Dowcipy o kobietach
Rozmawiają dwie rozwódki:
- Z kim teraz sypiasz?
- Z pilotem.
- LOT - u?
- Nie, TV.
- Z kim teraz sypiasz?
- Z pilotem.
- LOT - u?
- Nie, TV.
613
Dowcip #14296. Rozmawiają dwie rozwódki w kategorii: „Humor o kobietach”.
Na ławce siedzą dwaj staruszkowie, a obok nich przechodzi piękna młoda dziewczyna. Nagle jeden do drugiego:
- Podrywamy dupcie?
- Nie, ja bym jeszcze trochę posiedział.
- Podrywamy dupcie?
- Nie, ja bym jeszcze trochę posiedział.
535
Dowcip #16028. Na ławce siedzą dwaj staruszkowie w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Siedzi na ławce dresiarz ze swoją dziewczyną, patrzy na nią i nagle pizd jej w twarz z całej siły. Dziewczyna wywaliła się, upadła na chodnik. Po chwili wstaje cała zalana krwią i pyta się chłopaka:
- Misiu, dlaczego mnie uderzyłeś?
Gość westchnął popatrzył na nią ...
- Uderzyłem to uderzyłem. Po co drążysz temat.
- Misiu, dlaczego mnie uderzyłeś?
Gość westchnął popatrzył na nią ...
- Uderzyłem to uderzyłem. Po co drążysz temat.
295
Dowcip #24775. Siedzi na ławce dresiarz ze swoją dziewczyną w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Jasiu chwali się koledze:
- Miałem taki okres w swoim życiu, że piłem, paliłem, chodziłem na kobiety ...
- I co? I co było potem?
- Poszedłem do przedszkola.
- Miałem taki okres w swoim życiu, że piłem, paliłem, chodziłem na kobiety ...
- I co? I co było potem?
- Poszedłem do przedszkola.
916
Dowcip #12648. Jasiu chwali się koledze w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Przychodzi klientka do baru.
- Whiskey proszę!
- Z lodem?
- Bez loda.
- Whiskey proszę!
- Z lodem?
- Bez loda.
818
Dowcip #30221. Przychodzi klientka do baru. w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Dlaczego mężczyźni lubią inteligentne kobiety?
- Przeciwieństwa się przyciągają.
- Przeciwieństwa się przyciągają.
1214
Dowcip #20796. Dlaczego mężczyźni lubią inteligentne kobiety? w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach”.
Jaka jest różnica między komedią, a tragedią?
- Komedia jest wtedy, kiedy masz dziewczynę, a nie masz chaty. Tragedia jest natomiast wtedy, kiedy masz chatę, a nie masz dziewczyny.
- Komedia jest wtedy, kiedy masz dziewczynę, a nie masz chaty. Tragedia jest natomiast wtedy, kiedy masz chatę, a nie masz dziewczyny.
814
Dowcip #20829. Jaka jest różnica między komedią, a tragedią? w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Do ginekologa przychodzi wiejska kobieta skarżąca się na ból krocza. Po zbadaniu lekarz stwierdza, że jego pacjentka ma nowotwór. Kobieta wraca na wieś do męża.
- I co ci mówił doktor?
- Ano nic, ino, że mam nowy otwór!
- I co ci mówił doktor?
- Ano nic, ino, że mam nowy otwór!
1928
Dowcip #18753. Do ginekologa przychodzi wiejska kobieta skarżąca się na ból krocza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Kobieta zapadła w śpiączkę i leży w szpitalu. Pielęgniarka zauważyła, że jak myje pacjentce miejsca intymne to na monitorze zmienia się wykres fal mózgowych. Pomyślała, że to może być dobry sposób na przywrócenie kobiecie zdrowia, zaproponowała więc mężowi żeby pobudzał żonę sexem oralnym.
Mąż się nieco wzbraniał ale ostatecznie się zgodził i pielęgniarka wyszła z sali. Po chwili wraca i zauważa, że pacjentka zmarła.
- Co się stało? - pyta męża.
A mąż zasuwając rozporek:
- Czy ja wiem, chyba się udławiła.
Mąż się nieco wzbraniał ale ostatecznie się zgodził i pielęgniarka wyszła z sali. Po chwili wraca i zauważa, że pacjentka zmarła.
- Co się stało? - pyta męża.
A mąż zasuwając rozporek:
- Czy ja wiem, chyba się udławiła.
1318
Dowcip #28670. Kobieta zapadła w śpiączkę i leży w szpitalu. w kategorii: „Humor o kobietach”.
Cztery mrówki postanowiły wejść do ciała kobiety. Jedna wchodzi przez ucho, druga przez nos, trzecia przez tyłek, a czwarta przez cipkę. Wszystkie spotykają się w brzuchu. Trzy takie zadowolone, a jedna strasznie zmęczona. Jedna mówi:
- Ja to miałam dobrze, wszędzie pełno miodu, nie wiedziałam co wybrać.
Druga mówi:
- Ja to miałam pełno gili, kolorowych i żółtych.
Trzecia mówi:
- Ja to miałam pełno czekolady, nie wiedziałam co mam zabrać.
A czwarta mówi:
- A ja jak wchodziłam to popchnął mnie jakiś facet. Cały czas wchodził i wychodził. Gdy się zapytałam jak ma na imię to mnie jeszcze opluł.
- Ja to miałam dobrze, wszędzie pełno miodu, nie wiedziałam co wybrać.
Druga mówi:
- Ja to miałam pełno gili, kolorowych i żółtych.
Trzecia mówi:
- Ja to miałam pełno czekolady, nie wiedziałam co mam zabrać.
A czwarta mówi:
- A ja jak wchodziłam to popchnął mnie jakiś facet. Cały czas wchodził i wychodził. Gdy się zapytałam jak ma na imię to mnie jeszcze opluł.
925