Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o kochankach


Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. Wypycha go w pośpiechu nagiego na balkon. Przyjmuje serdecznie męża, podaje mu kolację. Jako, że jest zima, a mieszkanie na dziesiątym piętrze, facet nie ma szans. Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
- Bardzo pana przepraszam, byłem właśnie u sąsiadki na górze, kiedy wrócił jej mąż. Zeskoczyłem na wasz balkon. Czy mógłby mi pan pomóc?
- Panie, my mężczyźni musimy sobie pomagać. Pożyczył facetowi swoje ubranie, poczęstował kieliszkiem wódki. Wieczorem kładąc się do łóżka nagle się zamyślił:
- Maryśka, albo ty jesteś dziwka, albo nam piętro dobudowali.
07

Dowcip #24632. Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kochankach”.

Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku ze swoim przyjacielem. Wyjmuje pistolet i strzela mu prosto w głowę. Na to odzywa się żona:
- Rób tak dalej, a niedługo nie będziesz miał żadnych przyjaciół.
16

Dowcip #24638. Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku ze swoim przyjacielem. w kategorii: „Humor o kochankach”.

Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę. Pewnej nocy oświadczyła, że jest w ciąży. On nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby uniknąć skandalu. Zaproponował również płacenie alimentów do osiemnastego roku życia na dziecko. Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przesłać Ci wiadomość, kiedy dziecko się urodzi?
- Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres domowy, z jednym tylko słowem ”spaghetti”, wtenczas zacznę słać Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I ona wyjechała ... Po około dziewięciu miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona mówi:
- Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to za kartka.
Maż na to:
- Daj mi tę kartkę, zobaczę co to?
Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać pocztówkę, zbladł jak ściana i zemdlał ...
Na kartce było napisane: spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu.
217

Dowcip #24691. Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę. w kategorii: „Śmieszne kawały o kochankach”.

Policjant podejrzewał żonę o niewierność. Pewnego dnia urwał się w czasie służby i pojechał do domu. Żona leżąc z kochankiem w łóżku usłyszała szczęk kluczy w zamku.
- Prędko, wstawaj, mąż wrócił. Schowaj się do szafy.
Mąż wchodzi i pyta:
- Gdzie on jest?
- Kto?
- Twój kochanek.
- Tu nikogo nie ma.
- Nie ma. Łózko rozbabrane, ty w negliżu, zaraz go znajdę.
Zagląda do drugiego pokoju, nikogo nie ma. Do kuchni, do łazienki, nie ma. W końcu zagląda do szafy i widzi gołego faceta z stówą w ręku. Bierze ukradkiem pieniądze do kieszeni i mówi:
- Tu też nikogo nie ma.
06

Dowcip #24715. Policjant podejrzewał żonę o niewierność. w kategorii: „Śmieszne kawały o kochankach”.

Kowalska w łóżku z kochankiem. Zmieniają pozycję na ”pieska”. Nagle do kochanka podchodzi facet i szepce mu do ucha:
- Panie, posuń się pan, ja ciągle siedzę w tej szafie, podglądam, walę konia, już mnie ręka boli. Tylko na momencik. Zamienimy się na chwilę, ona nic nie zauważy.
Kochanek na to:
- A idź pan w cholerę.
- Proszę, taka okazja, żeby własną żonę pobzykać.
15

Dowcip #16215. Kowalska w łóżku z kochankiem. Zmieniają pozycję na ”pieska”. w kategorii: „Śmieszne żarty o kochankach”.

Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka. Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła:
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy?
Mąż podnosi się z trumny i mówi:
- Na olimpiadę dziwko jadę!
05

Dowcip #16270. Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. w kategorii: „Humor o kochankach”.

Mężczyzna jest u kochanki. Nagle wraca jej mąż, a ona wychodzi z sypialni i wyciąga worek śmieci i mówi do niego:
- Kochanie wyniesiesz śmieci?
W tym czasie mężczyzna mógł uciec. Gdy wrócił do domu, żona wyskakuje i mówi:
- Kochanie, wyniesiesz śmieci?
Wkurzony wynosi śmieci i mówi do siebie:
- Cały dzień siedzi w domu i nie może wynieść zasranych śmieci!
011

Dowcip #16440. Mężczyzna jest u kochanki. w kategorii: „Humor o kochankach”.

Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zawsze. Wchodzi do sypialni, a tam w łóżku leży obcy nagi facet. Pyta się go:
- Gdzie moja żona?
- W łazience, bierze prysznic.
- Ja schowam się w szafie i zobaczę co żona zrobi, a ty bądź cicho!
Wraca żona w podomce i mówi do gościa w łóżku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie aż się posikam.
- Otwórz szafę, to się posrasz.
36

Dowcip #16597. Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zawsze. w kategorii: „Śmieszne żarty o kochankach”.

Jedzie facet w autobusie. Jest bardzo ciasno, a że nie ma jak skasować biletu, facet musi poprosić o to mężczyznę stojącego obok. Nie wie jak się do niego zwrócić: Ty czy Pan? Myśli, myśli: ”Autobus jest ekspresowy, więc jeśli facet nie wysiadł na poprzednim przystanku, znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Ma ze sobą kwiaty, znaczy jedzie do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy, że kobieta też musi być piękna. W mojej dzielnicy są dwie piękne kobiety: moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków: Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji.
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
15

Dowcip #16851. Jedzie facet w autobusie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kochankach”.

Przychodzi facet do sklepu myśliwskiego i prosi o lunetę do karabinu. Sprzedawca sięga po najdroższy model i mówi:
- Ten celownik jest tak dobry, że stąd zobaczy pan mój dom na wzgórzu.
Po chwili obserwacji klient zaczyna się śmiać.
- Z czego pan się śmieje? - pyta sprzedawca.
- Widzę gołego mężczyznę i gołą kobietę, którzy biegają dookoła domu.
Sprzedawca bierze celownik, montuje go do strzelby, sięga po dwa naboje i składa propozycję:
- Dostanie pan ode mnie ten celownik wraz ze strzelbą za darmo, jeżeli strzeli pan mojej żonie w głowę, a jej kochankowi w przyrodzenie.
Facet jeszcze raz patrzy na dom sprzedawcy przez celownik i mówi:
- Wie pan co? Myślę, że teraz załatwię sprawę jednym nabojem.
07

Dowcip #16900. Przychodzi facet do sklepu myśliwskiego i prosi o lunetę do karabinu. w kategorii: „Humor o kochankach”.

Kawały o kochankach • Humor o kochankach • Śmieszne kawały o kochankach • Dowcipy o kochankach • Śmieszne dowcipy o kochankach • Żarty o kochankach • Śmieszny humor o kochankach • Śmieszne żarty o kochankach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Słownik synonimów» Kiedy następna zmiana czasu» Słownik znaczeń» Słownik antonimów» Deklinacja wyrazów» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przymiotników online» Oferty pracy opieka seniora
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost