Dowcipy o kretach
Naga dziewczyna opala się na trawce. Nagle między jej nogami wykopuje się krecik, rozgląda się, patrzy w wiadome miejsce i pyta:
- Jeżyk?
Cisza, więc podchodzi bliżej i powtarza:
- Jeżyk?!
Brak odpowiedzi. Podchodzi więc jeszcze bliżej, wącha i pyta:
- Jeżyk, żyjesz?
- Jeżyk?
Cisza, więc podchodzi bliżej i powtarza:
- Jeżyk?!
Brak odpowiedzi. Podchodzi więc jeszcze bliżej, wącha i pyta:
- Jeżyk, żyjesz?
015
Dowcip #2014. Naga dziewczyna opala się na trawce. w kategorii: „Żarty o kretach”.
Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie.
512
Dowcip #11069. Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie. w kategorii: „Żarty o kretach”.
Spotykają się dwie pchły.
- Pięknie wyglądasz, wesoła, wypoczęta.
- Właśnie wróciłam z wczasów.
- A gdzie byłaś?
- Na Krecie.
- Pięknie wyglądasz, wesoła, wypoczęta.
- Właśnie wróciłam z wczasów.
- A gdzie byłaś?
- Na Krecie.
415
Dowcip #9593. Spotykają się dwie pchły. w kategorii: „Żarty o kretach”.
Idzie króliczek lasem i nagle spotyka ślepego kreta.
- Dokąd się tak spieszysz, króliczku?
- A idę na prostytutki ... - odpowiada z dumą króliczek.
- Mogę iść z tobą? - pyta błagalnie kret.
- No dobra, jak musisz to chodź.
Idą sobie dalej.
- O, patrz kret, już prawie widać burdel! - ucieszył się króliczek.
Nagle, gdy tak sobie szli, królik potknął się o korzeń wystający z ziemi i upadł na ryj.
- O ku*wa! - wkurzył się królik.
- Dzień dobry. - powiedział z uśmiechem kret.
- Dokąd się tak spieszysz, króliczku?
- A idę na prostytutki ... - odpowiada z dumą króliczek.
- Mogę iść z tobą? - pyta błagalnie kret.
- No dobra, jak musisz to chodź.
Idą sobie dalej.
- O, patrz kret, już prawie widać burdel! - ucieszył się króliczek.
Nagle, gdy tak sobie szli, królik potknął się o korzeń wystający z ziemi i upadł na ryj.
- O ku*wa! - wkurzył się królik.
- Dzień dobry. - powiedział z uśmiechem kret.
821