Dowcipy o imprezie
Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera:
- Komisariat Policji, słucham?
- Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Lipową siedemnaście mieszkania trzy?
- Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej, głośna muzyka, krzyki ...
- Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!
- Komisariat Policji, słucham?
- Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Lipową siedemnaście mieszkania trzy?
- Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej, głośna muzyka, krzyki ...
- Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!
07
Dowcip #24606. Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. w kategorii: „Śmieszne żarty o imprezie”.
Spotyka się dwóch informatyków. Jeden pyta:
- Idziesz dzisiaj na imprezkę?
- No nie wiem, a ile będzie panienek?
- Stary z sześć GB!
- Idziesz dzisiaj na imprezkę?
- No nie wiem, a ile będzie panienek?
- Stary z sześć GB!
63
Dowcip #25409. Spotyka się dwóch informatyków. w kategorii: „Śmieszne żarty o imprezie”.
Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam ogłuchniesz!
- Nie, dziękuje, już jadłam ...
- Nie, dziękuje, już jadłam ...
28
Dowcip #22497. Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o imprezie”.
Spotyka się dwóch hakerów:
- Stary, idziesz dzisiaj wieczorem na imprezkę? - pyta jeden drugiego.
- A ile ma być panienek?
- Stary, ze sześć giga ...
- Stary, idziesz dzisiaj wieczorem na imprezkę? - pyta jeden drugiego.
- A ile ma być panienek?
- Stary, ze sześć giga ...
37
Dowcip #15075. Spotyka się dwóch hakerów w kategorii: „Dowcipy o imprezie”.
W lesie jest impreza, niedźwiedź rozmawia z zającem i mówi:
- Idę do domu.
- Niedźwiedź weź mnie ze sobą. Proszę.
- Nie bo tam się biją.
- No proszę, będę się trzymał twojej nogi.
- Mówię ci, że się bija.
- No proszę.
- Dobra tylko masz się trzymać mojej nogi.
Idą, idą, aż w końcu doszli do budynku, z którego wychodzi wielbłąd. Nagle zając zaczyna uciekać. Gdy niedźwiedź go dogonił zając powiedział:
- Ja tam nie idę, widziałeś co zrobili z koniem?
- Idę do domu.
- Niedźwiedź weź mnie ze sobą. Proszę.
- Nie bo tam się biją.
- No proszę, będę się trzymał twojej nogi.
- Mówię ci, że się bija.
- No proszę.
- Dobra tylko masz się trzymać mojej nogi.
Idą, idą, aż w końcu doszli do budynku, z którego wychodzi wielbłąd. Nagle zając zaczyna uciekać. Gdy niedźwiedź go dogonił zając powiedział:
- Ja tam nie idę, widziałeś co zrobili z koniem?
39
Dowcip #15122. W lesie jest impreza, niedźwiedź rozmawia z zającem i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o imprezie”.
W dyskotece chłopak pyta dziewczynę stojącą przy ścianie:
- Masz wolny następny taniec?
Ona odpowiada:
- Tak! Tak!
On na to z uśmiechem:
- To potrzymasz mi colę.
- Masz wolny następny taniec?
Ona odpowiada:
- Tak! Tak!
On na to z uśmiechem:
- To potrzymasz mi colę.
46
Dowcip #15218. W dyskotece chłopak pyta dziewczynę stojącą przy ścianie w kategorii: „Śmieszny humor o imprezie”.
Idą dwa komputery na dyskotekę, nagle jeden mówi:
- Może poderwiemy jakieś dyskietki?
- Może poderwiemy jakieś dyskietki?
46
Dowcip #15624. Idą dwa komputery na dyskotekę, nagle jeden mówi w kategorii: „Żarty o imprezie”.
Dwa komputery wybrały się na dyskotekę. Nagle jeden mówi:
- Poderwiemy jakąś dyskietkę?
- Poderwiemy jakąś dyskietkę?
01
Dowcip #15629. Dwa komputery wybrały się na dyskotekę. w kategorii: „Śmieszne kawały o imprezie”.
Przyjęcie imieninowe. Solenizant zwraca się do jednego z gości:
- Staszek, a ty właściwie dlaczego nie pijesz? Przecież twoja żona wyraźnie powiedziała, że z powrotem to ona prowadzi.
- No, właśnie. Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy, jakiej to wymaga przytomności umysłu.
- Staszek, a ty właściwie dlaczego nie pijesz? Przecież twoja żona wyraźnie powiedziała, że z powrotem to ona prowadzi.
- No, właśnie. Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy, jakiej to wymaga przytomności umysłu.
25
Dowcip #15732. Przyjęcie imieninowe. w kategorii: „Dowcipy o imprezie”.
Dwóch dresów rozmawia w siłowni:
- Słuchaj stary, byłem wczoraj na imprezie.
- No i co? No i co?
- No i wyrwałem super laskę.
- No i co? No i co?
- No i poszliśmy do niej.
- No i co? No i co?
- No i rozebraliśmy się.
- No i co? No i co?
- No i kazała mi zrobić to, co najlepiej potrafię.
- No i co? No i co?
- No i walnąłem jej z bani.
- Słuchaj stary, byłem wczoraj na imprezie.
- No i co? No i co?
- No i wyrwałem super laskę.
- No i co? No i co?
- No i poszliśmy do niej.
- No i co? No i co?
- No i rozebraliśmy się.
- No i co? No i co?
- No i kazała mi zrobić to, co najlepiej potrafię.
- No i co? No i co?
- No i walnąłem jej z bani.
28