Dowcipy o kobietach
Pewna pani płaci w kasie supersamu za zakupy.
- Ten banknot jest fałszywy. - mówi kasjerka.
- Co?! - pyta zdziwiona kobieta. - W takim razie zostałam zgwałcona!
- Ten banknot jest fałszywy. - mówi kasjerka.
- Co?! - pyta zdziwiona kobieta. - W takim razie zostałam zgwałcona!
1114
Dowcip #15878. Pewna pani płaci w kasie supersamu za zakupy. w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Jak zrobić wrażenie na kobiecie?
- Prawić jej komplementy.
- Całować ją.
- Głaskać ją.
- Opiekować się nią.
- Kochać ją.
- Uprzyjemniać jej życie.
- Chronić ja.
- Wydawać pieniądze na nią.
- Zabierać ją do restauracji.
- Kupować jej prezenty.
- Wysłuchać jej problemów.
- Przyznawac jej rację.
Jak zrobić wrażenie na mężczyźnie?
- Rozebrać się do naga.
- Prawić jej komplementy.
- Całować ją.
- Głaskać ją.
- Opiekować się nią.
- Kochać ją.
- Uprzyjemniać jej życie.
- Chronić ja.
- Wydawać pieniądze na nią.
- Zabierać ją do restauracji.
- Kupować jej prezenty.
- Wysłuchać jej problemów.
- Przyznawac jej rację.
Jak zrobić wrażenie na mężczyźnie?
- Rozebrać się do naga.
529
Dowcip #15871. Jak zrobić wrażenie na kobiecie? w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Rozmawiają dwaj przyjaciele.
- Wiesz, jutro idę na kolację do swojej dziewczyny. Będzie tam jej koleżanka. Może poszedłbyś ze mną.
- A ładna ta koleżanka?
- Wypijesz trochę i spodoba ci się.
Następnego dnia pukają do drzwi, w których ukazują się dwie dziewczyny. Przyjaciele spoglądają na siebie i jeden z nich mówi.
- Tyle, to ja nie wypiję.
- Wiesz, jutro idę na kolację do swojej dziewczyny. Będzie tam jej koleżanka. Może poszedłbyś ze mną.
- A ładna ta koleżanka?
- Wypijesz trochę i spodoba ci się.
Następnego dnia pukają do drzwi, w których ukazują się dwie dziewczyny. Przyjaciele spoglądają na siebie i jeden z nich mówi.
- Tyle, to ja nie wypiję.
732
Dowcip #14216. Rozmawiają dwaj przyjaciele. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Jaka jest różnica między kobiecymi ustami, a drzwiami od malucha?
- Żadna! I to i to żeby zamknąć trzeba porządnie trzasnąć!
- Żadna! I to i to żeby zamknąć trzeba porządnie trzasnąć!
2813
Dowcip #15259. Jaka jest różnica między kobiecymi ustami, a drzwiami od malucha? w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach”.
Jakie są rodzaje kobiet?
1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
5. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
6. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
7. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
8. Domatorki - byle komu, aby w domu.
1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
5. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
6. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
7. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
8. Domatorki - byle komu, aby w domu.
1029
Dowcip #17607. Jakie są rodzaje kobiet? w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach”.
Dlaczego kobiety udają orgazmy?
- To smutne patrzeć jak dorosły mężczyzna płacze.
- To smutne patrzeć jak dorosły mężczyzna płacze.
1114
Dowcip #10938. Dlaczego kobiety udają orgazmy? w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Dlaczego Kobiety się rano przeciągają po przebudzeniu?
- Bo się nie mogą rano po jajkach podrapać!
- Bo się nie mogą rano po jajkach podrapać!
813
Dowcip #10943. Dlaczego Kobiety się rano przeciągają po przebudzeniu? w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Dlaczego stan napięcia przedmiesiączkowego nazywamy okresem?
- Bo choroba szalonych krów już jest zarezerwowana.
- Bo choroba szalonych krów już jest zarezerwowana.
1020
Dowcip #30318. Dlaczego stan napięcia przedmiesiączkowego nazywamy okresem? w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Stoi zakonnica na szosie i zatrzymuje samochody. Nikt nie chce się zatrzymać i podwieźć siostry. Deszcz, chłód, burza straszliwa. W końcu zatrzymuje się piękna blondyna w czerwonym ferrari i zabiera zakonnicę. Ta szczęśliwa stara się nawiązać rozmowę:
- Piękne auto, pewnie ma pani wspaniałą posadę, skoro stać panią na taki wóz.
- A nie nie, to mój trzeci kochanek mi je kupił.
- Jak to, nie ma pani męża?
- Nie, żyje w wolnych związkach, lepiej na tym wychodzę, na przykład te futro na tylnym siedzeniu dostałam od innego kochanka, a ta piękna biżuteria - ta jest od jeszcze innego.
W końcu dojeżdżają do klasztoru, zakonnica wysiada smutna, że jej życie jest takie szare, ale tłumaczy sobie ze wybrała życie klasztorne, więc tak musi być. Około dwudziestej drugiej zakonnica zmówiła wieczorny pacierz i kładzie się do łóżka, nagle ktoś cichutko puka: puk, puk.
- Kto tam?
- To ja, ksiądz Antoni.
A zakonnica na to:
- W dupę sobie wsadź te swoje bombonierki.
- Piękne auto, pewnie ma pani wspaniałą posadę, skoro stać panią na taki wóz.
- A nie nie, to mój trzeci kochanek mi je kupił.
- Jak to, nie ma pani męża?
- Nie, żyje w wolnych związkach, lepiej na tym wychodzę, na przykład te futro na tylnym siedzeniu dostałam od innego kochanka, a ta piękna biżuteria - ta jest od jeszcze innego.
W końcu dojeżdżają do klasztoru, zakonnica wysiada smutna, że jej życie jest takie szare, ale tłumaczy sobie ze wybrała życie klasztorne, więc tak musi być. Około dwudziestej drugiej zakonnica zmówiła wieczorny pacierz i kładzie się do łóżka, nagle ktoś cichutko puka: puk, puk.
- Kto tam?
- To ja, ksiądz Antoni.
A zakonnica na to:
- W dupę sobie wsadź te swoje bombonierki.
710
Dowcip #28036. Stoi zakonnica na szosie i zatrzymuje samochody. w kategorii: „Humor o kobietach”.
Spotyka się dwóch dresiarzy.
- Stary byłem wczoraj na dyskotece, wiesz dresik adidasa, buciki, nowa fryzurka. Wyrwałem zajebistą laskę i umówiła się ze mną na randkę.
Drugi na to:
- To nic. Stary, ja wpadam na imprezkę w moim nowym dresiku, łańcuszek na łapie, żel na włosach. Wyrwałem laskę, która zaproponowała mi romantyczny spacer po plaży. Nagle zaczęła się rozbierać i mówi: ”Rób co potrafisz najlepiej”
- I co? Bzyknąłeś ją?
- Nie, przywaliłem jej z główki.
- Stary byłem wczoraj na dyskotece, wiesz dresik adidasa, buciki, nowa fryzurka. Wyrwałem zajebistą laskę i umówiła się ze mną na randkę.
Drugi na to:
- To nic. Stary, ja wpadam na imprezkę w moim nowym dresiku, łańcuszek na łapie, żel na włosach. Wyrwałem laskę, która zaproponowała mi romantyczny spacer po plaży. Nagle zaczęła się rozbierać i mówi: ”Rób co potrafisz najlepiej”
- I co? Bzyknąłeś ją?
- Nie, przywaliłem jej z główki.
612