Dowcipy o kobietach
Przy kasie w supermarkecie stoi kobieta. Kolejno wykłada swoje zakupy na taśmę. Chleb, masło, pasta do zębów, jabłka, para rajstop.
Sprzedawca przygląda się tym produktom nabijając je na kasę i w pewnym momencie pyta:
- Pani nie ma męża, prawda?
- Oj, zauważył pan po braku obrączki, czy domyślił się pan po zakupach? - spytała podekscytowana kobieta.
- Nie, ma pani wyjątkowo brzydki ryj.
Sprzedawca przygląda się tym produktom nabijając je na kasę i w pewnym momencie pyta:
- Pani nie ma męża, prawda?
- Oj, zauważył pan po braku obrączki, czy domyślił się pan po zakupach? - spytała podekscytowana kobieta.
- Nie, ma pani wyjątkowo brzydki ryj.
1422
Dowcip #28860. Przy kasie w supermarkecie stoi kobieta. w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Masztalski z panią Żelozkową siedzą na ławce w parku i grzeją się w cieple wiosennego słońca.
- O czym myślicie? - pyta Żelozkową.
- O tym samym, co wy. - wzdycha Masztalski.
- Ty świntuchu zatracony! - krzyczy wyraźnie wzburzona Żelozkową.
- O czym myślicie? - pyta Żelozkową.
- O tym samym, co wy. - wzdycha Masztalski.
- Ty świntuchu zatracony! - krzyczy wyraźnie wzburzona Żelozkową.
521
Dowcip #20877. Masztalski z panią Żelozkową siedzą na ławce w parku i grzeją się w w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Z lecącego helikoptera zwisa lina, na której uczepionych jest jedenaście osób: dziesięciu mężczyzn i jedna kobieta. Sytuacja wygląda krytycznie: lina jest za słaba, żeby ich wszystkich utrzymać. Zdesperowani decydują, że jedna osoba musi się puścić, bo inaczej wszyscy zginą. Niestety nikt nie potrafił powiedzieć, kto ma odpaść. W końcu kobieta wygłosiła bardzo płomienną i poruszającą mowę:
- Ja oddam swoje życie, żeby was ocalić. My, kobiety, całe wieki byłyśmy skłonne do poświęceń dla dobra innych. Poświęcałyśmy się dla naszych dzieci i mężów, a ich szczęście było naszym szczęściem. Nic nie jest ważniejsze dla prawdziwej kobiety niż radość dziecka i zadowolenie mężczyzny. Nawet cena mojego życia nie jest za wysoka, aby was uratować.
Wszyscy mężczyźni byli tak poruszeni mową, że zaczęli jej bić brawo. Tak, tak ... Znowu nie docenili kobiety...
- Ja oddam swoje życie, żeby was ocalić. My, kobiety, całe wieki byłyśmy skłonne do poświęceń dla dobra innych. Poświęcałyśmy się dla naszych dzieci i mężów, a ich szczęście było naszym szczęściem. Nic nie jest ważniejsze dla prawdziwej kobiety niż radość dziecka i zadowolenie mężczyzny. Nawet cena mojego życia nie jest za wysoka, aby was uratować.
Wszyscy mężczyźni byli tak poruszeni mową, że zaczęli jej bić brawo. Tak, tak ... Znowu nie docenili kobiety...
217
Dowcip #18834. Z lecącego helikoptera zwisa lina w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Wchodzi pijak do autobusu i ustawia się obok kobity. Ta ponieważ upalny dzień, koszulkę na ramiączkach ma na sobie, a, że baba nie zadbana, mega włos pod pachą. Drzwi się zamykają, autobus rusza. Jadą tak, jadą, w pewnym momencie kierowca autobusu gwałtownie hamuje tak, że pijak wpada centralnie nosem w gąszcz pod pachą i
zbulwersowany krzyczy:
- Te baletnica! Nie za wysoko ta noga?
zbulwersowany krzyczy:
- Te baletnica! Nie za wysoko ta noga?
1317
Dowcip #25128. Wchodzi pijak do autobusu i ustawia się obok kobity. w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Dlaczego w Anglii kobiety szybciej biegają od mężczyzn?
- Bo Anglicy mówią ”panie przodem”.
- Bo Anglicy mówią ”panie przodem”.
2111
Dowcip #16130. Dlaczego w Anglii kobiety szybciej biegają od mężczyzn? w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Idzie sadysta i erotoman przez park. Nagle widzą piękną kobietę i erotoman się odzywa:
- Taką to tylko w krzaki ...
Sadysta dokończył:
- I z kopa! I z kopa!
- Taką to tylko w krzaki ...
Sadysta dokończył:
- I z kopa! I z kopa!
513
Dowcip #22253. Idzie sadysta i erotoman przez park. w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Żona wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi:
- To straszne, w mieście powódź, a oni tam śpiewają!
- To straszne, w mieście powódź, a oni tam śpiewają!
2027
Dowcip #22346. Żona wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi w kategorii: „Humor o kobietach”.
Jedzie kobita autobusem pełnym ludzi i mówi:
- Ale tłok.
A facet stojący za nią:
- To mój ...
- Ale tłok.
A facet stojący za nią:
- To mój ...
1113
Dowcip #16134. Jedzie kobita autobusem pełnym ludzi i mówi w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Córeczka pyta mamę:
- Co to jest impotencja?
- Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki.
- Co to jest impotencja?
- Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki.
423
Dowcip #17455. Córeczka pyta mamę w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Koleżanka zwierza się przyjaciółce:
- Mój mąż dopiero kilka miesięcy temu zrobił docenturę, a już roztargniony jest jak profesor.
- To prawda, - odpowiada przyjaciółka - wczoraj na spacerze musiałam mu wciąż przypominać, że to ty jesteś jego żoną, a nie ja.
- Mój mąż dopiero kilka miesięcy temu zrobił docenturę, a już roztargniony jest jak profesor.
- To prawda, - odpowiada przyjaciółka - wczoraj na spacerze musiałam mu wciąż przypominać, że to ty jesteś jego żoną, a nie ja.
1114