Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o kobiecych miejscach intymnych


Egzamin z botaniki u profesora, który słynie na wydziale z seksistowskich zachowań i wypowiedzi.
Wchodzi studentka i słyszy pytanie:
- Co to jest: ma to pani między nogami, a jak dodać cztery litery, otrzymamy nazwę zioła leczniczego o działaniu przeciwdepresyjnym.
- Nie wiem.
- Dziurawiec.
- A czy teraz ja mogę panu zadać pytanie panie profesorze?
- Tak.
- Co to jest: ma to pan profesor między nogami, a jak dodać dwie litery, otrzymamy nazwę wazonu do którego można włożyć pęk dziurawca.
- Nie wiem.
- Flakon.
414

Dowcip #33832. Egzamin z botaniki u profesora w kategorii: „Kawały o kobiecych miejscach intymnych”.

Jaka jest różnica pomiędzy barem a łechtaczką?
- Większość mężczyzn nie ma problemu ze znalezieniem baru...
63

Dowcip #33670. Jaka jest różnica pomiędzy barem a łechtaczką? w kategorii: „Śmieszne kawały o kobiecych miejscach intymnych”.

Niewidomy mężczyzna wszedł do baru. Właściciel podaje mu menu, ale niewidomy mówi:
- Jak pan widzi jestem niewidomy. Nie mogę przeczytać waszego menu, ale proszę mi przynieść kilka brudnych widelców po poprzednich gościach, to coś sobie wybiorę...
Nieco zdziwiony właściciel poszedł na zaplecze i przyniósł kilka nieumytych sztućców. Podał je niewidomemu, który po kolei przykładał je do nosa i wąchał. - Już wybrałem... Poproszę ziemniaki pure z kotletem mielonym.
Po otrzymaniu posiłku niewidomy go zjadł, zapłacił i wyszedł... Kilka dni później znów wstąpił do tego baru i gdy podano mu menu powiedział:
- Nie poznaje mnie pan? Jestem tym niewidomym, który był tu kilka dni temu...
- Och, najmocniej przepraszam już biegnę po brudne sztućce...
Tym razem po obwąchaniu kilku widelców i noży niewidomy zamówił spaghetti z serem i brokułami. Gdy po kilku dniach właściciel zauważył, że niewidomy ponownie wchodzi do baru szybko pobiegł na zaplecze, wziął kilka sztućców i zaniósł je do kucharki, którą była jego żona.
- Zocha, znów jest tu ten niewidomy facet, o którym Ci opowiadałem. Weź te widelce i wytrzyj je w swoje majtki. Sprawdzimy jak sobie teraz poradzi...
Już po chwili podszedł do klienta i mówi:
- Witam ponownie, dzisiaj mam już dla pana przygotowane sztućce, proszę wybierać...
Facet wziął pierwszy z brzegu powąchał i mówi:
- Ooo! Nie wiedziałem, że Zośka tu pracuje ...
315

Dowcip #33423. Niewidomy mężczyzna wszedł do baru. w kategorii: „Kawały o kobiecych miejscach intymnych”.

Plaża, morze, piękna pogoda. Na kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało. W bliskim sąsiedztwie tego zjawiska, na rozpostartym ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty jego slipek, można by uznać, że śpi i kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczynę. Tym zachowaniem myli panienkę, która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone powieki i już bez żadnych zahamowań wkłada rękę w stringi, kładzie ją na swym łonie i półgłosem mówi:
- Ty mój skarbie największy, Ty moja pieszczoszko. Mamusia pamięta, że wszystko ma dzięki Tobie. I mieszkanie, i samochód, i spore oszczędności. Chcesz się wykąpać? Już idziemy do wody.
Wstała i pobiegła w stronę morza. Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu i spoglądając w kierunku swojego przyrodzenia warczy:
- Słyszysz, ku*wa, słyszysz? A ja przez Ciebie straciłem willę, dobrze prosperującą firmę i Mercedesa 600. I jeszcze muszę płacić alimenty w trzech różnych miejscach kraju. Chciałbyś się z nią wykąpać, co? - tutaj przekręca się na brzuch - A piasek bydlaku żryj!
517

Dowcip #33395. Plaża, morze, piękna pogoda. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobiecych miejscach intymnych”.

