Dowcipy o kolegach
Przychodzi facet do swojego kumpla i mówi:
- Ty masz taki fajny czarny garnitur. Pożycz mi go. Rozumiesz ... Ojciec mi zmarł.
Kumpel, jak to kumpel. W takich sytuacjach się nie odmawia. Pożyczył mu garnitur, facet go wziął i przestał dawać znaki życia. Po jakimś czasie spotykają się na ulicy. Kumpel delikatnie zagaja:
- Jak tam garnitur?
- A wiesz, ojcu nawet było w nim do twarzy.
- Ty masz taki fajny czarny garnitur. Pożycz mi go. Rozumiesz ... Ojciec mi zmarł.
Kumpel, jak to kumpel. W takich sytuacjach się nie odmawia. Pożyczył mu garnitur, facet go wziął i przestał dawać znaki życia. Po jakimś czasie spotykają się na ulicy. Kumpel delikatnie zagaja:
- Jak tam garnitur?
- A wiesz, ojcu nawet było w nim do twarzy.
29
Dowcip #14460. Przychodzi facet do swojego kumpla i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o kolegach”.
Siedzi Mietek u Janka i sobie popijają. Nagle Mietek mówi do Janka:
- U ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- Nie, to zegar z kukułką.
- Zegar z kukułką? Jak to?
- Sam zobacz.
Janek wziął pustą flaszkę po wódce,zamachnął się i rzucił w ścianę,a tu głos zza ściany:
- Cicho tam! Jest czwarta rano!
- U ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- Nie, to zegar z kukułką.
- Zegar z kukułką? Jak to?
- Sam zobacz.
Janek wziął pustą flaszkę po wódce,zamachnął się i rzucił w ścianę,a tu głos zza ściany:
- Cicho tam! Jest czwarta rano!
512
Dowcip #14558. Siedzi Mietek u Janka i sobie popijają. w kategorii: „Dowcipy o kolegach”.
Mieszkaniec wspólnego pokoju mówi do kolegi:
- Masz tu na bilet do kina, na podwójny seans, bo przyjmuję dziewczynę i chcę mieć chatę wolną.
Kolega po powrocie zastaje przyjaciela leżącego w łóżku, do cna wycieńczonego.
- No widzę, że ładnie się zabawiałeś. Ile numerków odstawiłeś?
- Dwanaście.
- No, no, a gdzie ona?
- Nie przyszła.
- Masz tu na bilet do kina, na podwójny seans, bo przyjmuję dziewczynę i chcę mieć chatę wolną.
Kolega po powrocie zastaje przyjaciela leżącego w łóżku, do cna wycieńczonego.
- No widzę, że ładnie się zabawiałeś. Ile numerków odstawiłeś?
- Dwanaście.
- No, no, a gdzie ona?
- Nie przyszła.
37
Dowcip #14624. Mieszkaniec wspólnego pokoju mówi do kolegi w kategorii: „Humor o kolegach”.
Kolega do kolegi:
- Wiesz, pomyślałem, żeby się ożenić.
- I co?
- Nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło.
- Wiesz, pomyślałem, żeby się ożenić.
- I co?
- Nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło.
25
Dowcip #14631. Kolega do kolegi w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Wiesz Józek, życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce.
- Ty masz słabą głowę! Dla mnie zaczyna się po pół litrze.
- Wiesz Józek, życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce.
- Ty masz słabą głowę! Dla mnie zaczyna się po pół litrze.
24
Dowcip #14652. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Właściwie to czuję się staro. - mówi jeden.
- Niby dlaczego? - pyta drugi.
- Bo nie pamiętam swojego ”pierwszego razu”.
- To i tak masz lepiej ode mnie. Ja nie pamiętam ”ostatniego”.
- Właściwie to czuję się staro. - mówi jeden.
- Niby dlaczego? - pyta drugi.
- Bo nie pamiętam swojego ”pierwszego razu”.
- To i tak masz lepiej ode mnie. Ja nie pamiętam ”ostatniego”.
24
Dowcip #14755. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Rozmawia dwóch znajomych:
- Gdzie pracujesz?
- Nigdzie.
- A co robisz?
- Nic.
- No to masz fajne zajęcie.
- Tak, fajne jest, ale konkurencja ogromna.
- Gdzie pracujesz?
- Nigdzie.
- A co robisz?
- Nic.
- No to masz fajne zajęcie.
- Tak, fajne jest, ale konkurencja ogromna.
23
Dowcip #14843. Rozmawia dwóch znajomych w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Jaś i Wiktor rozmawiają:
- Uprawiałeś już kiedyś seks? - pyta Wiktor Jasia.
- Tak, to wspaniałe uczucie, mógłbym to robić cały czas.
- A możesz mi zdradzić z kim? - dopytuje Wiktor.
- Co? A do tego są potrzebne dwie osoby?
- Uprawiałeś już kiedyś seks? - pyta Wiktor Jasia.
- Tak, to wspaniałe uczucie, mógłbym to robić cały czas.
- A możesz mi zdradzić z kim? - dopytuje Wiktor.
- Co? A do tego są potrzebne dwie osoby?
615
Dowcip #8117. Jaś i Wiktor rozmawiają w kategorii: „Humor o kolegach”.
Jaś mówi do kolegi:
- Moja siostra uważna, że jestem wścibski i grzebie w cudzych rzeczach.
- Tak ci powiedziała?
- Nie napisała w swoim pamiętniku.
- Moja siostra uważna, że jestem wścibski i grzebie w cudzych rzeczach.
- Tak ci powiedziała?
- Nie napisała w swoim pamiętniku.
413
Dowcip #8122. Jaś mówi do kolegi w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Jasiu przychodzi do domu, a mama się pyta:
- Czemu synku już się nie bawisz z Krzysiem?
- Mamo, czy chciałabyś się bawić z kimś kto bije, zaczepia i przezywa innych?
- No jasne, że nie!
- No widzisz! Krzysiu też nie chce!
- Czemu synku już się nie bawisz z Krzysiem?
- Mamo, czy chciałabyś się bawić z kimś kto bije, zaczepia i przezywa innych?
- No jasne, że nie!
- No widzisz! Krzysiu też nie chce!
410