - przyznaje psychiatra.
- Tak, a krokodyl wygląda jeszcze gorzej.
18
Dowcip #6242. Pacjent opowiada psychiatrze o swoich snach. w kategorii: „Humor o krokodylach”.
Nad brzegiem Nilu spotykają się dwa krokodyle.
- No i jak poszło dzisiaj polowanie?
- Zjadłem trzech Murzynów. A ty?
- Jednego Rosjanina.
- Nie wierzę! Chuchnij.
- No i jak poszło dzisiaj polowanie?
- Zjadłem trzech Murzynów. A ty?
- Jednego Rosjanina.
- Nie wierzę! Chuchnij.
28
Dowcip #6643. Nad brzegiem Nilu spotykają się dwa krokodyle. w kategorii: „Śmieszne żarty o krokodylach”.
Wchodzi chłop do windy, a tam krokodyl się myje.
135
Dowcip #7198. Wchodzi chłop do windy, a tam krokodyl się myje. w kategorii: „Śmieszny humor o krokodylach”.
Co to jest jaszczurka?
- Krokodyl, który przeżył pierwszy rok planu Balcerowicza.
- Krokodyl, który przeżył pierwszy rok planu Balcerowicza.
510
Dowcip #3892. Co to jest jaszczurka? w kategorii: „Śmieszne kawały o krokodylach”.
- Panie doktorze, co nocy śni mi się koszmar.
- Niech pan opowie.
- Moja teściowa ucieka przed krokodylem. Niech pan sobie wyobrazi: te wyłupiaste ślepia; zakrzywione, wystające zęby; zieloną skórę; wszędzie brodawki...
- Brrr, faktycznie, straszny obraz...
- ...a krokodyl wygląda jeszcze gorzej!
- Niech pan opowie.
- Moja teściowa ucieka przed krokodylem. Niech pan sobie wyobrazi: te wyłupiaste ślepia; zakrzywione, wystające zęby; zieloną skórę; wszędzie brodawki...
- Brrr, faktycznie, straszny obraz...
- ...a krokodyl wygląda jeszcze gorzej!
08
Dowcip #3944. - Panie doktorze, co nocy śni mi się koszmar. w kategorii: „Śmieszne kawały o krokodylach”.
Dawniej gdy kawaler chciał zdobyć panienkę, musiał do niej przyjść z dobrym krokodylem. Świadczy o tym wypowiedz Klary do Papkina.
57