Siedzi blondynka i drapie się po miejscu intymnym. Druga pyta:
- Co robisz?
- Poprawiam włoski...
Druga zaczyna też się drapać. Pierwsza pyta:
- A Ty co robisz?
- Szlifuje angielski...
19

Dowcip #33374. Siedzi blondynka i drapie się po miejscu intymnym. w kategorii: „Humor o kobiecych miejscach intymnych”.

Przychodzi Jasiu ze szkoły i pyta się mamy:
- Mamo, co tutaj mam?
Chłopiec pokazuje na przyrodzenie. Mama odpowiada:
- Ptaszka.
Po jakimś czasie przychodzi Małgosia ze szkoły i pyta się mamy:
- Mamo, co ja tutaj mam?
Dziewczynka pokazuje na swoje krocze. Mama odpowiada:
- Gniazdko.
Po dwóch godzinach tata wraca z pracy.
- Kochanie co robią dzieci?
- Nie wiem.
- To chodźmy sprawdzić.
Poszli na górę do pokoju Małgosi i Jasia i pytają się:
- Dzieci, co robicie?
- Wkładamy ptaszka do gniazdka.
312

Dowcip #32043. Przychodzi Jasiu ze szkoły i pyta się mamy w kategorii: „Kawały o kobiecych miejscach intymnych”.

Budzi się żona rano i mówi do męża:
- Kochanie, wiesz co? Śniło mi się wiadro ch*jów.
- A mój wielki brytan tam był? - pyta z dumą mąż.
- Tak, ale taki tyci, malutki z boku leżał.
Mąż strzelił focha i wyszedł z domu. Na drugi dzień budzi się mąż i mówi do żony:
- Kochanie, wiesz co? Śniło mi się wiadro ci*ek.
- A moja malutka, ciaśniutka tam była?
- Tak. Wiadro w niej stało.
311

Dowcip #32032. Budzi się żona rano i mówi do męża w kategorii: „Kawały o kobiecych miejscach intymnych”.

W tartaku pracował stolarz, który rozpoznawał drewno po zapachu. Koledzy z pracy postanowili go sprawdzić czy faktycznie tak jest. No więc zawiązali mu oczy i dali do powąchania sosnową deskę i pytają:
- Co to za drewno??
- Sosna.
Wzięli bukową deskę i czekają na odpowiedź.
- Buk.
Wszystkiemu przypatrywał się stary majster, który podniósł leżący kołek i poszedł do starej sprzątaczki. Kazał jej stanąć w rozkroku i włożył jej ten kołek w między nogi. Po wszystkim zlecił aby dać ten kołek do powąchania pracownikowi. Ten wącha, wącha i po chwili mówi:
- Trzydziestoletni kuter rybacki!
1028

Dowcip #31368. W tartaku pracował stolarz, który rozpoznawał drewno po zapachu. w kategorii: „Dowcipy o kobiecych miejscach intymnych”.

Mała dziewczynka weszła do łazienki gdy jej mama brała prysznic. Spojrzała na jej miejsce intymne i zapytała:
- Mamo, co to jest?
- To jest mój bóbr. - odparła zawstydzona mama.
Następnego dnia dziewczynka weszła do łazienki gdy kąpiel brała babcia.
- Babciu, co to jest? - zapytała, wskazując na miejsce intymne.
- To jest mój bóbr. - odparła zażenowana babcia.
Trzeciego dnia dziewczynka znowu naszła kąpiącą się mamę.
- Mamo, co to jest?
- Już Ci mówiłam, to mój bóbr. - odpowiedziała matka.
- W takim razie babci bóbr chyba jest martwy bo ma wywieszony język na wierzch.
84

Dowcip #31238. Mała dziewczynka weszła do łazienki gdy jej mama brała prysznic. w kategorii: „Śmieszne kawały o kobiecych miejscach intymnych”.

Śmieszne kawały o kobiecych miejscach intymnychŻarty o kobiecych miejscach intymnychŚmieszne żarty o kobiecych miejscach intymnychŚmieszne dowcipy o kobiecych miejscach intymnychDowcipy o kobiecych miejscach intymnychHumor o kobiecych miejscach intymnychKawały o kobiecych miejscach intymnychŚmieszny humor o kobiecych miejscach intymnych




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Nowe samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Rozwiązania do krzyżówek» Opiekunka do seniora» Antonim» Zmiana czasu na czas letni» Odmiana przez przypadki przymiotników» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Tłumacz alfabetu Morse'a» Synonim» Stopniowanie przymiotników online» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Śmieszne wyliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost